Nie minęło jeszcze pół roku odkąd emocjonowaliśmy się bankructwem biura podróży Selectours oraz operacją ściągania nieszczęsnych klientów z wakacji -- a wszystko wskazuje na to, że marka "Selectours" może powstać jak Feniks z popiołów...
Sprawa wygląda dość banalnie: ledwie co uprawomocniło się postanowienie z 2 listopada 2010 r. o ogłoszeniu upadłości spółki Selectours & Telemac sp. z o.o. z/s w Warszawie (wskutek czego posługuje się już ona firmą Selectours & Telemac sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej, KRS nr 193542), a już na rynku zaistniała spółka "Selectours" sp. z o.o. z/s w Warszawie (KRS nr 359866)...
...albo nie, wróć: nowa spółka powstała w końcu czerwca, czyli na dwa tygodnie miesiące przed wystawieniem do wiatru turystów (i wierzycieli) "starego" Selectours.
Oba podmioty łączy nie tylko podobna firma oraz PKD. Wyłącznymi wspólnikami Selectours & Telemac sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej są p.p. Sami Baklouti i Zouhaier Attia (także jedyni członkowie zarządu). W "Selectours" wszystkie udziały przysługują... p.p. Samiemu Baklouti i Zouhaier Attia, zaś w zarządzie widzimy też tych samych Panów, odpowiednio na stanowisku wiceprezesa zarządu i prezesa zarządu.
Tym razem nie będzie żadnych wniosków ani komentarza; każdy ma swój łeb, swój rozum -- więc zanim zdecyduje się kupić wycieczkę od "Selectours" sp. z o.o., weźmie to wszystko pod uwagę i rozwagę. Wierzę, że ewentualni partnerzy p.p. Sami Baklouti i Zouhaier Attia też pomyślą o losie ex-parnerów Selectours & Telemac sp. z o.o. w upadłości likwidacyjnej.
PS tekst powstał na podstawie wcale nie anonimowego cynku, aczkolwiek cynkodawca poprosił o zachowanie jego tożsamości w tajemnicy, co niniejszym czynię.




Selectours: najlepsze wycieczki na manowce, w kanał i w maliny! ;P skomentuj
Zabraklo im wyobrazni, ze nazwa taka sama? skomentuj
udziałowców -- jest dziś bardzo łatwo. skomentuj
"Zabraklo im wyobrazni, ze nazwa taka sama? "
może stwierdzili że straty wizerunkowe w wyniku bankructwa są mniejsze niż
rozpoznawalność marki? skomentuj
czyli do notariusza musieli pójść jeszcze z miesiąc wcześniej. Czyli raczej musieli
już wtedy wiedzieć, że szykuje się upadłość i szukali nowego sposobu na dalszą
działalność. Ma to znaczenie pod kątem odpowiedzialności za zbyt późne ogłoszenie
upadłości. Pominę fakt sprzedawania wycieczek w dniu upublicznienia informacji o
upadłości czy dzień wcześniej.
Warto również zapytać czy jakiekolwiek pieniądze zostały wytransferowane z bankruta
do tej nowej spółki? Przypuszczam że jeżeli jakiś dociekliwy dziennikarz tego nie
sprawdzi, to nikt tego nie będzie ruszał. skomentuj
bezprawie?prawo?
Takich cwanych lisów i firm jest od groma.Żerują na gopodarce Polski i nie
tylko.Znają niuanse prawne i nasze organa sprawiedliwośći są bezradne.Niestety.Często
doprowadzają do strat osoby fizyczne i wtedy "nóż w kieszeni się otwiera".
Czas aby powstały odpowiednie przepisy prawne , które uniemożliwiłyby takie
przekręty!
Pozdrawiam
P.s. właśnie walczę z takimi cwaniakami :( skomentuj
Zdaje się, że ci co kupili wycieczkę i jeszcze nie pojechali otrzymają/li zwrot kasy
z ubezpieczenia. Gorzej z tymi, którzy już polecieli na dzień przed bankructwem. Ich
owe ubezpieczenie nie obejmuje. Ostatni urlopowicze wysłani do Maroka zostali
zakwaterowani w innym hotelu niż to było w umowie. Dano im też łaskawie wybór -
możliwość szybkiego powrotu do kraju, albo pozostanie w tym hotelu do końca i powrót
na koszt własny. Piękny gest.
Nie wiem jak jest teraz, ale każde biuro podróży powinno wpłacać kaucję na poczet
ewentualnego bankructwa (zamiast ubezpieczenia). Inaczej co roku będziemy mieli
posezonowy pokaz upadłości. skomentuj
bezpośrednio, albo poprzez wyższą składkę w ubezpieczalni. No bo jak ubezpieczalnia
zapłaci odszkodowanie to przecież gdzieś musi to sobie odbić. skomentuj
coś mi się tu nie zgadza - o jakich 2 tygodniach jest mowa??
przecież sam piszesz że Selectours powstał w czerwcu a Selectours& Telemac upadł w
listopadzie skomentuj
połowy września. Poprawię. Dzięki.
Natomiast listopad to jest tylko data wydania postanowienia przez sąd. Problemy były
we wrześniu. skomentuj
jeszcze inne biuro - polecam fora turystyczne :) skomentuj
Sposobem, ale który przyniesie efekty w dłuższym okresie czasu, może być konsekwentne
ściganie zarządu w ramach odpowiedzialności subsydiarnej. przeżyłem już chyba z 10
upadłości (jako wierzyciel a nie dłużnik) i nigdy ani złotówki nie otrzymałem.
Następnym razem nie odpuszczę i będę ścigał, bo jak rozumiem to że sąd nie oddalił
wniosku o ogłoszenie upadłości jeszcze nie oznacza że wniosek nie został złożony za
późno? skomentuj
"Ma to znaczenie pod kątem odpowiedzialności za zbyt późne ogłoszenie upadłości."
To jest pole do popisu dla syndyka, bo on na tej podstawie moze wniesc wniosek o
pozbawienie ich prawa do prowadzenia dzialalnosci gospodarczej na okres do 10 lat i
wowczas te osoby juz by (bez "slupow") zadnej dzialnosci nie prowadzily, jesli sad
uwzglednilby wniosek syndyka. skomentuj
doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem klientów, kontrahentów czyli
oszustwo. Podobnie zresztą jak w wielu sprawach o zapłatę. Niestety, ale organy
ścigania bardzo często są innego zdania. A gdyby tak "zawiasy" dostal jeden z drugim
i obowiązek naprawienia szkody to perspektywa odsiadki zrobiłaby swoje - pieniążki
wracałyby do pokrzywdzonych. skomentuj
jak "za późno", to i tak jest normalne postępowanie -- co najwyżej członkowie zarządu
mają problemy. skomentuj
powiązania danej osoby w spółce z ewentualnymi innymi podmiotami w KRS. Klika się i
od razu pojawiaja się inne podmiot w których pan prezes też figuruje / figurował, w
tym te już nie działające ale w KRS wciąż figurujące i te upadłe. Niestety ale dla
osoby dokonującej okazjonalnie sprawdzeń jest to drogie i nieopłacalne narzędzie. Tym
niemniej przedsiębiorca udzielający w swej działalności kredytu kupieckiego powinien
czymś takim dysponować. Gdy po kliknięciu widzimy że prezes figuruje jeszcze w innych
podmiotach to wypadałoby sprawdzić czy jeszcze działają, telefonując. skomentuj
wakacyjnemu wycieczkowiczowi żeby sobie takie nabył przed wyjazdem i sprawdził nim
prezesa spółki z o.o. - biura podróży. skomentuj
używam tego). Prócz tego jest jednak jeszcze wyszukiwarka Google skorzystanie z
której powinno być podstawą. Wpisać imię i nazwisko / nazwę firmy w kontekście takich
słów jak np. "wierzytelności", "upadłość", "dług" albo np. "oszustwo" Czasem ciekawe
rzeczy się wyświetla i już wszystko jasne. Ja tak sprawdzam kontrahentów swoich, jak
który figuruje na jakiejśc internetowej giełdzie długów to zawsze się wyświetli
stosowna informacja i adieu! skomentuj