Scena z poranka
 Oceń wpis
   

samochód polbanku zablokował ruch w centrum wrocławiaŻyciowe: jeśli ktoś dziś rano (kole 8.30) miał problem z niespodziewanym korkiem w okolicy ul. Kiełbaśniczej-Świętego Mikołaja to spieszę poinformować, iż przyczyną był nieprawidłowo -- na zakazie i na samym rogu -- zaparkowany służbowy samochód w barwach Polbanku. Sprytnie zastawiona pułapka uniemożliwiła sprawne wykonanie manewru zakrętu przez autokar opuszczający hotel Sofitel... i dalej już wiecie.

To się kwalifikuje nie tylko na mandat, ale i na rozmowę wychowawczą z przełożonym.

Na ujęciu fragment porannej scenki. Shame on you Mr. Driver.

Ciekawe czy czytają w Polbanku?

Komentarze (29)
Case study: jak dochodzić swego... Pauza

Komentarze

2010-08-13 09:21:44 | 195.42.249.* | Pierre do Le Perra
Re: Scena z poranka [0]
na http://swietekrowy.pl/ go wrzuc! skomentuj
2010-08-13 09:28:28 | 194.146.120.* | mjs
Re: Scena z poranka [22]
Tam akurat "w sezonie" (czyli gdy jest sporo wycieczek nocujących w Sofitelu), to
rzecz taka ma miejsce kilka razy dziennie. W tym przypadku kierowca autobusu nie miał
strasznie ciężko, bo najczęściej stoją tam ze dwa samochody + po lewej stronie jakiś
wystający też się zdarza. Tzw. służby nic (no, prawie nic, widziałem tam w ciągu 3
lat może ze dwa, trzy wystawione mandaty) tam nie robią, bo generalnie bardziej
interesują je te trzy miejsca dla tzw. niepełnosprawnych - tam o ile wiem jest wyższa
stawka mandatu, więc w tym upatruję tej wzmożonej aktywności właśnie tam.

Ciekawe są też obserwacje właśnie tych miejsc dla tzw. niepełnosprawnych. Ze dwa razy
widziałem tam osobę o widocznej niepełnosprawności - wiadomo, że nie zawsze ją widać,
ale 99% regularnie tam parkujących to zwykli ludzie, który sobie po prostu załatwili
"kartę" i za darmochę mogą parkować. skomentuj
2010-08-13 09:38:37 | *.*.*.* | olgierd
Wjechawszy na rynek spotkałem patrol Straszników Miejskich, poprosiłem o udanie się w
tamtym kierunku. Obiecali, że to uczynią. skomentuj
2010-08-13 11:03:28 | 87.198.140.* | anonym
Panie Olgierd,

czy pan znajduje jakas przyjemnosc w donoszeniu na ludzi?
Najpierw ten biedny gosc na quadzie okrutnie niszczacy trawe na wale. Teraz ten
kierowca fajtlapa..

Mam wobec tego taka prosbe. Prosze wyjrzec przez okno rano na zaparkowane samochody
przed domem - na pewno wielu kierowcow stoi nie wiecej niz 15metrow od skrzyowania
(bo sie inaczej nie da). Prosze na nich wiec doniesc i poczekac na straz miejska az
zwioza te samochody.

Lubie czytac panski blog, ale prosze nie szkodzic innym, ktorzy Panu nie szkodza. skomentuj
2010-08-13 11:09:07 | *.*.*.* | olgierd
Panie anonym, jest to nieprawda a nawet pomówienie. Jakbym był taki, jak pan piszesz,
to bym niczego innego nie robił. Natomiast tutaj jest szkoda -- na 20 minut
zablokowany ruch na skrzyżowaniu, ileś osób spóźniło się do pracy, itd. Podobnie
wygląda sprawa gnoja na quadzie (oraz ogólnie kierowców rozjeżdżających wały) -- bo
jak wał puści to się robi wielki temat, że bobry i działkowcy. A to nie bobry, lecz
właśnie zwykłe chamy.

Więc gratuluję samopoczucia, ale właśnie od przyzwolenia na drobne codzienne chamstwo
zaczyna się przyzwolenie na grube chamstwo. skomentuj
2010-08-13 11:14:00 | *.*.*.* | olgierd
W sumie to ciekawe, że ludzie nie uważają, że niedobrym donosem jest np. tekst o
iBOOD czy Hapro Media, nie mówiąc o Authalii ;-)

Jednak nic nie boli więcej niż "a może mnie też kiedyś tak obsmarują?" skomentuj
2010-08-13 11:27:44 | 87.198.140.* | anonym
> Natomiast tutaj jest szkoda -- na 20 minut zablokowany ruch na skrzyżowaniu, ileś
osób spóźniło się do pracy

To nie prosciej zadzwonic/wejsc do Polbanku i poinformowac?
Puszcza maila w intranecie i wlasciciel pewnei przybiegnie zeby auto przeparkowac.

"sprawa gnoja na quadzie"... - a skad Pan wie co to za czlowiek i dlaczego Pan nazywa
go "gnojem"? To jest obrazliwe.
A tak na rozum - co on tym quadem moze zrobic walowi?
To juz taka szkodliwosc czynu, ze policji trzeba tylek zawracac? Wie Pan, to ze Panu
odpisza to jest pol dnia pracy dla policji - pol dnia ktore moga spedzic na czyms
wazniejszym i ktore kosztuje.
A odpisuja bo maja obowiazek.

> W sumie to ciekawe, że ludzie nie uważają, że niedobrym donosem jest np. tekst o
iBOOD czy Hapro Media, nie mówiąc o Authalii ;-)
Te firmy bazuja na tym, zeby ludzi robic na szaro. Prosze nie porownywac tego z
skladaniem skargii na tego quadziste - nie ten zamiar.
Jesli chodzi o takie szemrane interesy - prosze dzialac. skomentuj
2010-08-13 12:04:01 | *.*.*.* | Jurgi
A ja popieram tępienie chamów nie umiejących zachować norm społecznych. A sprawę
chama na quadzie podrzuciłem dziennikarce z odpowiedniego terenu, liczę na to, że
sprawa znajdzie finał.

Zmieniając temat, mnie za to wkurzył taki obrazek:
http://my.opera.com/Jurgi/blog/rychlosc-pgkim skomentuj
2010-08-13 12:17:59 | 83.13.191.* | Fakir_wro
olgierd: bardzo dobrze - tak trzymac przyzwolenie na chamstwo jest u nas
niesamowite, nie patrząć na to że ryzykuje sie czyimś zdrowiem, życiem czy
mieniem...

anonym: to nie olgierd jest od biegania za leniwym frajerem z polbanku tylko opłacane
z naszych pieniędzy służby powinny z tym zrobić porzadek skomentuj
2010-08-13 12:24:47 | 212.2.96.* | Jarek Andrzejewski
> "To nie prosciej zadzwonic/wejsc do Polbanku i poinformowac?"

Nie. Dzięki publicznemu napiętnowaniu już jego przełożeni pomyślą o tym, żeby
rozpowszechnić wieść także wśród innych kierowców w tej firmie.

>"sprawa gnoja na quadzie"... - a skad Pan wie co to za czlowiek i dlaczego Pan
nazywa go "gnojem"? To jest obrazliwe.

To niech go gnój pozwie :-)

>"A tak na rozum - co on tym quadem moze zrobic walowi?"

Zniszczyć rośliny, które ten wał utrzymują "w kupie". Jak dla mnie - wystarczy. skomentuj
2010-08-13 12:24:47 | 212.2.96.* | Jarek Andrzejewski
> "To nie prosciej zadzwonic/wejsc do Polbanku i poinformowac?"

Nie. Dzięki publicznemu napiętnowaniu już jego przełożeni pomyślą o tym, żeby
rozpowszechnić wieść także wśród innych kierowców w tej firmie.

>"sprawa gnoja na quadzie"... - a skad Pan wie co to za czlowiek i dlaczego Pan
nazywa go "gnojem"? To jest obrazliwe.

To niech go gnój pozwie :-)

>"A tak na rozum - co on tym quadem moze zrobic walowi?"

Zniszczyć rośliny, które ten wał utrzymują "w kupie". Jak dla mnie - wystarczy. skomentuj
2010-08-13 12:24:47 | 212.2.96.* | Jarek Andrzejewski
> "To nie prosciej zadzwonic/wejsc do Polbanku i poinformowac?"

Nie. Dzięki publicznemu napiętnowaniu już jego przełożeni pomyślą o tym, żeby
rozpowszechnić wieść także wśród innych kierowców w tej firmie.

>"sprawa gnoja na quadzie"... - a skad Pan wie co to za czlowiek i dlaczego Pan
nazywa go "gnojem"? To jest obrazliwe.

To niech go gnój pozwie :-)

>"A tak na rozum - co on tym quadem moze zrobic walowi?"

Zniszczyć rośliny, które ten wał utrzymują "w kupie". Jak dla mnie - wystarczy. skomentuj
2010-08-13 12:28:44 | 80.52.236.* | JohnnyD
Re: Scena z poranka [0]
Szanowny Panie Olgierdzie, trochę wyrozumiałości! Przecież widać jak na dłoni, że
duże auto (autokar) odnalazło po latach swoje zagubione dziecko (czerwone, małe
autko) i teraz się przytulają oraz nawiązują więzi rodzinne. Wy wszyscy, którzy
narzekacie na tą sytuacje jesteście bez serca i bez poszanowania dla wartości
rodzinnych!

A na serio - można śmiać się lub płakać widząc takich idiotów parkingowych. Ja
wybieram to pierwsze ;) skomentuj
2010-08-13 12:58:38 | 90.156.115.* | niepełnosprawny
pragnę zwrócić uwagę że nie zawsze jak się ma dobrze zrobioną protezę nogi to widać
to jak się wychodzi z samochodu lub nawet jak się chodzi. Czy fakt posiadania protezy
nogi to jest niepełnosprawność czy nie. Osobiście nie życzę nikomu yej przyjemności
nawet za cenę uzyskania tzw. "niebieskiej karty" skomentuj
2010-08-13 13:07:10 | *.*.*.* | olgierd
Ale nawet niepełnosprawność nie zwalnia od myślenia, prawda?

A pomysł z dzwonieniem do Polbanku -- przedni. Ciekawym czy musiałbym się zalogować
czy przyjęliby zgłoszenie anonimowe ;-) skomentuj
2010-08-13 13:09:10 | *.*.*.* | olgierd
PS na usenecie (wrzuciłem temat na pl.regionalne.wroclaw -- a co ;-) napisali, że
auto stoi od wczoraj. Pewnie jakaś integracja była a tojka została ;-) skomentuj
2010-08-13 14:45:33 | 194.146.120.* | mjs
Czuję się wywołany do tablicy w związku z tymi niepełnosprawnymi - Wszystko jasne -
nie zawsze niepełnosprawność jest widoczna. Osób z widoczną niepełnosprawnością - ze
dwie tam. Mogę też Cię zapewnić, że większość osób nie ma żadnych schorzeń, a jedynie
karteczkę. Takie mamy prawo, że każdy taką karteczkę może zdobyć przy odrobinie
szczęścia i parkować sobie za darmochę. Taka pani, która ostatnio codziennie parkuje
tam swoją fabię pracuje (czy tam innego robi) spory kawałek od tego parkingu i daje
sobie radę. No ale ma karteczkę - więc może parkować za darmo - i wszystko w
majestacie prawa.
Ile takich samochodów ma tak wsadzone karteczki, że nie widać kto i kiedy je wydał.
Karteczki mają już prawie wszyscy - i taksówkarz stojący przy rynku od strony wita
stwosza, i dostawcy warzyw do (chyba) karczmy lwowskiej, który codziennie tam stoją
na zakazie i interes się kręci. Nie ma co ukrywać - polskie prawo w tym obszarze (jak
i w wielu innych) jest skonstruowane tak, aby wspierać cwaniactwo i żerowanie na
innych (to jest właśnie tak zwana solidarność społeczna).

Z drugiej strony widziałem samochód oklejony naklejkami ale bez karteczki na takim
miejscu. No i też w majestacie prawa z blokadą. Zarejestrowany był za granicą, a obok
stał jego użytkownik wspierając się na kulach i pewnie próbował dodzwonić się do SM.

Jedynym rozwiązaniem byłaby likwidacja tych miejsc parkingowych, ale co wtedy z tym,
którzy ich potrzebują naprawdę? skomentuj
2010-08-13 16:01:55 | 193.200.150.* | 40
>Jedynym rozwiązaniem byłaby likwidacja tych miejsc parkingowych, ale co wtedy z
tym,
>którzy ich potrzebują naprawdę?

MJS
Problemem jest egzekwowanie prawa a nie cwaniactwo. Są ludzie, którym dość po słowie
aby zrozumieli, na innych bata nie starczy (po prostu jednostki aspołeczne). Jeśli
użytkownicy tych pojazdów byliby weryfikowani, nie byłoby sprawy, nie trzeba by było
karteczek itp.
Dobre parę lat temu w Czechach wprowadzono drogowy program "zero tolerancji". Cała
akcja wiązała się z restrykcyjnym egzekwowaniem przepisów, szczególnie w zakresie
przekroczenia prędkości. Zasada była taka: jak delikwenta spisała policja - kasa szła
na konto państwowe, jak straż miejska - do kasy miasta. W mniemaniu niektórych zaczął
się horror. W telewizji nagłaśniano sprawę jednego gościa, który jechał 53km/h przy
dozwolonej 50km/h i zapłacił. Zapytany o to minister wzruszył ramionami: "po to jest
prędkościomierz by na niego spoglądać". Co chwilę fotoradary i "punkty poboru opłat"
- złośliwi twierdzili, że stoją na każdym skrzyżowaniu. Ludzie burzyli się i płacili,
płacili... i przyzwyczaili się. Teraz widać już nieco rozluźnienia w obyczajach, ale
jeszcze 3-4 lata temu miało się wrażenie, że biała tablica z nazwą miejscowości
uruchamia w ich samochodach jakiś specjalny tryb miejski. Można? Można. skomentuj
2010-08-13 16:51:16 | 193.41.230.* | Pierre do Le Perra
@anonym:
> A tak na rozum - co on tym quadem moze zrobic walowi?

ano tak na rozum wlasnie szkodliwosc, bo jesli kazdy bedzie myslec tak jak anonym, to
po prostu quady i inne skutery ("przeciez nic nie szkodzi") wkrotce taki wal rozjada,
a zanim rozjada, to trawe rozdepcza, przestanie rosnac, a wzmacnia ona znacznie
strukture walu przeciwpowodziowego i nie dopuszcza do rozmycia ziemi,

i to jest wlasnie szkodliwosc, bo oslabiny wal nie pelni swojej funkcji skomentuj
2010-08-13 16:52:15 | 193.41.230.* | Pierre do Le Perra
@anonym
> Te firmy bazuja na tym, zeby ludzi robic na szaro. Prosze nie
> porownywac tego z skladaniem skargii na tego quadziste -
> nie ten zamiar.

tak, dokladnie: nie ten zamiar, tylko bezmyslnosc bezgraniczna :) skomentuj
2010-08-13 16:54:21 | 193.41.230.* | Pierre do Le Perra
@anonym:
> Prosze wyjrzec przez okno rano na zaparkowane samochody
> przed domem - na pewno wielu kierowcow stoi nie wiecej niz 15metrow
> od skrzyowania (bo sie inaczej nie da).

na moim osiedlu niektorzy tez tak kombinuja "bo inaczej sie nie da" - i potem sa
wypadki, bo zaslaniaja widocznosc dla wyjezdzajacych - bedziesz sobie czasem tak
wyjezdzac i Cie raz, czy drugi prawie ktos rozjedzie, bo nie miales szansy zobaczyc
ze cos jedzie, to zmienisz zdanie - a na razie gratuluje poczucia niemoznosci ("bo
inaczej sie nie da") i lam przepisy dalej - oby Cie ktos zadenuncjowal :) skomentuj
2010-08-13 16:57:15 | 193.41.230.* | Pierre do Le Perra
@olgierd:
> PS na usenecie (wrzuciłem temat na pl.regionalne.wroclaw

wrzuc jeszcze na swietekrowy.pl
albo
nieumiemparkowac.pl skomentuj
2010-08-13 19:10:02 | 95.160.103.* | krzysztof1111
Uła, ale mnie wkurza, gdy jakiś "mądry" nazywa piętnowanie chamstwa i głupoty -
"donosicielstwem". Dresiarska mentalność :/ skomentuj
2010-08-14 09:23:45 | *.*.*.* | olgierd
Poszło do tych Świętych Krów, niech mają ;-) skomentuj
2010-08-14 14:07:31 | 188.33.76.* | fajny
Re: Scena z poranka [1]
Ja to bym chyba przejechal po lakierze takiemu typowi ,a nastepnie podszedlbym do
banku i oznajmil ze ktos porysowal lakier w autku bo tarasuje droge i niech
przestawia go hehehe. głupotę trzeba tępić! skomentuj
2010-08-14 15:15:46 | 78.8.196.* | Pierre do Le Perra
@fajny:
1. i tym sposobem zszedłbyś do poziomu niższego niż Bezmyślnik Nieumiejącyparkować,
2. popełniłbyś przestępstwo (wykroczenie? nie znam się) - niszczenie mienia.

Głupotę trzeba tępić! skomentuj
2010-08-14 16:45:06 | 83.25.67.* | piotrmanps
Re: Scena z poranka [0]
i bardzo dobrze, że poinformowałeś odp. służby
i bardzo dobrze, że ten wpis tu się pojawił
myślenie nie boli skomentuj
2010-08-15 22:36:04 | 80.53.35.* | obserwer@onet.eu
Re: Scena z poranka [0]
A jak to się parkuje w "Warszawce" co wiecej pod jedną z Prokuratur Rejonowych na
warszawskiej ochocie.... na fotografiach zdjęcia pracowników prokuraturu
(prokuratorów również)
przecież mają imunitet !!

A przykład idzie z góry Barska ulica nie konfederacja i samochód Pana Dyr.
Prokuratury Generalnej w Warszawie
te zdjęcia w nast. email


Pozdrawiam Obserwer
PS wysłałem Panu redaktorowi na email
obserwer@onet.eu skomentuj
2010-08-20 09:30:19 | 83.19.58.* | OlekN
1.
"To nie prosciej zadzwonic/wejsc do Polbanku i poinformowac?
Puszcza maila w intranecie i wlasciciel pewnei przybiegnie zeby auto przeparkowac."

Panie anonym życzę Panu jutro rano zastawionego auta, spóźnienia do pracy i
konsekwencji z tego wynikających

2.
"(bo sie inaczej nie da)"
bo mnie się należy, bo jak kupiłem furaka to niech mi parking zbudują itp itd - za
szybko wprowadzona demokracja ostro w głowach namieszała - bo mnie się należy, ja
żądam .... skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]