Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami.
 Oceń wpis
   

pieczątkaOdważne posunięcie: komisja "Przyjazne Państwo" zamierza zlikwidować obowiązek stosowania pieczątek, bo są niepotrzebne i komplikują ludziom życie. Jeśli nie zajmie się tym rząd, komisja -- tak mówi cytowany przez Gazetę.pl Adam Szejnfeld -- "zbierze grono ekspertów i podejmie trud wycofania z setek ustaw i rozporządzeń obowiązku przystawiania pieczątek do dokumentów" (to cytat z Gazety, nie z posła PO).

Przyznam, że tkwiąca w ludności wiara w moc pieczątki (i wizytówki) jest tym co mnie niezmiennie i niepomiernie bawi i zdumiewa. Domorośli przedsiębiorcy nigdy nie zapomną o ładnie odciśniętym stempelku, nawet jeśli zamiast pełnej firmy ujawnią tylko jej fragment, zamiast adresu -- skrytkę pocztową; albo i nawet w umowach posługiwać będą się lewym adresem.

Natomiast w zapowiedziach posłów z komisji, której buble przydarzają się wcale nie rzadziej, niż innym, widzę jeden podstawowy problem. Otóż nie jest prawdą, iżby istniały jakieś setki ustaw i rozporządzeń, które wymagałyby przystawiania pieczątek do dokumentów!
Owszem, jest ustawa o godle, barwach i hymnie RP oraz o pieczęciach państwowych, a tam 77-milimetrowa pieczęć Rzplitej, pieczęć Sejmu, Senatu i Prezydenta RP, definicja pieczęci urzędowej; są przepisy o pieczęciach celnych, pieczęciach komisji wyborczych, pieczęciach weterynaryjnych, a także kilka załączników do aktów normatywnych określających kształt różnych formularzy (tam pojawia się zwykle magiczna rubryka "pieczęć") -- ale u licha nie ma żadnego przepisu, który nakazywałby stosowanie tego wynalazku szatana.

Ba, słowo "pieczęć" czy "pieczątka" nie pojawia się nawet w biurokratycznej Ustawie Ustaw jaką jest kodeks postępowania administracyjnego. Nie ma też nic o pieczątce w prawie zamówień publicznych... to gdzie jeszcze mam sprawdzać?

To co naprawdę trzeba zmienić to mentalność decydentów, tak, by już nigdy więcej nie pojawiało się sakramenckie pytanie "a piecząteczka gdzie?"), jednak powiedzmy sobie szczerze -- trzeba być posłem na Sejm RP, by wierzyć, że mentalność ludzką można zmieniać ustawami (dowód: "Jeśli ta propozycja będzie zgodna z linią rządu, na pewno będziemy nad nią dyskutować" -- jak miał powiedzieć Waldy Dzikowski, wiceprzewodniczący klubu PO -- ten Pan już jest stracony...)

Reasumując: po raz n-ty się okazuje, że poseł to jest taka ciekawa fucha, że bierze się mizerną ;-) kasę i rozwiązuje nabrzmiałe problemy ludzkości -- problemy, których pewnie by nie było, gdyby nie fakt, że mamy oto taki parlament, przez który problemów zawsze coraz więcej...

Komentarze (27)
Czy sądy powinny znać cenniki... Machnięcie skrzydeł motyla a...

Komentarze

2010-04-08 23:10:30 | 87.207.234.* | TomekZi
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [3]
A widziałeś np. formularz VAT-7 czy ZFA ? Byłem wzywany pod groźbą grzywny z KKS, aby
pisać oświadczenie że "nie posiadam pieczątki firmowej" - i zapewniam, że do tych
ludzi nie docierało że nie muszę mieć pieczątki - "na formularzu jest pole, to trzeba
przybijać". A że oni mają czas na takie zabawy a ja nie za bardzo, to finał sprawy
łatwo przewidzieć.. skomentuj
2010-04-09 08:59:15 | 188.146.0.* | artur xxxxxx
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [0]
Kiedyś próbowałem wystawiać faktury bez pieczątek, w końcu mogę. Niestety efekt był
taki, że klienci wracali z pytaniem "A gdzie pieczątka?", niektórzy nawet odsyłali
faktury. :) skomentuj
2010-04-09 10:44:57 | 83.19.119.* | R.
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [6]
Jak ta komisja urodzi chociaż jakiś okólnik rozesłany po wszystkich urzędach, na
który można by się powołać przy próbie bycia odesłanym z kwitkiem to zawsze już
plus...

Chociaż znając naszych urzędników: nawet ustawy (włącznie z konstytucją) przegrywają
z widzimisię pani z okienka.

A ja z kolei jestem przykładem, że można prowadzić działalność i odprowadzać VAT bez
pieczątki od założenia przez ponad dwa lata; z jedynym nękaniem przez urząd w postaci
wezwań do złożenia PIT-a już złożonego, tyle że w urzędzie właściwym dla żony. O
pieczątce nikt się nigdy nie zająknął, a jak kontrachenci mają fanaberię widzieć
podpis na fakturze, to się podpisuję. skomentuj
2010-04-09 10:56:45 | *.*.*.* | olgierd
Ależ oczywiście, w formularzach takie rubryki mogą być -- pieczątka może jednak
ułatwiać życie -- ponieważ w przeciwnym razie urzędniki zakazywaliby ich podbijania
na tych papierkach.
Ale w oświadczenie, że "jestem niemający piecząteczki" to aż prawie nie wierzę... ;-) skomentuj
2010-04-09 11:19:34 | 87.205.167.* | Zaxxon
Niedawno jakiś policjant nie pozwolił mi się zobaczyć z klientem przed rozprawą bo na
zarządzeniu sędziego nie było pieczątki tylko podpis a panu policjantowi podpis nie
wystarczał bo przecież sam mogłem sobie wydać zgodę na widzenie, które należy mi się
jak psu zupa.

Abstrahuję od tego, że policjant powołując się na jakieś wewnętrzne zarządzenia
komendanta ogranicza człowiekowi prawo do obrony, ale jego wiara w moc pieczątki jest
wręcz zatrważająca. Wystarczyło, że sędzia przystawił pieczątkę na której było jego
imię, nazwisko i napis "sędzia" i już mogłem się z gościem zobaczyć. Jakoś uwadze
pana policjanta uszło to, że jeżeli już bym fałszował podpis sędziego to pieczątkę
też mógłbym sobie zrobić i nikt by mnie nie powstrzymał. Sam jestem np. sędzią
pływackim - przecież mogę sobie wyrobić pieczątkę "sędziowską".

Swoją drogą to coś w nas jednak tkwi z okresu, chyba jeszcze carskiej, biurokracji.
Ja do tej pory czuję się niekomfortowo dzierżąc w dłoniach niepodstemplowany nijak
bilet elektroniczny. Lepiej, żeby była pieczątka - najchętniej wielka i czerwona. :) skomentuj
2010-04-09 11:50:31 | *.*.*.* | olgierd
A wszystko to jednak li tylko mentalność... bo przepisu "glejt od sędziego bez
pieczątki nieważnym jest i w mordę lać!" nie ma... skomentuj
2010-04-09 12:35:21 | 83.31.181.* | mall?
Ale są nieraz dokumentacje do przetargów budowlanych, gdzie każda strona jest
opieczętowana. W tej postaci trafia to w postaci bitmap do PDF-ów i dalej jest
rozprowadzane. Może przy tego typu wygibasach ustawa się przyda właśnie? skomentuj
2010-04-09 12:37:54 | *.*.*.* | olgierd
Ale czy tam jest wymóg w ustawie albo chociaż w rozporządzeniu do przystawiania tych
pieczątek? Czy to jest znów takie pieczątkolubstwo czyjeś? skomentuj
2010-04-09 12:40:05 | *.*.*.* | olgierd
Taka ustawa to raczej zatem powinien być przepis w kw: "Kto żąda od innej osoby
przystawienia pieczątki, chociaż osoba ta nie jest do tego zobowiązana przepisem
prawa, podlega..." ;-) chociaż z drugiej strony w niektórych przypadkach -- na
upartego -- to jest przekroczenie uprawnień albo niedopełnienie obowiązków...

A więc wracamy do punktu wyjścia: chcemy od pana pieczątki i co pan nam zrobi? skomentuj
2010-04-09 13:39:08 | 89.171.138.* | raf73
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [2]
Sorry za lamerskie pytanie, ale jak się wyrabia pieczątkę, np. nowo założonej firmy?
Idzie się do punktu wyrabiania pieczątek i tam wypisują na gębę wszystko, co sobie
klient zażyczy? Włącznie ze stanowiskiem prezesa albo dyrektora, albo lekarza? Czy
może żeby mieć pieczątkę, to trzeba się wykazać jakimś dokumentem - tylko jak go
sporządzić, skoro się nie ma pieczątki i do tej pory nie miało, bo firma właśnie
powstaje, albo lekarz jest świeżo po studiach i właśnie otwiera prywatną praktykę? skomentuj
2010-04-09 14:39:46 | *.*.*.* | dante666
Myślę, że moc pieczątki bierze się właśnie z takich wątpliwości. Pieczątka jest tylko
po to żeby było szybciej, a podać się za kogoś można na wiele innych sposobów. skomentuj
2010-04-09 14:41:54 | 217.147.104.* | raj001
"to gdzie jeszcze mam sprawdzać?"
A w instrukcji kancelaryjnej nie ma czasem czegoś o obowiązku stosowania pieczątek?
Jak swego czasu bywałem na konferencji "Miasta w Internecie", to tam z wielu
referatów się dowiadywałem, że o ile np. w oparciu o wszelkie kodeksy, ustawy itp.
itd. niby nic nie stoi na przeszkodzie, żeby wiele spraw urzędowych załatwiać drogą
elektroniczną, to przepisy, które de facto wymuszają papier, własnoręczne podpisy, i
mnóstwo innych niedogodności które nas wkurzają w urzędach, są właśnie w instrukcji
kancelaryjnej... Może z tymi nieszczęsnymi pieczątkami tez tak jest? skomentuj
2010-04-09 15:06:26 | 83.18.42.* | Olof
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [0]
Ja znam jeden przepis, który wymaga przystawienia pieczątki. Jest to § 5 ust. 2
rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 22 sierpnia 2005 r. w sprawie zaświadczeń
wydawanych przez organy podatkowe (Dz.U. Nr 165, poz. 1374), który stanowi, że
„Podstawę do wydania zaświadczenia o niezaleganiu w podatkach lub
stwierdzającego stan zaległości, związanych z działalnością gospodarczą, stanowi
zgoda podatnika wyrażona na piśmie, z jego podpisem i pieczęcią używaną dla celów tej
działalności.” skomentuj
2010-04-09 16:01:31 | 83.1.81.* | ------
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [2]
Zmień człowieku tło i czcionkę, bo nic przeczytać nie mogę, skomentuj
2010-04-09 16:38:38 | *.*.*.* | olgierd
Hmm pierwszy raz słyszę, żeby jakaś bezszeryfowa -nastka na jasnym tle raziła w
oczy... skomentuj
2010-04-09 19:03:23 | 90.156.50.* | P4trykx
@olgierd powinieneś od "------" wymagać pieczątki na wniosku o zmianę czcionki
a co do marudy, to niech sobie zainstaluje Stylisha i może tam nawet sobie zrobić
czarne litery na czarnym tle.
https://addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/2108 skomentuj
2010-04-09 21:32:39 | 77.254.192.* | Bogdan Stępień
Olgierd ma do Ciebie pytanie. [0]
Wtrącam pytanie nie właściwym wątku i z góry proszę o wybaczenie.
W czerwcu ubiegłego roku napisałem artykuł i zamieściłem go pod linkiem
http://iar.pl/aktualnosci/2009-06-28_Komentarz_do_Stanowiska1MEN.html.
Kilka miesięcy temu zauważyłem, że bezprawnie gazeta prawna zrobiła coś takiego:
http://g.gazetaprawna.pl/p/_wspolne/pliki/85000/3_komentarz_do_stanowiska_men_85227.p
df.

Co mam z tym zrobić?
Przyznasz, że typy bezczelne!
Pozdrawiam skomentuj
2010-04-09 21:40:29 | 81.219.236.* | Lolek2
A niby który przepis KKS wprowadza sankcję za brak pieczątki? To jest własnie kwestia
mentalności urzędasów a nie przepisów, a jeśli nie chcą jakiegoś pisma bez pieczątki
przyjąć to trzeba wysyłać pocztą to już studzi część zachcianek, a na piśmie zanim
napiszą, że brak jest pieczątki chwilę pomyślą. A gdy pomyślą i będą upierać się przy
swoim to mamy otwartą drogę KPA, tyle ze nikomu nie chce się z urzędasami użerać i
przez to czują swoją siłę.... skomentuj
2010-04-09 23:03:22 | 83.30.184.* | Rycho SWlkp
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [0]
widzę ,że sprawy kraju idą w kierunku zakładu psychiatrycznego. Na ustawie , czy
innyum wąznym dokumencie nie jest potrzebna pieczatka ale pieczatka na setkach małych
doklumentów firmowych ma moc informacyjna a nie decyzyjną. Dyskusja idzie w gwizdek
Palikotowy. skomentuj
2010-04-10 00:18:03 | 109.243.247.* | ANZELM_CIUMLASA
ALE WY WSZYSCY JESTEŚCIE WAŁAMI !!! [0]
To właśnie przez takich typów jak Wy te durne urzędasy wierzą w magiczną moc
pieczątki. Nauczcie się rozróżniać słowo pieczątka (po amerykańsku "stamp" lub
"rubber stamp" ) od słowa pieczęć (po amerykańsku "seal". lub "company seal", a w
szczególności "The Great Seal Of The United States").

Pieczątki się wzięly z carskiej Rosji, która potem przeobraziła się w kraj oznaczany
literami CCCP czyli Cep Cepa Cepem Pogania. Ponieważ urzędasy były nieczytate i
niepisate, to wyposażono ich w pieczątki typu "Sdjełano", "Zakljuczieno",
"Zaprjeszczieno", itp.

Pozdrowienia dla wałów,
ANZELM CIUMLASA

p.s. Ciekawe czy Vagla już zrozumiał o czym mówił Tusk w czasie spotkania z
internautami w sprawie RSIUN ??? skomentuj
2010-04-11 00:06:46 | *.*.*.* | Jurgi
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [0]
Mnie się, podczas czytania tego newsa, przypomniała wyprawa Tytusa, Romka i A'Tomka
na Wyspy Nonsensu, do kraju papierolubków:
http://my.opera.com/Jurgi/blog/bez-pieczeci-nie-ma-checi skomentuj
2010-04-11 22:26:38 | 83.25.254.* | Jacek25
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [0]
Heh mnie się przypomniało jak się kiedyś klient pienił. Dostał warunki zabudowy i
chciał to z projektem złożyć w starostwie. Niestety musiał odbyć 100km podróż po
pieczątkę pt. KLAUZULA OSTATECZNOŚCI. Pani wyraziła zdziwienie nieśmiertelnym tekstem
który często słyszę w ZUSie "to pan nie wiedział" ? "To już w zeszłym miesiącu
weszło " jest drugim taki tekstem ;) skomentuj
2010-04-20 06:52:21 | 83.25.158.* | poprawca
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [0]
sakramenckie to od Sacramento w USA, a jak o sakrament chodzi, to sakramentalne -
"piecząteczka gdzie" skomentuj
2010-04-29 20:09:06 | 87.206.27.* | qwerhmm
Problem w tym, ze sa urzedy ktore pisza pisma, ze wymagaja pieczatek - podstawowy
przyklad UOKIK, ktory nadsylane materialy kaze pieczetowac pieczecia przedsiebiorcy. skomentuj
2010-04-29 21:00:01 | *.*.*.* | olgierd
Ale w jaki sposób każe? Nie przyjmuje kwitów bez pieczątek? skomentuj
2010-06-11 13:03:54 | 83.19.220.* | Olof
Re: Rząd znów walczy z wiatrakami. To znaczy z pieczątkami. [1]
Narzekacie na urzędy, ale jak się okazuje, to nie jedyny bastion "pieczątkowców".
Przed kilkoma dniami mój kolega założył działalność gospodarczą i chciał otworzyć w
PKO BP rachunek firmowy. Tam dowiedział się, że bez pieczątki firmowej nie ma mowy o
rachunku firmowym (sic!). Na szczęście w tej sytuacji, inaczej niż w przypadku
urzędu, można wybrać inny bank. Co też mój kolega uczynił. skomentuj
2010-06-11 15:35:22 | *.*.*.* | olgierd
Przecież PKO to też jakby urząd. skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]