Stowarzyszenie Clarity listy pisze...
 Oceń wpis
   

Idzie weekend, można się pośmiać.

Oto ludzie pałują się tutaj z jakimiś szemranymi wezwaniami od stowarzyszenia Clarity (jak kogoś to interesuje, można przejrzeć komentarze tak od początku sierpnia), a dziś na skrzyneczkę wpadł listelek, który pozwolę sobie tutaj pokazać w całości, bez skrótów, redakcji, poprawek:

 

Stowarzyszenie ochrony PKiUK Clarity 79/12 Pr.M.K-ce stowarzyszenieclarity[serwer]op[kropka]pl
 

W związku z brakiem usunięcia pomawiających nas wpisów, oraz publikujących nie prawdziwe dane jesteśmy zmuszeni złożyć akt oskarżenia z art. 212 kk również przeciwko panu Olgierdowi Rudakowi, który w moim odczuciu ma współudział w tych naruszeniach prawa, a jednocześnie na podstawie art. 488 § 1 kodeksu postępowania karnego składamy skargę na Policji, a następnie na podstawie § 2 aby Sąd zobowiązał Policję do zabezpieczenia dowodów w trybie art. 308 kpk.

Może jak paru z tych którzy tak  łatwo pomawiają przyjadą do miejsca ujawnienia przestępstwa (do Sadu rejonowego w Katowicach), a następnie zostaną wpisani do rejestru karanych to dwa raz pomyślą zanim coś napiszą, bądź nie skasują (a panu Olgiertowi przydałoby się poczytać również Ustawę o świadczeniu usług drogą elektroniczną, a nie tylko tzw. Ustawy prasowe).

Oczywiście wydruki z PrtSc z datą pewną (potwierdzone notarialnie) będa również świadczyły za dowód w sprawie, tak jak moje wcześniejsze maile do pana.

Jednocześnie oświadczam, że nigdy nie byłem pełnomocnikiem stowarzyszenia, a w Siemianowicach Śl. jest moje prywatne mieszkanie, a imię i nazwisko wraz z adresem zamieszkania, oraz prywatnym nr tel. który rzeczywiście należy do mnie wystarczy Głównemu Insepktorowi Ochrony Danych Osobowych do powzięcia odpowiednich czynności prawnych, gdyż w przeciwnym razie naraziłby się na odpowiedzialność w myśl art. 304 § 2 kpk.

Z poważaniem

Adam Marzycki

Dotyczy poniższego wpisu, oraz pozostałych publikujących dane osobowe i pomawiających o wyłudzenia, itp, które winny być niezwłocznie usunięte:

 

2012-08-05 21:00:03 | 37.30.99.* | Josef23

Pełnomocnikiem stowarzyszenia jest Adam Marzycki , w Siemianowicach Śląskich gdzie stowarzyszenie ma siedzibę osoba o tym samym nazwisku prowadzi zakład fryzjerski  Clarity to kolejna firma wyłudzająca zwrot kosztów zastępstwa procesowego..... takimi firmami powinno się zająć CBŚ 

 

Przyznać muszę, że w ząb nic z tego nie rozumiem, ale tak na szybko mogę (co ja mogę? co ja mogę?) odpowiedzieć, że:

  • zaprzeczam, iżbym poczuwał się do popełnienia jakiegokolwiek przestępstwa na szkodę -- no właśnie: czyją? najpierw jest "nas", a później "ja"? -- Stowarzyszenia Clarity bądź p. Adama Marzyckiego;
  • żadnej korespondencji od p. Adama Marzyckiego wcześniej nie dostałem, a na pewno wezwań w trybie art. 14 ust. 1 UoŚUDE;
  • akty oskarżenia przeciwko mnie proszę wnosić do Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Śródmieścia V Wydział Karny (właściwy miejscowo dla dzielnicy Wrocław-Stare Miasto, gdzie popełniam wszystko, co ma ślad w internetach), proszę mnie też nie bajać o przeniesieniu siedziby interentu z Warszawy do Katowic;
  • a tego w ogóle nie kapuję: albo p. Marzycki nie ma nic wspólnego ze Stowarzyszeniem Clarity (zatem skąd wiadomość nadesłana z adresu tej organizacji?), albo ma, ale się piekli, bo jest kimś innym, niż pełnomocnikiem...
     

PS muszę przyznać, że rozbawiła mnie owa "data pewna", która przypomniała mi pewne zdarzenia sprzed 3 nieomal lat... no cóż, Auhalia też groziła, mamiła i pieprzyła -- a teraz mają niekończące się testowanie serwisu.

Komentarze (170)
Złoto dla zuchwałych O złotej gorączce parę słów jeszcze

Komentarze

2012-08-17 14:38:04 | *.*.*.* | zazazibi
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... [1]
To proszę by Pan Adam zechciał rownież oskarżyć UM Katowice, które to pana wskazują
jako .... no własnie, prezesa, zarządce. No nie wiem, ale Pana dane wskazuja jako
jedyne które mogą podać. Gdyby zechcial Pan uzupełnić stronę www stowarzyszenia to
nie byłoby niedomówień, a tak są. Bo ani statutu czy regulaminu, ani członkow, ani
siedziby. stowarzyszenie widmo normalnie.
Skoro mamy watpliwosci to proszę je rozwiać Panie Adamie, a cały ten cyrk się
skonczy. Jesli ktoś Pana obraził i się myli w swych stwierdzeniach to myślę że z
checią przeprosi. Przynajmniej ja tak. skomentuj
2012-08-17 18:38:32 | 77.46.13.* | allegro123
Niestety właśnie otrzymalam 2 pozwy z Sądu z Warszawy, powod Stowarzyszenie Clarity,
prowadze jednoosobowa dzialalnosc na allegro, nie dostalam od Stowarzyszenia ani
jednego maila, ani telefonu. jestem zalamana, kosztu procesu plus jescz ejakies
koszty... kiedy dochod z aukcji to 1tys zl miesiecznie skomentuj
2012-08-19 13:47:50 | 79.224.252.* | ~~
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... [0]
Niestety, panie Olgierdzie, najwyraźniej napotkał Pan na - w moim całkowicie
prywatnym odczuciu! - kompletnego idiotę, za to z przerostem ego (kto powiedział
"kasjer dupa"?!). Na dodatek nieuka, co nie wie, jak pisać "nie" z przymiotnikami.
Powodzenia i poczucia humoru :). skomentuj
2012-08-19 17:46:33 | 77.253.46.* | mmm777
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... [40]
Można prosić o ten adres w Siemianowicach? Nie jestem daleko, pojadę, fotkę przyślę
:) skomentuj
2012-08-20 08:37:34 | *.*.*.* | olgierd
Dodam, że temat się rozwinął, tj. doszliśmy do punktu pt. "wiarygodna informacja" --
a że w międzyczasie padło stwierdzenie, że P.T. Respondent jest "aplikantem" --
zadałem pytanie "w jakiej Izbie czy Radzie?"... i jak dotąd cisza.

Rzecz jasna wiedza ta jest mi niezbędna do ustalenia poziomu wiarygodności P.T.
Respondenta -- a następnie do złożenia nań skargi w stosownym samorządzie. skomentuj
2012-08-20 08:58:29 | 79.141.160.* | zxx
Adres z pozwu podobno jest adresem domowym.

41-106 Siemianowice Śląskie, ul. W. Łokietka 14b/17

w innym temacie wymieniony jest ten adres:
Adam Marzycki
ul. B.Krzywoustego 8/6
41-905 Bytom
tel. 501138065

dzwoniłem do niego z pytaniem gdzie można znaleźć informacje o stowarzyszeniu i
statut to nerwowo odesłał do sądu w Warszawie ale nie potrafił określić jakiego
sądu.
Sprawiał wrażenie jakiegoś nerwowego i nie potrafił poprawnie się wysłowić.
Na każde pytanie odpowiadał żeby zwrócić się do sadu.
Ja na chwile obecną poprosiłem poprzez złożenie pisma o prawdopodobnym popełnieniu
przestępstwa karno-skarbowego o przeprowadzenie kontroli w zakładach fryzjerskich
Adama Marzyckiego.
Jeżeli ktoś ma jakiekolwiek informacje dotyczące ww. proszę pisać, będą one pomocne w
ustaleniu "niewinności" przedstawiciela stowarzyszenia Clarity, który nie ma do końca
czystego sumienia jak by to mogło się wydawać. skomentuj
2012-08-20 09:15:31 | *.*.*.* | zazazibi
Czyżbym zagubił część wątku?

Panie Olgierdzie, jaki P.T. ? jakie rozwinięcie tematu?

Co do adresu, jeśli Pan Adam jako jeden z założycieli stowarzyszenia i osoba stojąca
na jego czele uostępniła na korespondencje swój adres domowy to moze mieć pretensje d
siebie, bo wowczas ta informacja chyba może być jawna.
Poza tym wszelkie podawane tu informacje są dostepne w internecie, na stronach
panoramy firm itp.

Co do kontroli to zakłady fryzjerskie chyba nie mają nic do stowarzyszenia, to
odrebna działalność. W tej sytuacji ewentualna kontrola skarbowa nie powinna dotyczyc
samego stowarzyszenia i przekazów które tam szły pocztą, bo jakieś chyba poszły? O
ile oczywiście poszły a nie powinny zgodnie z prawem. skomentuj
2012-08-20 10:28:22 | 79.141.160.* | zxx
Póki co to nikt nie wie nic o stowarzyszeniu ani jego członkach. Wiadomo tylko, że
istnieje ktoś taki jak Adam Marzycki, który może się okazać pieniaczem sądowym.
Zauważ, że nigdzie nie ma informacji na temat stowarzyszenia ani jego członków. W tym
tygodniu udam się do sądu żeby przejrzeć swoje dokumenty złożone do pozwu i zrobię
sobie notatki z załącznika w którym jest wszystko na temat stowarzyszenia.

Kontrola w zakładach pozwoli nam ujawnić czy główny przedstawiciel stowarzyszenia
jest tak kryształowy i faktycznie działała w ochronie konsumentów czy ma jakiś inny
cel o którym większość z Was może myśleć.
Ja uważam, że kij ma 2 końce i zawsze mogę poprosić kila znajomych pań aby udały się
do zakładu i popatrzyły jak to funkcjonuje, a potem podpowiedzą urzędnikom co szukać
i gdzie.
Ale o konkretach nie będę tu pisał, jedyne co to mogę zapewnić, że taka kontrola
przyniesie skutek, w końcu każdy gdzieś kogoś ma :) skomentuj
2012-08-20 10:32:21 | *.*.*.* | olgierd
P.T. Osoba, która napisała do mnie mejla (powyżej), a później raczyła jeszcze raz do
mnie napisać.

Nawiasem mówiąc chciałem spytać: czy Komentujący mają pewność, że p. Adam od
Stowarzyszenia z Pozwami to ta sama osoba, co p. Adam-Fryzjer? Bo może faktycznie
dzieje się komuś krzywda...? skomentuj
2012-08-20 10:47:10 | 79.141.160.* | zxx
Dziwne, bo pisząc maila przez bloga wyskakiwał komunikat, że użytkownik nie istnieje
i byłem pewien, ze żaden mail nie dotarł.

Co do osoby Adama Marzyckiego jest to na 100% ta sama osoba.
Proszę zerknąć tu
http://panoramafirm.pl/%C5%9Bl%C4%85skie,,bytom,boles%C5%82awa_krzywoustego,8_6/sowex
_1_firma_handlowo_uslugowa_adam_marzycki-aarwiy_bh.html

i tu
http://www.az.pl/whois-az.pl-abonent-domeny.html?name=stowarzyszenieclarity&tld=pl

i sprawa jest oczywista skomentuj
2012-08-20 10:49:43 | 79.141.160.* | zxx
Nawet strony salonów fryzjerskich ma na tym samym koncie hostingowym żeby było taniej
:) skomentuj
2012-08-20 11:16:37 | *.*.*.* | olgierd
I wszystko jasne.

A więc prosty kłamca i manipulant z niego. skomentuj
2012-08-20 11:51:46 | 78.133.198.* | Przyrodnik
Ach to "Sowex 1". To nie trzeba długo szukać
http://www.ofachowcach.pl/Opinie.aspx?Fachowiec=30702
A kiedys zajmowali sie tez handlem powystawowych rzeczy z niemiec marki Medion/tevion
I tak sobie wyrobili opinie na allegro http://allegro.pl/show_user.php?uid=2862829
TAkich kont mieli oczywisice więcej. skomentuj
2012-08-20 12:14:21 | *.*.*.* | zazazibi
Ale jaja. czy ja dobrze widzę czy to było kilka kont i firma Sowex do tej pory ma na
stronach o mnie umieszczone klauzule niedozwolone?
Co za hipokryzja.

http://allegro.pl/my_page.php?uid=2741474
http://allegro.pl/my_page.php?uid=1582896 skomentuj
2012-08-20 12:23:01 | *.*.*.* | zazazibi
I jeszcze to

http://allegro.pl/my_page.php?uid=21572975
http://kodeksymp3.pl/regulamin-inf-1.html

To bardzo obrotny Pan jest. skomentuj
2012-08-20 12:29:35 | *.*.*.* | zazazibi
To jest po prostu niesamowite. każdy z nas może teraz pozwać firmę SOWEX o te
klauzule z allegro. I chyba wszyscy powinni tak zrobić. przecież to jest skandal. I
niech znowu ktoś przyklasnie, ze niby wreszcie ktoś sie bierze za nieuczciwych
sprzedajacych. jak mozna być aż takim draniem i kłamcą i dwulicowym człowiekiem. I
bardzo proszę, niech mnie Pan pozwie za obrazę czy znieslawienie. Szkoda że nie
mieszkam na Śląsku bo z wielka chęcia przeprowadził bym z Panem moralizujacą dyskuje.
Może zechciałby Pan sie nawrócić. Tyle Pan biznesów prowadzi. Kasy jeszcze Panu mało? skomentuj
2012-08-20 12:46:43 | *.*.*.* | olgierd
Jezus Maria, na tym Allegro faktycznie jakiś cyrk... a konto sklep-rtv
(http://allegro.pl/show_user.php?uid=2741474) czy sowex_pl
(http://allegro.pl/show_user.php?uid=2862829) to -- bez dwóch zdań -- coś
niesamowitego.

No nic, jakby nie to, że mi z wolna wakacje w głowie, to bym sobie potańczył z p.
Adamem Marzyckim, generalnie w celu zrobienia mu z 4-liter Authalii średniowiecza...
chociaż... może się skuszę... aplikant kurtka jego mać! skomentuj
2012-08-20 12:48:20 | 79.141.160.* | zxx
Radzę wszystkim, którzy chcą powalczyć z tym osobnikiem aby wydrukowali wszystkie
regulaminy, negatywne komentarze i inne rzeczy tak aby na wydruku był link strony,
data i godzina i nagłówek czyli tytuł strony. Podrukujcie to wszystko, zapakujcie w
kopertę i wyślijcie do siebie listem poleconym. Dzięki temu macie potwierdzone
wydruki odpowiednią data. oczywiście list jak przyjdzie nie należy go odklejać tylko
trzymać w postaci zaklejonej, dopiero sąd go odklei jak zajdzie taka potrzeba.

Ze strony kodeksymp3.pl zamawiamy codziennie po jednym asortymencie, a następnie
zwracamy, oczywiście zgodnie z przepisami na koszt Sprzedawcy. I tak codziennie
zamawiamy i zwracamy. Jeżeli zbierze się nas kilkanaście osób już może być ciekawie.

Mam też potwierdzenie, że konto na Allegro sowex_pl to również konto Adama
Marzyckiego skomentuj
2012-08-20 12:48:40 | *.*.*.* | zazazibi
Panie Adamie, myślę że my wszyscy chętnie pomożemy i udostępnimy co się da. skomentuj
2012-08-20 13:02:35 | *.*.*.* | olgierd
Aplikant ;-) skomentuj
2012-08-20 13:11:51 | *.*.*.* | zazazibi
W katowickiej Izbie radców nie mają takiego nazwiska, w okręgowej radzie adwokackiej
też nie, jejku szkoda że tu nie ma oczywistego paragrafu na takie postępowanie skomentuj
2012-08-20 13:31:30 | *.*.*.* | olgierd
Śląsk sprawdziłem nawet w piątek, nawet pomyślałem o ogólnej kwerendzie.

No bezpośrednio paragrafu nie ma. Ale to stowarzyszenie aż się prosi o jakiś nadzór. skomentuj
2012-08-20 13:42:12 | 46.115.21.* | ~~
"Sprzedawcom kodeksów jest F.H.U.SOWEX I z siedzibą w Bytomiu". Jaka ładna
polszczyzna... Czyli "nie z przymiotnikiem" to nie literówka, to nie przypadek, ten
Pan tak ma. skomentuj
2012-08-21 20:25:47 | 164.126.54.* | Ataaaa
Witajcie,
Dokładamy do licznych kont na Allegro nijakiego Adama M. (bardzo Was proszę nie
nazywajcie go więcej Panem, bo jest to wyraz szacunku, na który on nie zasługuje)
http://allegro.pl/my_page.php?uid=5016380

a teraz zastanówcie się chwilę i powiążcie te dwie osoby:

http://www.handeldlugami.pl/www/dlug,005022707030,beniamin,marzycki,net,77,beniamin,m
arzycki.html

Wniosek: trzeba trochę takich pozwów wysłać, aby uzbierać na długi. skomentuj
2012-08-21 21:08:52 | 37.225.217.* | doriis
No tak, ale z tego widać że pan Adaś to zupełnie inna osoba i inna firma. Jedynie co
tu widzę to te same nazwiska, których pewnie jest wiele. Nie rozumie i obawiam się że
zaraz będziemy pisali o wszystkich o podobnych nazwiskach, a zauważyłam, że nawet
jest jedna wice prezes Sądu z podobnym nazwiskiem skomentuj
2012-08-21 22:07:30 | 164.126.54.* | Ataaaa
Adres - też Bytom,
Nazwa firmy - też Sowex
Nazwisko - też Marzycki
Branża - też RTV AGD

zbyt dużo podobieństw, to nie przypadek. skomentuj
2012-08-21 22:22:13 | 164.126.54.* | Ataaaa
Takiemu człowiekowi można łatwo uprzykrzyć życie.
Instytucje typu US, czy Sanepid każdy donos muszą sprawdzić... PAMIĘTAJCIE - Oni
mają obowiązek reagować na najgłupsze pomówienie.
"KTO MIECZEM WOJUJE, TEN OD MIECZA GINIE"
Chyba, że salony kiepsko idą, bo ponoć pachnie tam komuną, więc aby dostosować
wszystko do obecnych wymogów, trzeba zarobić na pozwach.

Wracając do zakupów na stronie
http://kodeksymp3.pl
Czy ktoś już próbował? Czy dostaliście paragon? Jak wygląda sprawa zwrotu?
Czy zgodnie z art.384, par.4 KC regulamin został Wam przedstawiony przed zawarciem
umowy, w taki sposób, abyście mogli wzorzec przechowywać i odtwarzać w zwykłym toku
czynności, bez konieczności posiadania szczególnych kwalifikacji i specjalistycznego
sprzętu. Spełniające wymogi należy uznać przesłanie drugiej stronie wzorca pocztą
elektroniczną albo zapisanego na elektronicznych nośnikach danych, jak dyskietka lub
płyta CD.

Kochani: "JAK KUBA BOGU, TAK BÓG KUBIE"

To On zaczął... porwał się z motyką na słońce...

Gorąco zachęcam do zbiorowych zakupów... oraz czego Wam jeszcze do głów przyjdzie.
Okazuje się, że jest nas wielu, a on święty nie jest i mamy się czego czepić.

Zróbmy coś wreszcie, zamiast tracić energię na pisanie. skomentuj
2012-08-21 23:23:35 | 79.141.160.* | zxx
Ja się zgłaszam na ochotnika na zakupy kodeksów w mp3 a potem mogę je zwracać.
A wracając do długów tatusia to dla banku Ge Money "wisi" ponad 144 tyś. plus
odsetki, ale nie tykajmy rodziny. Ja myślę, że wystarczy przedstawić przedstawiciela
"stowarzyszenia" przed sądem jako osobę niewiarygodną i wówczas łatwiej będzie
wnioskować o oddalenie pozwu w całości, a kosztami obciążyć Powoda.
Ja linię obrony już mam i uważam, że sprawę wygram. Musiałem zrobić kilka ekspertyz
ale faktury dołączę na rozprawie do akt.

Czy ktoś wystąpił do sądu o przesłanie wpisu do stowarzyszenia, który jest wymieniony
w pozwie jako załącznik? skomentuj
2012-08-21 23:29:19 | 46.113.116.* | Ataaaa
W moich pozwach w załączniku nie jest wymieniony taki wpis skomentuj
2012-08-22 02:16:28 | 31.61.129.* | jappiRafi
Podobno zakupy do 10 euro nie podlegają odstąpieniu więc po co mu robić darmową
reklamę? Poza tym jeżeli to nawet jego rodzina to czy też on? Byłem w Sądzie w
Warszawie i powiedzieli mi że nie muszą wysyłać kopi wpisu do rejestru stowarzyszeń
bo to sąd z urzędu sprawdza ich. Niestety dostałem zawiadomienie z państwowej
ínspekcji pracy o zamiarze wszczęcia kontroli, no ale cóż, przecież się odgrażali, że
mają dane firm i będą nasyłali kontrole. Pozdrowienia dla czytającego, no bo niby co
mi może jeszcze nasłać? skomentuj
2012-08-22 10:24:07 | 79.141.160.* | zxx
jappiRafi jak już byłeś w sądzie to nie mogłeś poprosić o wgląd w swoje akta? tam
powinien się znajdować wpis do rejestru stowarzyszeń wraz z protokołem zebrania i
mogłeś zrobić chociaż z tego odręczny odpis.
Na chwilę obecną problem jest właśnie w tym, że nikt nie wie nic o tym
stowarzyszeniu, jego członkach ani celach.

Dziwnym jest fakt, że na stronie stowarzyszenia jest informacja, że zarejestrowane
jest w Katowicach, a "przedstawiciel" po wszelkie informacje odsyła do sądu w
Warszawie sprawiając wrażenie, że sam do końca nie wie gdzie stowarzyszenie jest
zarejestrowane, dlatego prośba do kogoś z Warszawy komu również zagrożono i
skierowano pozew aby się udał do sądu i zrobił przynajmniej ręczny odpis z tego co
tam jest.

Co do kodeksymp3.pl zaczynamy kupować?? takie coś ma sens jeżeli dziennie
przynajmniej 10-15 osób dokona zakupu. skomentuj
2012-08-22 10:48:41 | 37.31.58.* | tuśka111
Czy ktoś otrzymał razem z pozwem wpis tego stowarzyszenia do rejestru, bądź też
statut??? proszę o odpowiedź. Nie potrafię odnaleźć go w elektronicznym KRS, być moze
formalnie nie istnieje... skomentuj
2012-08-22 10:59:59 | 37.225.88.* | Raffff
Kurcze, czy ty "zxx" nie jesteś czasem od nich? Przeciez ci pisze ze w Sądzie w
aktach sprawy jest wpis z uchwałą (sam też widziałem) Stowarzyszenie ma siedzibę w
Katowicach i taki też jest pełnomocnik (pani adwokat z Katowic). I nie naciągajcie
"adasiu"na te kodeksy audio! skomentuj
2012-08-22 11:24:11 | 37.31.116.* | tuśka111
Raffff, masz może numer tego wpisu? wpisując do wyszukiwarki KRS nazwę nic mi się nie
pojawia..., a odpisu wpisu do rejestru nie dostałam z pozwem. skomentuj
2012-08-22 11:48:43 | *.*.*.* | olgierd
To stowarzyszenie zwykłe, nie posiada osobowości prawnej, nie ma wpisu w KRS.

Nawiasem mówiąc zgroza jeśli sądy uwzględniają zdolność sądową takich tworów :-( skomentuj
2012-08-22 12:36:31 | 37.225.232.* | :.........
No właśnie, oni są wpisani do rejestru miejskiego, ale dziwi mnie że Pan Olgierd nie
podpowie nam że mogą występować w sądzie nawet bez opłat, przecież jest prawnikiem,
czy nie? Sam już nie wiem kto tu w jakim interesie sie wpisuje. skomentuj
2012-08-22 13:12:19 | *.*.*.* | olgierd
No cóż, mnie wiele rzeczy dziwi, ale nie dziwi mnie, że nie podpowiem czegoś, o czym
nic nie wiem :) Od razu dodam, że odpowiedzi na wiele innych pytań też nie udzielę,
zwłaszcza, jeśli się ich nie zada :) skomentuj
2012-08-22 13:31:07 | 79.141.160.* | zxx
Rafff mam wrażenie, że nie czytasz uważnie co pisze. Mnie interesuje właśnie ten wpis
z uchwałą który widziałeś. Chciał bym poznać jego treść, a ty tylko piszesz, że
widziałeś i na tym koniec. A to akurat niewiele wnosi :(
Nawet nie podałeś kto jest tym pełnomocnikiem, bo na chwilę obecną osoba pełnomocnika
jest mocno niewiarygodna, a może za chwilę się okaże, że pani adwokat to też jakaś
aplikantka będąca w jakiś związku z pełnomocnikiem i wspólnie wymyślili ten "interes"
.
Uważam, że powinniśmy wszystko czytać ze zrozumieniem. ja akurat linię obrony mam i
już się nie martwię ale zależy mi żeby inni też sobie poradzili w sądzie dlatego
pewne informacje mogą być pomocne ale nie w stylu "widziałem to i to". skomentuj
2012-08-24 19:02:31 | 79.186.247.* | uprzejmy
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... [23]
Moja "przygoda" ze "stowarzyszeniem" to bardzo świeża sprawa. Oczywiście dwa pozwy
(napisane z tyloma błędami, niepoprawnym adresem, rzekomym sklepem "internatowym" tak
tak nie internetowym a internatowym, który prowadzę a prawda jest taka, że widział
ktoś sklep gdzie nie ma cen i nie ma możliwości złożenia zamówienia, strona to po
prostu opis produktów bez możliwości ich bezpośredniego zakupu) ale cóż wyszukiwarka
zwróciła nielegalną klauzulę więc pozew można pisać. Na stronie wyraźny wpis, że po
złożeniu zapytania klient otrzymuje ofertę wraz z warunkami sprzedaży ale to nie
zniechęciło naszego "Stowarzyszenia". I teraz najlepsze oczywiście otrzymałem maila z
propozycją ugody, zrobioną w paint'ie fikcyjną fakturą (której równowartość mam
opłacić) z nieprawdziwym numerem NIP wystawiona na rzecz stowarzyszenia przez
prawnika z okolicy. Oczywiście jak pokryje te koszty oni odstąpią od pozwu.
Kulturalnie odpisałem, że oczywiście bardzo chętnie pokryje koszty ale proszę o
szczegóły jak to zrobić (przelew, gotówka itp.) i co otrzymałem w odpowiedzi...
cytuje: ale w jakiej sprawie, my nie wycofujemy pozwów, niech sąd rozstrzygnie!!!! No
masz Ci los, czy to oznacza zmianę podejścia do klienta ze strony "Stowarzyszenia"
Bardzo chętnie przyłącze się do każdej inicjatywy, która pomoże obywatelowi Adamowi
M. odnaleźć właściwe dla niego miejsce w hierarchii społecznej a w między czasie
przygotowuje się do obrony.
Czy można kogoś takiego zgłosić do prokuratury z podejrzeniem popełnienia
przestępstwa? czy raczej nie ma na to szans? skomentuj
2012-08-24 22:39:30 | 94.40.96.* | też klient
A, czyli jak nie chca twojego pozwu wycofać to znaczy, że naruszają prawo? A co
kosnumenci których wprowadzałeś w błąd na ten temat myślą? A gdyby przjęli od ciebie
kasę byłoby ok? skomentuj
2012-08-25 07:28:32 | *.*.*.* | zazazibi
Zapewne faktura nie jest wystawiona przez stowarzyszenie a radce prawnego tak? Choć
podobn tym zajmuje się pani adwokat a nie pan radca prawny, a faktury które widziałem
są wystawione przez pana radce.
Jeśli wypiera się on (wystawca) wystawienia tej faktury to spokojnie jest to
przestępstwo. Podrabianie dokumentów wiąże się z karą od grzywny do 5 lat pozbawienia
wolności. Spokojnie można to zgłosić do prokuratury jeśli masz podejrzenia że
otrzymany dokument został podrobiony.
czy możesz go przesłać na sprzeciwclarity@gmail.com? skomentuj
2012-08-26 18:56:25 | 178.56.39.* | Raff ff
Ale problem w tym, że ten radca z Siemianowic nie wypiera się wystawienia faktur dla
stowarzyszenia. On jedynie zaznacza, że nie jest ich pełnomocnikiem, a tylko
wykonywał dla nich usługi prawne polegające na poświadczeniu za zgodność z oryginałem
ich wpis i uchwale bo tego podobno od nich sąd wymagał (wystarczy zadzwonić). skomentuj
2012-08-26 20:47:16 | *.*.*.* | zazazibi
A to przepraszam. Mój błąd. Widocznie cos na opak przeczytałem gdzieś wcześniej. skomentuj
2012-08-27 13:07:39 | 79.186.188.* | uprzejmy
Faktura jest wystawiona przez radcę z Siemianowic tutaj nie ma żadnych wątpliwości co
do legalności Pana radcy jest jak mówi Raff ff zastanawiające jest jedynie numer NIP
stowarzyszenia, przy próbie jego weryfikacji pojawia się błąd sumy kontrolnej i to
budzi wątpliwości? skomentuj
2012-08-27 13:13:16 | 79.186.188.* | uprzejmy
Nie twierdzę, że naruszają prawo bo nie chcą wycofać pozwu tylko, że naruszają je
próbując wyłudzić kasę od przedsiębiorców. Pisanie w skrócie "albo dajesz kasę albo
pozywamy Cię do sądu" jest chyba trochę nie na miejscu. Stowarzyszenie ma pewnie w
statucie działalność mająca na celu pomoc przedsiębiorcom (tylko, że nie reprezentują
żadnego klienta) więc dbanie ma charakter dbania jedynie o łatwy i szybki zarobek bez
odchodzenia od komputera. Niestety w naszym kraju jest to pewnie mniej lub bardziej
legalne no ale skoro tak ciężko zarabiać nie wzbudzając takich kontrowersji... skomentuj
2012-08-27 20:13:03 | 83.20.123.* | zyguś
to stowarzyszenie nie może mieć NIPu i co za tym idzie nie może prowadzić zarobkowej
działalności , jest stowarzyszeniem zwykłym - z przedstawicielem Adam Marzycki ,
wpisanym do rejestru stowarzyszeń w Katowicach pod nr. 79/12 z siedzibą w
Katowicach ul 3 Maja 23/4 , co ciekawe pod tym adresem znajduje się Salon fryzjerski
SOWEX 1 Adam Marzycki tel. 32 2538106 ,
w kontakcie tel. wściekła Pani fryzjerka twierdzi iż żadnego stowarzyszenia pod tym
adresem nie ma ! Sprawdźcie sami !
A jak już wiadomo Pan Marzycki od salonów fryzjerskich po całym śląsku to ten sam
osobnik z owego stowarzyszenia . skomentuj
2012-08-27 21:40:54 | 89.79.198.* | ....,..,
Jasne, nie mogą mieć NIP-u a tu co jest
http://www.stowarzyszenieclarity.pl/o-nas-inf-2.html ??? Zwrot kosztu też mogą mieć i
wystarczy że raz do roku złożą CIT 8, a stowarzyszenie to nie jedena osoba, a parę
członków, którzy z pewnością wykonują jakąś pracę lub działalność. skomentuj
2012-08-27 23:19:39 | 83.20.123.* | zyguś
jeszcze dziś rano ich strona wyglądała zupełnie inaczej , prócz nazwy i @ nic innego
na niej nie było . nr. nadania nip i regon to świeżutka sprawa , sprzed paru dni ...
wystarczy sprawdzić ... skomentuj
2012-08-28 08:52:23 | 178.216.104.* | xxyz
Czy mogę prosić kontakt do Pana? E-mail lub nr telefonu? skomentuj
2012-08-28 12:06:50 | 79.141.160.* | xxz
Kontakt:
Adam Marzycki
ul. B.Krzywoustego 8/6
41-905 Bytom
tel. 501138065

Co do NIP to suma kontrolna jest OK ale takiego NIPu nikt nie ma, jest to NIP widmo
REGON jest jak najbardziej poprawny
poniżej jego dane:

Numer identyfikacyjny REGON 243004751
Nazwa STOWARZYSZENIE NA RZECZ OCHRONY PRAW KONSUMENTÓW I UCZCIWEJ KONKURENCJI
CLARITY
Adres siedziby:Województwo ŚLĄSKIE
Powiat M. KATOWICE
Gmina/Dzielnica lub Delegatura M. KATOWICE
Ulica, miejscowość UL. 3 MAJA 23 lok.4 , KATOWICE
Poczta 41-097 KATOWICE
Pozostałe (udostępnione) dane:Kod i nazwa podstawowej formy prawnej 2 - JEDNOSTKA
ORGANIZACYJNA NIEMAJĄCA OSOBOWOŚCI PRAWNEJ
Kod i nazwa szczególnej formy prawnej 55 - STOWARZYSZENIA
Kod i nazwa formy własności 215 - WŁASNOŚĆ PRYWATNA KRAJOWA POZOSTAŁA
Kod i nazwa przeważającego rodzaju działalności wg PKD 2007 9499Z - DZIAŁALNOŚĆ
POZOSTAŁYCH ORGANIZACJI CZŁONKOWSKICH, GDZIE INDZIEJ NIESKLASYFIKOWANA
Data powstania podmiotu * 2012-01-09
Data rozpoczęcia działalności ** 2012-01-09
Data wpisu do REGON 2012-08-16
Nazwa rejestru / ewidencji PODMIOTY NIE PODLEGAJĄCE WPISOM DO REJESTRU LUB EWIDENCJI

Na swojej stronie podają jednak NIP i właśnie się zastanawiam w jakim celu?
Jest również inna siedziba stowarzyszenia na pozwie i w REGONie

Czy ktoś w końcu widział statut stowarzyszenia i ich członków?
Tylko proszę nie pisać "widziałem" ale o konkrety czyli co w tym było wpisane. skomentuj
2012-09-01 15:38:47 | 89.79.198.* | in.
jeszcze coś ciekawego i prosze zwrócić uwagę na koszty:


Sygn. akt XVII AmC 1011/09






WYROK ZAOCZNY
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 września 2010 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
W składzie:
Przewodniczący: SSO Witold Rękosiewicz
Protokolant: asystent sędziego Anna Rowińska - Abczyńska
po rozpoznaniu w dniu 21 września 2010 r. w Warszawie
sprawy z powództwa Stowarzyszenia z /s w P.
przeciwko Adrianie J. prowadzącej działalność gospodarczą pod firmą SM z/s w P.
o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone.
I. Uznaje za niedozwolone i zakazuje Adrianie J. wykorzystywania w umowach z
konsumentami postanowień wzorca umowy o treści:
1. „Nie odebranie przesyłki przez zamawiającego skutkuje rozwiązaniem
umowy”,
2. „Reklamacji podlegają jedynie wady ukryte powstałe z winy producenta w
towarze niezużytym”,
3. „Reklamacji nie podlegają (…) towar posiadający uszkodzenia
mechaniczne ”,
4. „Jeżeli sprawa będzie wymagała dodatkowych ekspertyz technicznych wykonanych
przez zewnętrzne firmy termin rozpatrzenia reklamacji może zostać wydłużony do 30
dni. Jeżeli w ciągu 30 dni sklep nie ustosunkuje się do żądań klienta, oznacza to, że
uznał żądanie za uzasadnione”.
II. Zasądza od Adriany J. na rzecz Stowarzyszenia Towarzystwo Lexus z/s w Poznaniu
kwotę 1440 zł (tysiąc czterysta czterdzieści złotych) tytułem kosztów zastępstwa
procesowego
III. Obciąża Adrianę J. kwotą 2400 zł (dwa tysiące czterysta) tytułem stałej opłaty
sądowej od czterech pozwów i nakazuje pobranie tej kwoty od pozwanej na rzecz Skarbu
Państwa - Kasa Sądu Okręgowego w Warszawie.
IV. Zarządza publikację prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym na
koszt Adriany J. .

/-/ SSO Witold Rękosiewicz

Sygn. akt XVII AmC 1011/09

U Z A S A D N I E N I E

Powód Stowarzyszenie z /s w P. pozwami z dnia 30 czerwca 2009 r. wniósł o uznanie za
niedozwolone i zakazanie pozwanej Adrianie J. prowadzącej działalność gospodarczą w
postaci sklepu internetowego o nazwie „SM ” wykorzystywania w umowach z
konsumentami postanowień wzorca umownego stosowanego przez pozwaną w działalności
gospodarczej o treści:
1. „Nie odebranie przesyłki przez zamawiającego skutkuje rozwiązaniem
umowy”, (pkt III.5 Regulaminu)
2. „Reklamacji podlegają jedynie wady ukryte powstałe z winy producenta w
towarze nie zużytym”, (pkt IV.9 Regulaminu)
3. „Reklamacji nie podlegają: (…) towar posiadający uszkodzenia
mechaniczne”, (pkt IV.10 Regulaminu)
4. „Jeżeli sprawa będzie wymagała dodatkowych ekspertyz technicznych wykonanych
przez zewnętrzne firmy, termin rozpatrzenia reklamacji może zostać wydłużony do 30
dni. Jeżeli w ciągu 30 dni sklep nie ustosunkuje się do żądań klienta, oznacza to, że
uznał żądanie za uzasadnione”, (pkt IV.14. Regulaminu)
Zdaniem powoda zakwestionowane postanowienia są rażąco sprzeczne z dobrymi
obyczajami i naruszają uzasadnione interesy konsumentów, a zatem stanowią
„niedozwolone” klauzule umowne w rozumieniu art. 385 1 § 1 k.c. Powód
wskazał, że pierwsze z kwestionowanych postanowień prowadzi do sytuacji, w której
konsument pozbawiony zostaje m. in. możliwości skorzystania z prawa do odmowy
przyjęcia uszkodzonej przesyłki od kuriera. Postanowienie z pkt 2 przewiduje zdaniem
powoda bezprawne ograniczenie uprawnień konsumentów w związku z reklamacjami towaru.
Pozwany ogranicza swoją odpowiedzialność do winy producenta towaru i sugeruje, że to
konsument miałby udowadniać winę producenta. Zastrzega ponadto, że reklamacjom
podlegają jedynie towary nie zużyte. Trzecie z kwestionowanych postanowień przewiduje
natomiast pozbawienie konsumentów prawa do złożenia reklamacji tylko dlatego, że
towar ma uszkodzenia mechaniczne. Powód wskazał, że uszkodzenia te mogą powstać
właśnie wskutek nienależytej jakości sprzedanego towaru. Czwarte z kwestionowanych
postanowień narusza zdaniem powoda przepis art. 8 ust. 3 ustawy o szczególnych
warunkach sprzedaży konsumenckiej, poprzez jednostronne wydłużenie przysługującego
kontrahentowi konsumenta terminu na rozpatrywanie reklamacji.
Pozwana wniosła o oddalenie powództwa w zakresie dotyczącym pkt I-III pozwu oraz
uznała powództwo w pkt IV pozwu. Stwierdziła, że zakwestionowane w pkt I-III zapisy
nie naruszają interesów konsumentów ani nie są sprzeczne z dobrymi obyczajami.
Pozwana wskazała również, że zapis o treści „Nie odebranie przesyłki przez
zamawiającego skutkuje rozwiązaniem umowy” nie wskazuje, że zawarta przez
konsumenta umowa jest automatycznie rozwiązywana, gdy ten odmówi odbioru przesyłki z
jakiejkolwiek przyczyny. Zdaniem pozwanej powód wyraźnie spłyca sens postanowienia
umieszczonego w pkt III.5 regulaminu i świadomie pomija sens pkt III.4 regulaminu.
Lektura tegoż zapisu wskazuje, że w momencie odbioru przesyłki zamawiający ma
obowiązek sprawdzenia zawartości paczki w obecności pracownika firmy kurierskiej.
Jeżeli przesyłka nie zawiera wskazanego w zamówieniu towaru lub towar jest
uszkodzony, zamawiający ma prawo nie przyjmować przesyłki o czym powinien
niezwłocznie poinformować sklep internetowy. Pozwana wskazała również, iż zapis
kwestionowanego postanowienia nie powoduje wbrew twierdzeniom powoda automatycznego
rozwiązania umowy tylko dlatego, że konsument odmówił odbioru towaru z jakiejkolwiek
przyczyny.
Odnośnie drugiego z kwestionowanych postanowień pozwana wskazała, że nieprawdą jest
jakoby konsument miał udowadniać winę producenta, gdyż może dochodzić swych praw w
drodze reklamacji . Wskazała, iż powód wyraźnie spłyca sens postanowienia regulaminu
umieszczonego w pkt IV.9, gdyż oczywistym jest fakt, że konsekwencją uwzględnienia
zgłoszenia reklamacyjnego jest przyznanie, iż sprzedany towar miał wady powstałe z
winy producenta a nie sprzedawcy. Zdaniem pozwanej ze stanowiska przedstawionego w
pozwie wyraźnie wynika, że powód nie odróżnia instytucji rękojmi od gwarancji,
podczas, gdy w niniejszej sprawie zastosowanie mają niezaprzeczalnie przepisy
regulujące instytucję gwarancji jakości wystawcy dokumentu, czyli
producenta-gwaranta. Tymczasem powód usiłuje przerzucić ciążącą z tytułu gwarancji
jakości odpowiedzialność z gwaranta na sprzedawcę. Zdaniem pozwanej nie wywołuje
wątpliwości zapis, że reklamacji podlegają wady ukryte, gdyż wszelkie inne wady są
widoczne „gołym okiem” i zgłaszane przez konsumenta w przeciągu 10 dni od
chwili zakupu. Jeśli chodzi natomiast o tę część zapisu pkt IV.9 regulaminu, w której
stanowi się, że reklamacji podlegają wady ukryte w towarze nie zużytym, to sprzedawca
miał na myśli taki towar, który nie jest na tyle zniszczony, by nie nadawał się do
użytku. W innym razie konsument mógłby wykorzystywać i nadużywać gwarancji do wymiany
np. całkowicie zniszczonych butów podnosząc okoliczność rozklejenia (co zgodnie z
zasadami doświadczenia życiowego jest normalne w tego rodzaju przypadkach) na nowe
obuwie. Zastosowanie kwestionowanego postanowienia w regulaminie ma na celu ochronę
interesów kontrahenta konsumenta przed takimi jego działaniami.
Odnośnie trzeciego z kwestionowanych postanowień pozwana wskazała, że nie jest
prawdą, iż pozbawia ono konsumentów prawa do złożenia reklamacji, tylko dlatego, iż
towar ma uszkodzenia mechaniczne. O tym, że powód nie zdaje sobie w ogóle sprawy
jakie uszkodzenia kryją się za pojęciem „uszkodzenia mechaniczne”
świadczy jego twierdzenie w uzasadnieniu pozwu, że uszkodzenia te mogą powstać
właśnie wskutek nienależytej jakości sprzedanego towaru”. W tym miejscu pozwana
pragnie wyjaśnić, że uszkodzenia mechaniczne to uszkodzenia polegające na obiciu,
zadrapaniu, otarciu, starciu, zarysowaniu, czy przetarciu. Z doświadczenia życiowego
wynika, że tego typu uszkodzenia nie powstają w wyniku nienależytej jakości
sprzedanego towaru, o czym niesłusznie przekonuje powód, a są efektem normalnej
eksploatacji i używania rzeczy. Co oczywiste, za tego rodzaju uszkodzenia towaru
pozwana nie może ponosić żadnej odpowiedzialności.
Pozwana uznała natomiast pozew w odniesieniu do postanowienia kwestionowanego w
punkcie czwartym pozwu.
W pismach procesowych z dn. 31.07.2009 r. powód wskazał, iż pierwsze z
kwestionowanych postanowień jest postanowieniem abuzywnym, gdyż prowadzi do sytuacji,
w której (przykładowo) z konsumentem przebywającym na wczasach i nie mogącym tym
samym odebrać przesyłki zostaje automatycznie rozwiązana umowa. Zdaniem powoda w tej
sytuacji pozwana powinna skontaktować się z klientem i wysłać towar powtórnie za
pobraniem kosztów dodatkowej wysyłki. Wskazał również na sytuację, w której klient
nie może odebrać towaru, gdyż jest on niezgodny z umową, przykładowo jest w
niewłaściwym kolorze. Stwierdził, iż w takim wypadku konsument powinien móc żądać
wymiany towaru na zgodny z umową.
Odnosząc się do drugiego z kwestionowanych postanowień pozwany wskazał, iż
reklamacji podlegają jedynie wady ukryte, w dodatku powstałe z winy producenta i
tylko w towarze nie zużytym. Stwierdził, że konsumenci mają prawo do złożenia
reklamacji z wszelkich przyczyn niezgodności towaru z umową.
Trzecie z kwestionowanych postanowień stanowi zdaniem powoda w sposób sprzeczny z
prawem, iż reklamacji nie podlega towar posiadający uszkodzenia mechaniczne, podczas,
gdy właśnie taki towar może zostać przesłany klientowi przez pozwaną. Pozwana nie
może zatem ograniczać uprawnień konsumentów w wyżej wymieniony sposób.
Powód uznał również za chybiony zarzut pozwanej dotyczący naruszenia przez niego
art. 5 kc, z uwagi na fakt, iż przepis ten dotyczy jedynie nadużycia prawa
materialnego.
Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów ustalił i zważył co następuje:
Bezspornym jest, iż pozwana w prowadzonej działalności gospodarczej wykorzystywała
przytoczone w pozwie postanowienia umowne. Pozwana temu nie zaprzeczyła. Nie
zarzuciła też niezgodności cytowanych postanowień z treścią stosowanego regulaminu
mającego charakter wzorca umownego. W związku z tym, na podstawie art. 230 kpc
okoliczności te należało uznać za przyznane.
Zawierający kwestionowane przez powoda klauzule regulamin został opracowany w
całości przez pozwaną i został umieszczony na stronie internetowej prowadzonego przez
nią sklepu.
W postępowaniu o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone przedmiotem oceny
Sądu jest, czy zawarte we wzorcach, kwestionowane postanowienia kształtują prawa i
obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami oraz czy skutkiem tego
dochodzi do rażącego naruszenia interesów konsumentów. Nie dotyczy to jednak
postanowień regulujących główne świadczenia stron, jak cena lub wynagrodzenie, jeżeli
zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Decydujące znaczenie dla abuzywności tych
postanowień ma fakt, czy zostały uzgodnione w sposób indywidualny. W ocenie Sądu
analizowane klauzule nie dotyczą głównych świadczeń stron i nie są przedmiotem
indywidualnych uzgodnień stron zawierających umowę z pomocą wzorca, w którym
występują.
Przesłankami abuzywności postanowień wzorca umownego zgodnie z art. 3851 § 1 kc jest
ich sprzeczność z dobrymi obyczajami i rażące naruszenie interesów konsumenta. Istotą
dobrych obyczajów jest szeroko rozumiany szacunek dla drugiego człowieka. W
stosunkach z konsumentami powinien wyrażać się on właściwym informowaniem o
wynikających z umowy uprawnieniach, niewykorzystywaniem uprzywilejowanej pozycji
profesjonalisty przy zawieraniu umowy i jej realizacji, rzetelnym traktowaniu
konsumenta jako równorzędnego partnera umowy. Sprzeczne z dobrymi obyczajami są zatem
działania naruszające zasadę równorzędności stron umowy, zmierzające do
niedoinformowania, dezinformacji, wywoływania błędnego przekonania u konsumenta,
wykorzystania jego braku doświadczenia, niewiedzy lub naiwności (tak M. Śmigiel
– Wzorce s. 360). Chodzi więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe,
nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania.
Klauzula generalna wyrażona w art. 385 1 § 1 k c uzupełniona została listą
niedozwolonych postanowień umownych zamieszczoną w art. 385 3 k c Obejmuje ona
najczęściej spotykane w praktyce klauzule uznane za sprzeczne z dobrymi obyczajami
zarazem rażąco naruszające interesy konsumenta. Ich wspólną cechą jest nierównomierne
rozłożenie praw, obowiązków czy ryzyka między stronami prowadzące do zachwiania
równowagi kontraktowej. Są to takie klauzule, które jedną ze stron (konsumenta) z
góry w oderwaniu od konkretnych okoliczności stawiają w gorszym położeniu. Wyliczenie
to ma charakter niepełny, przykładowy i pomocniczy. Funkcja jego polega na tym, że
zastosowanie we wzorcu umowy postanowień odpowiadających wskazanym w katalogu
znacząco ułatwić ma wykazanie, że spełniają one przesłanki niedozwolonych postanowień
umownych objętych klauzulą generalną art. 385 1 § 1 k c. W razie wątpliwości ciężar
dowodu, że dane postanowienia nie spełniają przesłanek klauzuli generalnej spoczywa
na przedsiębiorcy. – art. 385 1 § 4 k c . Aby uchylić domniemanie, że klauzula
umowna zgodna z którąś z przykładowych klauzul wymienionych w art. 385 3 k c. jest
niedozwolonym postanowieniem umownym należy wykazać, że została ona uzgodniona
indywidualnie lub, że nie kształtuje praw i obowiązków konsumentów w sposób sprzeczny
z dobrymi obyczajami rażąco naruszając ich interesy mimo swego
„niedozwolonego” brzmienia.
Oceniając w świetle powyższego treść kwestionowanych zapisów wzorca umownego należy
wskazać, iż zgodnie z treścią postanowienia zamieszczonego w pkt III.5 regulaminu
umowa zawarta z konsumentem może być rozwiązana w każdym przypadku nie odebrania
przesyłki przez zamawiającego. Postanowienie to jest ogólne i nie zawiera żadnych
wyłączeń dotyczących okoliczności kiedy to nieodebranie przesyłki nie będzie
skutkować rozwiązaniem umowy. Konsumentowi przysługuje prawo do nieodebrania
przesyłki z różnych przyczyn, w tym również z przyczyn dotyczących sprzedawcy np.:
niezgodność towaru z umową, lub gdy towar w środku jest zniszczony lub uszkodzony.
Jednak z zakwestionowanego postanowienia nie wynika jednoznacznie, że rozwiązanie
umowy, o którym mowa w pkt III.5. regulaminu nie dotyczy sytuacji wskazanych w innych
zawartych w nim postanowieniach. Stosowanie takiego postanowienia wzorca umownego
należy określić jako przejaw nadużycia przewagi kontraktowej kontrahenta konsumenta.
Ponadto przy zastosowaniu takiego postanowienia pozwana ma prawo do jednostronnej,
swobodnej i nieograniczonej interpretacji okoliczności stanowiących w jej ocenie
podstawę do rozwiązania umowy, ponieważ przypadek każdego nieodebrania przesyłki nie
tylko ze względu na widoczne uszkodzenia lub złożenie reklamacji może być uznany za
nie odebranie towaru stanowiące podstawę do zastosowania pkt III.5. regulaminu. Brak
określenia precyzyjnych, obiektywnych przesłanek dotyczących rozwiązania umowy w
przypadku nieodebrania towaru jest przejawem dążenia pozwanego przedsiębiorcy do
ukształtowania wiążącego go z konsumentem stosunku prawnego w sposób asymetryczny, z
naruszeniem zasady równorzędności stron umowy.
W ocenie Sądu kwestionowane przez powoda postanowienie odzwierciedla także cechy
klauzuli abuzywnej wskazane w art. 385 1 pkt 9 kc. Możliwość jednostronnego
określania okoliczności stanowiących podstawę do rozwiązania umowy jest bowiem
przykładem dokonywania wiążącej interpretacji umowy.
Drugie kwestionowane postanowienie precyzując okoliczności w jakich konsument,
nabywca towaru, może złożyć reklamacje oraz określając cechy jakie musi spełniać
reklamowany towar, w istotny sposób ogranicza możliwość złożenia przez konsumenta
reklamacji. Pozbawia więc konsumenta możliwości korzystania z przysługujących mu na
mocy bezwzględnie obowiązujących przepisów kodeksu cywilnego i opartych na
sprecyzowanych w nim zasadach przepisach innych ustaw chroniących interesy
konsumentów (ustawa o sprzedaży na odległość, konsumencka). Przedmiotowe
postanowienie jest sprzeczne z dobrymi obyczajami, ponieważ opiera się na braku
wiedzy i doświadczenia konsumentów i zmierza do wywołania błędnego przekonania o
braku możliwości reklamacji, jśli towar, mimo, iż nie upłynął jeszcze termin do
złożenia reklamacji, nosi cechy zewnętrznego zużycia. Należy bowiem podkreślić, że
nie w każdym przypadku zewnętrzne zużycie towaru świadczy o jego nieprawidłowym
używaniu. Wady towaru mogą się ujawnić właśnie w trakcie jego używania, które
niekiedy w sposób naturalny może prowadzić do zmiany wyglądu zewnętrznego tego
towaru.
W każdym wypadku, nawet gdyby reklamacja nie została uwzględniona, pozwany
przedsiębiorca nie może odmówić konsumentowi prawa do jej złożenia a nawet stwarzać
wrażenia, iż prawo to konsumentowi nie przysługuje.
W podobny sposób należy ocenić trzecie kwestionowane postanowienie zawarte w pkt
IV.10. regulaminu stosowanego przez pozwaną. Jego treść również wyrabia w konsumencie
błędne przekonanie o braku możliwości skorzystania z przysługującego na mocy
bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa do złożenia reklamacji. Mechaniczne
uszkodzenia towaru nie zawsze mogą być przyczyną ujawnienia się wady będącej podstawą
reklamacji. Nie można przecież z góry wykluczyć, że źródłem wady była inna przyczyna
niż uszkodzenie mechaniczne.
Jako przykład można tu podać odbarwienie się towaru w całości lub w części
ewentualnie utratę innych istotnych cech, nie wywołanych uszkodzeniem mechanicznym,
którego ślady może nosić towar.
W świetle powyższego również to postanowienie zasługuje na uznanie, iż posiada cechy
klauzuli niedozwolonej.
Czwarte zakwestionowane postanowienie jest sprzeczne z art. 8 ust. 3 ustawy z dnia
27.07.2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej (Dz.U. 2002 nr 141
poz. 1176). Pozwana nawet nie kwestionowała tej okoliczności, podniesionej przez
powoda w uzasadnieniu pozwu. Sprzeczność klauzuli wzorca umownego z przepisem
ustawowym stanowi w powszechnie przyjętym poglądzie doktryny samoistną przesłankę
uznania, że klauzula ta posiada cechy niedozwolonego postanowienia umownego określone
w art. 385 1 § 1 kc.
Na ocenę abuzywności analizowanej klauzuli umownej nie miało wpływu złożenie przez
pozwaną oświadczenia o uznaniu powództwa w tym zakresie. Zgodnie bowiem z przepisem
art. 479 41 kpc Sąd nawet w przypadku uznania powództwa, przed wydaniem wyroku
obowiązany jest dokonać merytorycznej oceny kwestionowanego postanowienia.
Odnosząc się natomiast do zarzutów pozwanej, dotyczących braku wystąpienia ze strony
powoda z wezwaniem do zaprzestania stosowania kwestionowanych klauzul jako
naruszających interesy konsumentów i sprzecznych z powszechnie obowiązującymi
przepisami wskazać należało, że zgodnie z art. 479 38 § 1 kpc powództwo w sprawie o
uznanie postanowienia wzorca umownego za niedozwolone może wytoczyć każdy kto choćby
potencjalnie mógłby być stroną umowy zawartej z przedsiębiorcą. Chodzi tu więc o
każdego konsumenta, który nie tylko nie zawarł ale nawet nie zamierzał zawrzeć umowy
z przedsiębiorcą, stosującym kwestionowane postanowienia. Nie można bowiem wykluczyć,
że w określonych okolicznościach konsument
zmieni zdanie i będzie chciał skorzystać z oferty pozwanej. Okolicznością
wystarczającą do uznania posiadania przez powoda czynnej legitymacji procesowej jest
nawet potencjalna możliwość zawarcia umowy z pozwanym. W takiej sytuacji przesyłanie
do przedsiębiorcy wezwania przedsądowego nie jest przesłanką uniemożliwiającą
wniesienie pozwu.
Nawet bowiem, gdyby na skutek wezwania powoda przedsiębiorca złożył oświadczenie, że
zaprzestanie stosowania kwestionowanego postanowienia, nie miałoby ono mocy wiążącej,
porównywalnej z prawomocnym wyrokiem sądu.
Również uznanie pozwu przy pierwszej czynności procesowej nie daje sądowi podstaw do
wydania wyroku zgodnie z żądaniem powoda. Natomiast sam fakt stosowania przez pozwaną
klauzul uznanych w niniejszym postępowaniu za niedozwolone jest niezaprzeczalny.
Okoliczność ta wyłącza możliwość zastosowania art. 101 lub 102 kpc ponieważ sama w
sobie stanowiła podstawę do wytoczenia sprawy.
Mając na uwadze przedstawione okoliczności Sąd Okręgowy uznając, że kwestionowane
klauzule spełniają przesłanki niedozwolonego postanowienia umownego, określonego w
art. 3851 § 1 kc i orzekł jak w sentencji zakazując wykorzystywania ich w obrocie
– art. 479 42 § 1 kpc.
O obciążeniu strony pozwanej stałą opłatą sądową łącznie od czterech pozwów orzeczono
na podstawie art. 26 ust 1 pkt 6 w zw. z art. 113 ust. 1 oraz ustawy z dnia
28.07.2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. nr 167, poz. 1398).
O kosztach zastępstwa procesowego orzeczono na podstawie art. 98 i 99 kpc stosownie
do wyniku sporu.
Publikację prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym na koszt pozwanej
zarządzono na zasadzie art. 479 44 kpc.


/-/ SSO Witold Rękosiewicz skomentuj
2012-09-03 19:55:18 | *.*.*.* | olgierd
Ale co mają do tego koszty? żeby były koszty zastępstwa procesowego musi być owo
zastępstwo -- natomiast w (ustnie) znanej mi sprawie nie ma zastępstwa procesowego.
Więc nie będzie kosztów. skomentuj
2012-09-03 20:11:10 | *.*.*.* | blondi555
Krótkie wyliczenie obrazujące sposób działania „Stowarzyszenia” (kwoty i
wyliczenia są czysto hipotetyczne, nie dotyczą faktycznej ilości pozwów, których może
być znacznie mniej lub więcej nie dotyczą również żadnego konkretnego
Stowarzyszenia):

Hipotetyczne założenie:
Stowarzyszenie ma jeden gotowy wzór pozwu. W Internecie znajduje klauzule i
przypisane do nich firmy. (można skorzystać ze specjalnych programów przeszukujących
sieć pod kątem określonych zwrotów lub z bardzo popularnej przeglądarki
internetowej). Następnie wysyła „hurtem” np: 1000 pozwów, oczywiście nie
informując o niczym pozwanych. Za „walkę o uczciwość” prawnik
„Stowarzyszenia” otrzymuje 360 PLN za jeden pozew (koszty przygotowania
pozwu i zwrot kosztów zastępstwa procesowego).

Obrazując powyższe:

1000 pozwów x 360 PLN = 360 000 PLN

Na wysłaniu 1000 pozwów prawnik „Stowarzyszenia” „zarabia”
360 000 PLN. Oczywiście wszystko jest robione zgodnie z literą prawa więc prawnik
odprowadza VAT i dochodówkę. Prawnikowi „Stowarzyszenia” pozostaje
skromna suma
około 250 000 PLN.
Ponieważ do przeprowadzenia „całej operacji” są potrzebne minimum 2 osoby
(prawnik + przedstawiciel „Stowarzyszenia”) domniemam że suma około 250
000 PLN jest dzielona na dwie części.

Powyższe wyliczenia są czysto hipotetyczne na potrzeby zobrazowania działalności
„Stowarzyszenia”. Wyliczenia nie odnoszą się do żadnego konkretnego
„Stowarzyszenia”

Z wyliczeń wynika, że w Polsce by całkiem legalnie „zarobić” 125 000 PLN
wystarczy założyć Stowarzyszenie, mieć Internet, drukarkę, znajomego prawnika i
wysłać 1000 listów do Sądu. (Wbrew pozorom trzeba się jednak trochę napracować ;).
Zastanawiający jest fakt, iż powyższe działania są zgodne z prawem
(poza domniemanym podziałem hipotetycznej kwoty 250 000 PLN na dwie części)

Jedyna rzeczą nad którą warto się zastanowić jest strona etyczna i moralna takiego
postępowania,
choć czy w dzisiejszych czasach ktoś jeszcze wie co to jest etyka….

A co by się stało gdyby tak wysłać „hurtem” 3000 pozwów……

PS: a ja myślałem że „fryzjer” siedzi ;)

Pozdrawiam wszystkich pozwanych przez „Stowarzyszenie” skomentuj
2012-09-04 12:02:59 | 89.174.231.* | adam w.
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... [1]
mieszkania skomentuj
2012-09-04 17:45:38 | 78.88.195.* | aoieuy
Witam
ja też otrzymałam propozycję "nie do odrzucenia" albo zapłacę za koszty sądowe albo
pozew nie zostanie wycofany. Poszłam z wydrukami z emaila na policję aby ktoś
fachowym okiem na to spojrzał i ocenił czy jest sobie czym zaprzątać głowę bo tak jak
wszystkich zaskoczył mnie brak adresu, brak profesjonalizmu w treści, błędy itp
Pan policjant - specjalista od wyłudzeń i przestępstw w internecie powiedział że cała
korespondencja jest grubymi nićmi szyta... że ma doświadczenie z tego typu sprawami i
już na pierwszy rzut oka coś jest nie tak. Poszłam na policję żeby się uspokoić i tak
jak przypuszczałam się potwierdziło.
Przestałam się tym przejmować, a dzisiaj po 3 miesiącach otrzymałam pismo z sądu:
"...wobec mylnego doręczenia odpisu pozwu w dniu 24,08,2012 Sąd informuje, iż po
uzupełnieniu braków formalnych przez powoda odpis pozwu zostanie niezwłocznie
doręczony stronie pozwanej...j"
Nie za bardzo rozumiem co było mylne czy adres czy treść pozwu.
Apropos adresu to w piśmie z sądu nie ma pełnego adresu Clarity. Jest tylko
Stowarzyszenie na Rzecz Ochrony Praw Konsumentów i Uczciwej Konkurencji CLARITY
SIEMIANOWICE ŚLĄSKIE!!!.
Powyżej wyczytałam że są z Katowic, a jeszcze gdzie indziej że Warszawa. O co tu
chodzi?
Szukałam w internecie na forach i natknęłam się na jedną ciekawą informację
użytkownika który ponoć zapłacił, pozew wycofali, a po 10 miesiącach znowu otrzymał
kolejny pozew na kolejny niezgodny zapis!!
Na prawdę to maszynka do zarabiania pieniędzy i niejedno małe przedsiębiorstwo może
doprowadzić do upadłości choćby takimi technikami, że zawsze coś znajdą aby ponownie
wysłać pozew. Małe firmy nie zatrudniają prawników którzy by monitowali zmiany w
ustawach i jednocześnie na bieżąco pilnowali zapisów w regulaminie a CLARITY na tym
żeruje i czeka na potknięcie, w myśl dajcie mi człowieka a znajdzie się na niego
paragraf.
Chętnie skontaktuję się z osobami które mają podobny problem, może warto razem zrobić
zrzutkę na dobrego prawnika który wszytko usystematyzuje i poprowadzi sprawę, niż
jeśli każdemu z osobna zasądzą konkretne kwoty za koszty sądowe. Widzę że jest
mnóstwo osób poszkodowanych, a razem łatwiej będzie dojść prawdy i niech właściciel
Clarity odpowie za swoją nieuczciwość. Może też znalazłby się jakiś uczynny prawnik
który pomoże w sprawie co po kolei zrobić.
zostawiam namiary (w dniach 07,09-22,09 nie będę mieć dostępu do neta będę odpowiadać
po tym terminie) : pritta@wp.pl skomentuj
2012-09-04 21:41:54 | 37.225.253.* | olgar...
a nie lepiej złożyć się na dobrego prawnika, który napisze regulamin zgodny z prawem?
Czy te czy inne stowarzyszenie a nawet prezes UOKiK zawsze będzie, bo przecież dbaja
o konsumentów. skomentuj
2012-09-04 22:53:50 | 78.88.195.* | aoieuyy
4 godziny po zamieszczeniu komentarza otrzymałam poniższy email:


Szanowna Pani!
Nigdy nie proponowaliśmy ugodę za "kasę" i ostrzegamy, że jeżeli pani pomówienia nie
zostaną skasowane ze strony
http://olgierd.bblog.pl/wpis,stowarzyszenie;clarity;listy;pisze;,82509.html#komentarz
e w ciągu 48h to niestety złożymy również pozew z art. 212 kodeksu karnego.

Poza tym może Pani liczyć na monitowanie Pani firmy.
W myśl art. 479 z indeksem 39 nawet teraz możemy wysłać jeszcze parę pozwów (choćby
Pani te postanowienia skasowała), zwłaszcza, że Pani regulamin zawiera wiele
niezgodnych postanowień, a wysłaliśmy tylko jeden pozew.
Ale wedle życzenia.
Poza tym nasze stowarzyszenie działa od 8 miesięcy więc nie mogliśmy 10 miesięcy temu
wysłać rzekomych pozwów.
Pozdrawiam
Przedstawiciel Stowarzyszenia Clarity
www.stowarzyszenieclarity.pl skomentuj
2012-09-04 23:02:29 | 78.88.195.* | aoiieuy
i oto następne przed chwilą:

Chyba nie rozumie pani co to jest prywatność korespondencji, bo aby opublikować
czyjąś korespondencję musi mieć pani zgodę również nadawcy, ale oczywiście na pani to
nie robi wrażenia, bo co to znaczy zapłacenie odszkodowania za naruszenie dóbr
osobistych.
Oczywiście my zgodnie z naszym statutem będziemy działali, a kontroli się nie
obawiamy (dzięki takim jak pani) mamy ich wiele, bo nieuczciwi przedsiębiorcy wolą
naciągać konsumentów niż dostosować swój regulamin do prawa.
Oczywiście ma pani wszelkie zgłoszenia do Wojewódzkiego Inspektora Środowiska, do
Państwowej Inspekcji Pracy, ma pani protokoły skuteczności ochrony
przeciwporażeniowej oraz rezystencji izolacji, itd..
Miłego urlopu, a my oczywiście swoje działamy.
Pozdrawiam i radzę lepiej czytać. skomentuj
2012-09-05 00:29:35 | 79.224.231.* | ~~
Nadawca tego listu sam czytać (o pisaniu nie wspomnę, bo błędy ortograficzne na
stronach jego "firmy" świadczą o jej jakości dobitnie) nie potrafi:
http://olgierd.bblog.pl/wpis,tajemnica;korespondencji;a;publikacja;otrzymanego;listu,
48337.html
To jedno. Drugie - jeśli nadawca uważa, że opublikowanie jego "TFUrczości" godzi w
jego dobre imię, to po co właściwie i jakiej treści listy pisze?
Trzecie - jako 'lub czasopismo' ten blog zajmuje się sprawami społecznie ważnymi (jak
to prasa), więc nawet, GDYBY temu misiu bardzo się nie podobało opisywanie jego
działalności, może się ładnie odbić od ściany.
Czego mu bardzo szczerze życzę. skomentuj
2012-09-05 09:01:04 | 89.79.198.* | powodzenia!
a ciekawe czyj to regulamin?
I Postanowienia ogólne1. Sklep internetowy, działający pod adresem www.elixire.pl
umożliwia dokonywanie zakupów za pośrednictwem internetu przez 24 godziny na dobę, 7
dni w tygodniu.2. Sklep www.elixire.pl jest własnością firmy:www.elixire.pl
Małgorzata Kosowskaul. Słowackiego 5632-600 OświęcimNIP: 549-203-39-75Regon:
1205619263. Ceny produktów znajdujących się w sklepie internetowym www.elixire.pl to
ceny brutto zawierające podatek VAT. Za cenę wiążącą do zrealizowania zamówienia
uważa się cenę obowiązującą w dniu złożenia zamówienia.4. Aby składać zamówienia,
konieczne jest założenie konta użytkownika poprzez wypełnienie formularza,
znajdującego się na stronach sklepu i zalogowanie się do systemu.5. Złożenie
zamówienia jest jednoznaczne z zapoznaniem się z niniejszym regulaminem i jego
akceptacją w pełnym brzmieniu…9. Nie ma możliwości anulowania zamówienia, które
zostało zrealizowane - wysłane.10. Zastrzegamy sobie prawo do zmiany cen, wycofania
towarów z oferty lub zmiany cen i zasad promocji, bez uprzedzenia. Niektóre artykuły
znajdujące się w ofercie sklepu występują w limitowanych edycjach.II Sposoby
płatności i dostawa towaru1. Możliwe są następujące formy zapłaty i odbioru towaru:-
przy odbiorze - zapłata gotówką kurierowi- przy odbiorze w sklepie stacjonarnym pod
adresem: PERFUMERIA ELIXIRE.PL 3 MAJA 14A, 32-600 OŚWIĘCIM - przelew - po dokonaniu
zamówienia Klient realizuje płatność na wskazany numer rachunku bankowego.- karta
kredytowa2. Dostawa zamówionego towaru realizowana jest wyłącznie na terytorium kraju
za pośrednictwem firmy kurierskiej GLS…6. W szczególnych wypadkach (np.
uszkodzenie lub zaginięcie zamówionego towaru) zastrzegamy sobie możliwość wysyłki
towarów do 10 dni roboczych od daty otrzymania zamówienia.7. Nie ponosimy
odpowiedzialności za ewentualne opóźnienia w dostarczaniu przesyłek, które są
niezależne od nas, tj. wynikające z winy firmy kurierskiej GLS8. Koszt wysyłki
zamówienia jest stały i niezależny od ilości zamówionego towaru. Jest widoczny
podczas zamówienia. W przypadku spełnienia warunków promocji podanych na stronie
zakupu, przesyłka dostarczana jest gratis.III Reklamacje1. Zgodnie z Ustawą z dnia 2
marca 2000 roku o ochronie praw konsumentów gwarantujemy Państwu prawo zwrotu
zakupionego towaru w terminie 10 dni od daty otrzymania przesyłki bez podania
przyczyn. Warunkiem przyjęcia zwrotu/pozytywnego rozpatrzenia reklamacji, jest
odesłanie nam zakupionego towaru w oryginalnym, nieuszkodzonym opakowaniu wraz z
dowodem zakupu, tj. paragon, faktura VAT (oryginał).2. Reklamacja czy zwrot jest
możliwy tylko wówczas, gdy towar nie był używany, ani nie został w żaden sposób
zniszczony. Nie został pozbawiony fabrycznego opakowania - folii, pudełka lub innego,
jeżeli taką posiadał.3. Odsyłany towar powinien być dobrze zabezpieczony w paczce,
tak żeby dotarł do nas w stanie nienaruszonym, w paczce musi znajdować się kartka z
informacją z jakiego powodu towar jest reklamowany…

Jak myślicie ile z niego może być pozwów? I co sądzicie o art. 479 z indeksem 39
kodeksu postępowania cywilnego? skomentuj
2012-09-05 11:46:45 | 94.40.114.* | aoieuy
Witam
to oczywiście regulamin www.elixire.pl (widzę szczuta jestem nagminnie i na prywatny
email który opublikowałam i tutaj).
Tak jak w innych wypadkach klauzule zostaną usunięte, wynikały nie z celowego
działania, chodziło o usystematyzowanie zagadnień w regulaminie a ktoś uznał że można
na tym zrobić niezły biznes.
Tysiące zadowolonych i pozytywnie zakończonych transakcji, do tego stałych klientów
którzy chętnie wracają po zakupy świadczy o tym że nikogo nie naciągam jak Clarity
ciągle mi wmawia i dbam o klienta, inaczej by mnie dawno nie było.
Reklamacji jeszcze nie było, a jeśli już by się zdarzyło to zawsze na korzyść klienta
tak, aby był zadowolony. W końcu dzięki klientom, którzy wracają po zakupy mam pracę,
daję pracę i ludzie mają na chleb.
Dzisiaj w radiu słyszałam że najbardziej upadają małe przedsiębiorstwa, rośnie
bezrobocie, czy aby takie techniki które stosuje Clarity nie przyczyniają się do
stanu rzeczy? Czy małe przedsiębiorstwo obciążone (zgaduj zgadula iloma?) pozwami
będzie w stanie mieć płynność finansową jeśli będzie musiało za wszystko zapłacić.
Jeśli stowarzyszenie rzeczywiście działa na korzyść konsumentów, a nie dlatego żeby
zarabiać to wysłałoby uwagę i każdy przedsiębiorca zmieni regulamin jeśli się dowie,
że coś narusza.
Póki co nie doszukuję się w korespondencji od Clarity troski o konsumenta ani
działania na rzecz konsumenta, a jedynie troskę o wysłanie jak największej ilości
pozwów (na życzenie udostępnię email gdzie piszą, że jak przeleję 250zł to cofną
pozew!) Istnieją, aby zarabiać na przedsiębiorcach niedoświadczonych w sprzedaży
internetowej, którzy na codzień nie są prawnikami, ale handlowcami i w tej dziedzinie
są najlepsi.
Odgryźć się i dokuczyć przedsiębiorstwu a przy okazji zarobić... (a tutaj pracują
ludzie mają rodziny i co? obniżamy wynagrodzenia na koszty sądowe?) Gratuluję Wam
wykańczania nie tylko przedsiębiorstw, ale także zwykłych ludzi, którzy także nie
chcą a w tym uczestniczą...
Wierzę w prawo przyciągania i że każda krzywda wyrządzona wraca do nadawcy... skomentuj
2012-09-05 15:59:29 | 89.79.198.* | ~~~~
Może to się przyda:

Sygn. akt XVII AmC 3475/10

WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 21 września 2011r.

Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
w składzie:
Przewodniczący: SSO Bogdan Gierzyński
po rozpoznaniu w dniu 21 września 2011r. w Warszawie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z powództwa Jarosława K.
przeciwko „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W.
o uznanie postanowień wzorca umowy za niedozwolone

I. Uznaje za niedozwolone i zakazuje stosowania przez „O. ” Sp. z o.o. z
siedzibą we W. w obrocie z konsumentami postanowienia wzorca umowy o następującej
treści:
„Warunkiem przyjęcia zwrotu jest poprawne wypełnienie formularza i przesłania
go na wskazany adres e-mail.”.
II. Zasądza od „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W. na rzecz Jarosława K.
kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt złotych) tytułem kosztów zastępstwa procesowego.

III. Nakazuje pobranie Kasie Sądu Okręgowego w Warszawie od „O. ” Sp. z
o.o. z siedzibą we W. kwotę 600 zł (sześćset złotych) tytułem opłaty stałej od
pozwu, od której uiszczenia powód był zwolniony z mocy prawa.
IV. Zarządza publikację prawomocnego wyroku w Monitorze Sądowym i Gospodarczym na
koszt „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W. .

/-/ SSO Bogdan Gierzyńskii

XVII AmC 3475/10
U Z A S A D N I E N I E
Powód – Jarosław K. wniósł pozew, w którym domagał się uznania za niedozwolone
i zakazania wykorzystywania w obrocie z konsumentami postanowienia wzorca umowy
stosowanego przez pozwaną – „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W. o
następującej treści:
„Warunkiem przyjęcia zwrotu jest poprawne wypełnienie formularza i przesłania
go na wskazany adres e-mail.”.
Powód wniósł ponadto o rozpoznanie sprawy także pod jego nieobecność, wydanie wyroku
zaocznego w wypadku przewidzianym w art. 47918 § 2 k.p.c. lub w razie
nieusprawiedliwionego niestawiennictwa pozwanej na rozprawie oraz zasądzenie od
pozwanej kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Swoje roszczenie powód oparł na fakcie, że pozwana prowadząc działalność gospodarczą
m.in. w zakresie sprzedaży wysyłkowej sztućców za pośrednictwem sklepu internetowego
posługuje się wzorcem umownym o nazwie „Regulamin”, który zawiera
zakwestionowane postanowienie umowne.
W ocenie powoda, przedmiotowe postanowienie jest abuzywne jako naruszające art. 3851
§ 1 k.c. oraz wyczerpujące dyspozycję art. 3853 pkt 21 k.c. Powód podniósł, że za
niedopuszczalne należy uznać narzucanie sposobu, w jaki ma być złożone jego
oświadczenie o odstąpieniu od umowy.

Pozwana w odpowiedzi na pozew wniosła o połączenie na podstawie art. 219 k.p.c.
spraw
o sygn. akt XVII AmC 3475/10, XVII AmC 3476/10, XVII AmC 3477/10 i XVII AmC 3478/10
w
celu ich łącznego rozpoznania lub także rozstrzygnięcia ponieważ mogły być objęte
jednym pozwem.
Pozwana wniosła nadto o oddalenie żądania zasądzenia na rzecz powoda kosztów procesu
ewentualnie zasądzenie kosztów procesu w niższej wysokości oraz o rozpoznanie sprawy
pod nieobecność pozwanej
W uzasadnieniu odpowiedzi na pozew pozwana oświadczyła, że uznaje zasadność pozwu i
podnosi, że usunęła kwestionowany zapis z Regulaminu. Wskazała, że nie miała
świadomości, że niektóre postanowienia Regulaminu zawierają klauzule niedozwolone a
z
uwagi na fakt, iż zależy jej na dobrej opinii klientów dokonujących zakupów w jej
sklepie, nie było jej zamiarem stosowanie postanowień, które mogłyby naruszać
uzasadnione interesy konsumentów. Pozwana podała, ze niezwłocznie po powzięciu
powyższej wiedzy, regulamin został zmieniony a zapisy niezgodne z prawem zostały
usunięte.

Rozpoznając sprawę Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i
Konsumentów ustalił następujący stan faktyczny:

Pozwana – „O. ” Sp. z o.o. z siedzibą we W. prowadzi działalność
gospodarczą m.in. w zakresie świadczenia na rzecz konsumentów usług sprzedaży
sztućców za pośrednictwem sklepu internetowego.
Bezsporne jest, że pozwana posługiwała się w obrocie z konsumentami wzorcem umownym
o
nazwie „Regulamin”, który zawierał zakwestionowane przez powoda
postanowienie o następującej treści: „Warunkiem przyjęcia zwrotu jest poprawne
wypełnienie formularza i przesłania go na wskazany adres e-mail.”.
Z uwagi na fakt, że pozwana w odpowiedzi na pozew przyznała, że stosowała w obrocie
z
konsumentami wzorzec umowny zawierający zakwestionowane przez powoda postanowienie
umowne, okoliczność tą należało uznać za udowodnioną na podstawie art. 229 k.p.c.
Pozwana nie zakwestionowała przy tym wiarygodności dołączonego do pozwu wzorca
umownego, ani też nie zarzuciła niezgodności kwestionowanego postanowienia z jego
treścią, dlatego okoliczności te również należało uznać za udowodnione na podstawie
art. 230 k.p.c.
Pozwana w odpowiedzi na pozew oświadczyła, że uznaje zasadność pozwu. W związku z
tym, Sąd uznał, iż zasadne i celowe jest rozpoznanie i rozstrzygnięcie przedmiotowej
sprawy na posiedzeniu niejawnym stosownie do treści przepisu art. 47917 k.p.c.

W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i
Konsumentów zważył, co następuje:

Powództwo zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności należało zważyć, że dla rozpoznania niniejszej sprawy nie ma
znaczenia fakt na który powoływała się pozwana w odpowiedzi na pozew, że zaniechała
stosowania zakwestionowanego zapisu Regulaminu.
Stosownie bowiem do treści art. 47940 k.p.c., zaniechanie przez pozwaną, po
wytoczeniu powództwa, stosowania zaskarżonego postanowienia wzorca umownego nie ma
wpływu na bieg postępowania.
Skoro zatem, w przedmiotowej sprawie, powód wystąpił z pozwem w dniu 22 listopada
2010 roku, zaniechanie stosowania przez pozwaną zaskarżonego postanowienia po tej
dacie nie ma wpływu na bieg przedmiotowego postępowania.
Z tych też względów zasadne było poddanie treści przedmiotowego postanowienia wzorca
umowy ocenie prawnej, a w szczególności, czy ma ono charakter niedozwolonego
postanowienia umownego w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c.
Należy podkreślić, że w postępowaniu o uznanie postanowień wzorca umowy za
niedozwolone Sąd dokonuje abstrakcyjnej oceny wzorca celem ustalenia, czy zawarte w
nim klauzule mają charakter niedozwolonych postanowień umownych w rozumieniu art.
3851 k.c. Niedozwolone postanowienia umowne to konstrukcja przewidziana w art. 3851
– 3853 k.c., mająca na celu ochronę konsumenta przed niekorzystnymi
postanowieniami umowy łączącej go z profesjonalistą. Należy podkreślić, że ocena
kwestionowanych klauzul prowadzona jest w oderwaniu od konkretnego stosunku umownego
z określonym konsumentem, a jej przedmiotem jest badanie tylko tych klauzul wzorca,
a
nie praktyki i konsekwencji ich stosowania w umowach z konsumentami.
W myśl art. 3851 § 1 k.c., za niedozwolone postanowienia umowne uznaje się
postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nie uzgodnione indywidualnie, jeżeli
kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco
naruszając jego interesy. Nie dotyczy to postanowień określających główne
świadczenia
stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób
jednoznaczny.
Z przytoczonego sformułowania wynika zatem, że możliwość uznania danego
postanowienia
umownego za niedozwolone i wyeliminowanie go z praktyki stosowania zależna jest od
spełnienia następujących przesłanek:
1) postanowienie nie zostało uzgodnione indywidualnie, a więc nie podlegało
negocjacjom;
2) ukształtowane w ten sposób prawa i obowiązki konsumenta pozostają w sprzeczności
z
dobrymi obyczajami;
3) ukształtowane we wskazany sposób prawa i obowiązki rażąco naruszają interesy
konsumenta;
4) postanowienie umowy nie dotyczy sformułowanych w sposób jednoznaczny głównych
świadczeń stron, w tym ceny lub wynagrodzenia.
Powyższe przesłanki muszą zostać spełnione łącznie, natomiast brak jednej z nich
skutkuje, że Sąd nie dokonuje oceny danego postanowienia pod kątem abuzywności.
Analizując zakwestionowane przez powoda postanowienie w oparciu o w/w kryteria, nie
budzi wątpliwości Sądu, że konsumenci nie mieli wpływu na jego treść, a zatem
należało uznać, że nie było ono z nimi uzgadniane indywidualnie.
Przedmiotowe postanowienie nie dotyczy także, zdaniem Sądu, głównych świadczeń stron
umowy, gdyż należą do nich tylko takie elementy konstrukcyjne umowy, bez których
uzgodnienia nie doszłoby do jej zawarcia (essentialia negotii). W niniejszym
przypadku są to: ze strony pozwanej – przeniesienie na konsumenta własności
rzeczy (m.in. sztućców) zamówionej za pośrednictwem sklepu internetowego, ze strony
zaś konsumenta – odebranie i zapłata ceny za dokonane zamówienie.
Do rozstrzygnięcia pozostała zatem jedynie kwestia, czy zakwestionowane przez powoda
postanowienie kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi
obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Należy wskazać, że „dobre obyczaje” to reguły postępowania niesprzeczne
z
etyką, moralnością i aprobowanymi społecznie obyczajami. Istotą dobrych obyczajów
jest szeroko rozumiany szacunek do drugiego człowieka. Za sprzeczne z dobrymi
obyczajami można uznać więc działania zmierzające do niedoinformowania,
dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystania jego
niewiedzy lub naiwności, a więc o działanie potocznie określane jako nieuczciwe,
nierzetelne, odbiegające in minus od przyjętych standardów postępowania. Pojęcie
„interesów konsumenta” należy rozumieć szeroko, nie tylko jako interes
ekonomiczny. Mogą tu bowiem wejść w grę także inne aspekty, jak choćby zdrowie
konsumenta (i jego bliskich), jego czasu zbędnie traconego, dezorganizacji toku
życia, przykrości, zawodu itp.
Mając powyższe na względzie Sąd uznał, że kwestionowana przez powoda klauzula o
treści „Warunkiem przyjęcia zwrotu jest poprawne wypełnienie formularza i
przesłania go na wskazany adres e-mail.” stanowi niedozwolone postanowienie
umowne w rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. bowiem kształtuje prawa i obowiązki
konsumenta
w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
Przedmiotowe postanowienie spełnia przy tym przesłanki niedozwolonej klauzuli
umownej
określonej w art. 3853 pkt 21 k.c.
Stosownie do treści art. 3853 pkt 21 k.c. w razie wątpliwości uważa się, że
niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności uzależniają
odpowiedzialność kontrahenta konsumenta od spełnienia przez konsumenta nadmiernie
uciążliwych formalności.
Należy wskazać także, że stosowanie do treści art. 2 ust. 1 oraz 7 ust. 1 ustawy z
dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o
odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. Nr 22,
poz.
272 ze zm.) konsument, który zawarł umowę poza lokalem przedsiębiorstwa, jak również
na odległość, może od niej odstąpić bez podania przyczyn, składając stosowne
oświadczenie na piśmie w terminie dziesięciu dni od zawarcia umowy. Do zachowania
tego terminu wystarczy wysłanie oświadczenia przed jego upływem.
Niedopuszczalne jest zatem w tym zakresie narzucanie konsumentom formalności,
których
wykonanie skutkować będzie uznaniem za skuteczne złożonego oświadczenia o
odstąpieniu
od umowy. Dla skuteczności złożonego oświadczenia wymagane jest natomiast wyłącznie
by zostało ono wysłane przed upływem 10 dniowego terminu określonego w art. 2 ust. 1
oraz 7 ust. 1 ustawy z dnia 2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów
oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny.
W ocenie Sądu, przedmiotowa klauzula stosowana przez pozwaną niewątpliwie natomiast
uzależnia odpowiedzialność przedsiębiorcy od spełnienia nadmiernie uciążliwych
warunków przez konsumenta. Zgodnie bowiem z treścią kwestionowanego postanowienia,
warunkiem przyjęcia przez pozwaną zwrotu jest poprawne wypełnienie formularza i
przesłania go na wskazany adres e-mail. Należy uznać, że poprzez przedmiotowe
postanowienie pozwana w sposób sprzeczny z prawem uzależnia możliwość przyjęcia
zwrotu od spełnienia uciążliwych formalności. W ten sposób pozwana uzyskuje
nieuzasadnioną przewagę kontraktową nad konsumentem. Jeżeli więc konsument nie
wypełni formularza i nie prześle go na wskazany adres e-mail, przedsiębiorca nie
przyjmie dokonanego zwrotu. Rezultatem takiej sytuacji może być utrata przez
konsumenta prawa do otrzymania zwrotu uiszczonej kwoty za zakupiony u pozwanej
towar.
Praktyka taka może w istotny sposób ograniczać realizację prawa odstąpienia od
umowy,
które w świetle powołanych wyżej przepisów art. 2 ust. 1 oraz 7 ust. 1 ustawy z dnia
2 marca 2000 roku o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za
szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny nie powinno doznawać jakichkolwiek
dodatkowych ograniczeń. Do odstąpienia od umowy wystarczającym powinno być bowiem
wysłanie przez konsumenta oświadczenia przed upływem 10 dniowego terminu, bez
konieczności dopełniania dodatkowych formalności. Konsument powinien mieć przy tym
pełną swobodę wyboru środka komunikacji, jakim się posłuży w tym zakresie.
Wskazane okoliczności uzasadniają twierdzenie, iż przedmiotowe postanowienie nie
uwzględnia i nie zabezpiecza interesu konsumenta, jako słabszej strony umowy, co
prowadzi do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób nierównorzędny i
rażąco
niekorzystny dla konsumenta. Zakwestionowany zapis bezsprzecznie zatem, w ocenie
Sądu, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi
obyczajami, rażąco naruszając ich interesy.
Wskazane okoliczności uzasadniają twierdzenie, iż przedmiotowe postanowienie nie
uwzględnia i nie zabezpiecza interesu konsumenta, jako słabszej strony umowy, co
prowadzi do ukształtowania stosunku zobowiązaniowego w sposób nierównorzędny i
rażąco
niekorzystny dla konsumenta. Zakwestionowany zapis bezsprzecznie zatem, w ocenie
Sądu, kształtuje prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi
obyczajami, rażąco naruszając ich interesy.
Odnosząc się zaś do zarzutu strony pozwanej dotyczącego niezawarcia przez powoda w
jednym pozwie wszystkich żądań uznania za niedozwolone postanowień pochodzących z
tego samego wzorca umowy wskazać należy, iż stosownie do art. 191 k.p.c. powód może
dochodzić jednym pozwem kilku roszczeń, jednakże przepis ten nie pozbawia go
możliwości rozbicia tych roszczeń na poszczególne pozwy. Dlatego też nie
skumulowanie
przez powoda roszczeń z tego tytułu w jednym pozwie nie można uznać za
niedopuszczalne.
Z tych względów Sąd Okręgowy w Warszawie – Sąd Ochrony Konkurencji i
Konsumentów uznał, że zakwestionowane postanowienie wzorca umownego stosowanego
przez
pozwaną w obrocie z konsumentami stanowi niedozwolone postanowienie umowne w
rozumieniu art. 3851 § 1 k.c. i zakazał jego stosowania na podstawie art. 47942
k.p.c.
Zgodnie z treścią przepisu art. 96 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach
sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2010 roku, Nr 90, poz. 594 – j.t.).
strona wnosząca o uznanie postanowień umowy za niedozwolone jest zwolniona od
kosztów
sądowych. Wobec powyższego, o obciążeniu pozwanej stałą opłatą sądową od pozwu
orzeczono na podstawie art. 26 ust 1 pkt 6 w zw. z art. 113 ust. 1 oraz art. 96 ust.
1 pkt 3 i art. 94 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych.
O kosztach postępowania orzeczono stosowanie do wyniku sporu na podstawie art. 98
k.p.c. zasądzając od pozwanej na rzecz powoda koszty zastępstwa procesowego w
minimalnej stawce wynagrodzenia adwokata określonej według § 18 ust. 2 pkt 2
Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat
za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej
pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Należy jedynie
wskazać, że ponieważ powód wygrał sprawę w całości zastosowanie znajduje w tym
przypadku art. 98 k.p.c., z którego wynika, że strona przegrywająca sprawę w całości
obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego
dochodzenia praw (zasada odpowiedzialności za wynik procesu). Zwrot tych kosztów
przysługuje powodowi albowiem jego pełnomocnik procesowy będący adwokatem zgłosił
żądanie ich zasądzenia (art. 109 k.p.c.). W okolicznościach niniejszej sprawy brak
było zatem jakichkolwiek podstaw do odstąpienia od zasądzenia kosztów procesu na
rzecz powoda. Brak było także podstaw do zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w
niższej wysokości zgodnie z wnioskiem pozwanej, bowiem jak wyżej wskazano koszty te
zasądzono w minimalnej stawce wynagrodzenia adwokata określonej według § 18 ust. 2
pkt 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie
opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów
nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu.
Publikację prawomocnego wyroku na koszt pozwanej zarządzono na podstawie art. 47944
k.p.c.

/-/ SSO Bogdan Gierzyński skomentuj skomentuj
2012-09-06 12:10:05 | *.*.*.* | olgierd
Boże, zaraz będę miał tu tyle wejść z Gógla na orzecznictwo, że chyba zaraz wrzucę
reklamę jakiegoś Woltersa czy innego czegoś. skomentuj
2012-09-06 23:34:07 | 212.232.24.* | inny_początkujący
temat gorący to i zainteresowanie jest...

ale ad rem:

czy e-usługa może mieć regulamin sformułowany w formie zasad z których każda może być
negocjowana. Czyli, regulamin zawiera zapis że "każdy użytkownik przed akceptacją
regulaminu ma prawo negocjować jego treść". Uwzględniony postulat wpływa na treść
regulaminu (tylko w jednym kierunku -> poszerza zakres uprawnień konsumentów).

np. jest zapis:

Zalecaną formą dostarczania reklamacji jest przesłanie reklamacji na adres poczty
elektronicznej.

Ktoś zgłasza uwagę/postulat że chce aby można było przesyłać reklamację w formie
listu poleconego.

Nowe brzmienie zapisu
Zalecaną formą dostarczania reklamacji jest przesłanie reklamacji na adres poczty
elektronicznej lub dostarczenie go w formie listu poleconego.

Czy tego typu zmiana wyczerpuje znamiona "negocjowalności" umowy (przestaje być
wzorcem)? skomentuj
2012-09-07 10:47:33 | *.*.*.* | olgierd
Może, ale to nic nie da ;-) rzecz w tym, że zawsze w takiej sytuacji ów regulamin
będzie "ważniejszy", jeśli ktoś nie podejmie negocjacji -- więc tak czy inaczej
będzie wzorcem.
Pułapka polega na tym, że zgodnie z ustawą o świadczeniu usług drogą elektroniczną (a
więc dotyczy to całej e-sprzedaży) ustalenie regulaminu jest obowiązkiem usługodawcy.


Jedyny sposób to ustalić regulamin kompletnie szczątkowo -- czyli tylko to, co jest
niezbędne (o czym mówią przepisy), a całą resztę wyłącznie negocjować. No ale życzę
powodzenia przedsiębiorcy działającemu na odległość, masowo, który będzie
indywidualnie negocjował m.in.:

- sposób i warunki zapłaty
- sposób, warunki i terminy dostaw lub świadczenia usług. skomentuj
2012-11-12 21:11:19 | 89.71.13.* | kiki23
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... [10]
wskazać, by pewnie należało na marginesie, że groźba "spowodowanie" postępowania
karnego jest groźbą karalną w rozumieniu kk (vide: art. 115 kk) skomentuj
2013-01-08 15:17:29 | 193.104.244.* | Ziby
Tak coś czułem, do czego ten człowiek dąży. Niestety miałem tego pecha sprzedaż pewną
rzecz Panu Marzyckiemu, teraz chce mnie ciągnąć po sądach twierdząc, że wysłany
sprzęt był używany i nie zawierał wszystkich komponentów. Co oczywiście jest
nieprawdą a brakujące zdaniem tego Pana elementy niezwłocznie dosłałem. Dobrze
wiedzieć, że jest więcej osób w podobnej sytuacji ;) skomentuj
2013-01-15 17:37:44 | 195.187.156.* | aaten
Dostaliśmy właśnie pozew od stowarzyszenia naciągaczy Clarity. Przydałaby się strona
jak odpowiadać na pozwy co by innych prawników nie dorabiać, zresztą strasznie dużo
już tu informacji...... i trochę się pogubiłam.
Czy ktoś w końcu dobrał się do ty..łka temu Marzyckiemu??
Czy ta praktyka nadal będzie miała miejsce, przecież nie mam w ogóle ochrony
przedsiębiorcy.
A przecież jestem też konsumentem, więc sobie niech wsadzą gdzieś te pozwy.
100% pozytywnych komentarzy działalność od 7 lat!
Jak wiadomo nie ścigają nie uczciwych sprzedawców przecież nie o to chodzi. Przecież
od tego jest policja.
Stowarzyszenie Clarity jest od ŚCIĄGANIA pieniędzy od obywateli.
Do nabijania portfeli prawnikom.
Życzę Clarity dużo fotoradarów na swojej drodze-tych nowych- bo jak będą zasuwać tymi
swoimi wypasionymi brykami zakupionymi za nasze pieniądze to chociaż tyle wrzucą do
Państwa. skomentuj
2013-01-31 19:40:30 | 87.205.202.* | Rac4
No i ja przyłączam sie do całej sprawy. Przed chwilą otrzymałem od stowarzycszenia:
"Stowarzyszenie ochrony praw KiUK Clarity [stowarzyszenieclarity@op.pl]" - Proszę
zwrócić uwagę, ze nie ma w nazwie "P" jak wcześniej było ;P
Wcześniej - 10 dni temu, otrzymałem ofertę (poniżej jej fragment)
"...Osobiście specjalizuję się w prawie gospodarczym, a ponadto jestem członkiem
jednego z Stowarzyszeń działających na rzecz ochrony praw konsumentów i uczciwej
konkurencji dlatego proponuję Wam za kwotę 200zł netto (wystawiam faktury VAT)
regulamin, który gwarantuję, że będzie zgodny z obowiązującym prawem, a co więcej
będzie zawierał obowiązkowe informacje wymagane ustawą o ochronie danych osobowych
(wielu zapomina o tym obowiązku i naraża się na konsekwencje prawne w wyniku kontroli
Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

W wyjątkowych sytuacjach jestem w stanie zgodzić się na rozliczenie regulaminu w tzw.
barterze."

Widać Pan Adam już ledwo przędzie, że czeka na barter ;). Jest też bardzo przebiegły
bo zmienił nazwisko i obecnie podpisuje się tak:

Adam Marycki
sklep@kodeksymp3.pl
tel. 501138065

à propos, skoro jest sklep top pewnie ma regulamin ;P
A tak na poważnie, bo zaraz wyjeżdzam na ferie z dziećmi, ma ktoś jakiegoś gotowca,
aby odpowienio mu odpowiedzieć? Proszę o wrzucenie go tutaj. Każdy zastraszony
chętnie skorzysta. skomentuj
2013-01-31 20:11:08 | 87.205.202.* | Rac4
Przypomniałem sobie jeszcze jedną rzecz. Kiedyś otrzymywałem różne oferty, z których
chiałem się wypisać, ale za żadne skarby mi się to nie udawało. Maile z różnymi
ofertami przychodziły do mnie nagminnie. Pomógł mi znajomy informatyk wpisując adres
z którego otrzymywałem oferty na listę dystrybucyjną "gayów". Pomogło, maile
przestały do mnie przychodzić. Nie wiem czy teraz by się to udało, ale jezeli jeszcze
raz otrzymam od niego jakąś korespondencję, to poproszę znajomego informatyka o
pomoc. skomentuj
2013-01-31 21:32:15 | *.*.*.* | olgierd
Prawdę powiedziawszy to jeśli Pan Adam składa takie oferty, to pewnie posługuje się
wzorcem umowy na ten swój regulamin... jasne, oferta nie jest kierowana do
konsumentów, ale mimo wszystko wynikają z tego pewne obowiązki... ;-) skomentuj
2013-02-01 10:18:19 | *.*.*.* | olgierd
Dobre:

http://allegro.pl/regulamin-sklepu-regulamin-strony-www-regulaminy-i2988684592.html skomentuj
2013-02-01 14:21:18 | 37.108.78.* | Katii,.
Ja też dostalam oszczerzenie i szczerze bardzo sie ciesze, bo przeciezm mogli mnie od
razu pozwac. Dzieki Bogu od tego czasu minęło 3 miesiące i na szczescie pozwu nie ma,
bo zmienilam regulamin. Troche sie dziwie po przeczytaniu tych wszystkich komentarzy,
bo jedni sie skarża że nie dostali ostrzezenia tylko od razu pozew (to mogę
zrozumieć), a drudzy skarżą się, że odtrzymali mail z ostrzeżeniem. skomentuj
2013-02-02 16:01:49 | 213.108.156.* | noclarity
oj chyba A się wpisał..hahahahaha skomentuj
2013-02-02 18:28:33 | 213.108.156.* | zygus
ciekawe to wszystko:) [39]
po pierwsze ktoś kto nawywijał tyle prowadząc działalność gospodarczą patrz sprzedaż
agd, rtv nie powinien już w obrocie gospodarczym zaistnieć...no cóż
po drugie przegladając sieć odnoszę wrażenie że stowarzyszenie lexus z poznania i
jego pochodne portale typu blogi współpracują z owym pseudo stowarzyszeniem clarity
Jakiś czas temu dostałem maila z clarity, nazwijmy ostrzegawczego tzn z terminem na
poprawę regulaminu:) na razie cisza, ale zaprzyjaźniona kancelaria w
gotowości:)....zwrócili mi uwagę na zapis w otrzymanym mailu;
Państwo macie szansę widnieć po stronie pozwanej, ale wierzę, że w ciągu 7 dni
dostosujecie swój regulamin do stanu zgodnego
Nie wnikam w logikę tego zdania, hehehe, ale kancelaria wykazał że zapis nosi
znamiona zastraszania i jako taki sugerowali zgłosić na policję. Chwilowo się
wstrzymałem, ale ubaw mam przedni To coś w stylu działań nie wyłudzających jakie maja
fotoradary albo stowarzyszenia chroniące żabki przed budową autostrady...byle tylko
im zapłacić i już problemu nie ma skomentuj
2013-02-04 00:03:19 | 89.231.114.* | j36
W mailu do mnie jest również sformułowanie "Państwo macie szansę widnieć po stronie
pozwanej, ale wierzę, że w ciągu 7 dni dostosujecie swój regulamin do stanu zgodnego"
i mój prawnik również uznał, że jest to zastraszenie, czy nawet groźba ścigana
prawem. I jeszcze na jedno zwrócił uwagę - tego typu korespondencja wysyłana jako
wezwanie (zatytułowana nawet "wezwanie") nie może być wysyłana w sposób anonimowy,
ale musi być podpisana imieniem i nazwiskiem, a nie tylko "Przedstawiciel
stowarzyszenia na rzecz ochrony praw konsumentów Clarity". To też niezgodne z prawem.
Sprawę zgłosiliśmy do organów ścigania z podaniem wszelkich informacji jakie
znaleźliśmy o rzekomym stowarzyszeniu i dołączeniem dowodów i radzimy aby wszyscy
którzy tego typu maile otrzymali zrobili to samo. Tego typu zjawiska należy szybko
likwidować a nie tylko nad nimi debatować, szkoda czasu. skomentuj
2013-02-04 17:48:36 | 94.254.129.* | xx,Dk.
Szkoda czasu. Ja tak zrobilem, a prokurator uznał, że działają zgodnie z prawy i
umorzył postępowanie a stowarzyszenie odwdzięczyło się kontrolą PIP oraz
wojewódzkiego inspektora środowiska. skomentuj
2013-02-04 19:02:44 | 89.231.114.* | j36
wcale nie szkoda, nietrudno dowieść że pan A.M. posiadający rozległą działalność
wysyła pod przykrywką zarejestrowanego przez siebie stowarzyszenia, wezwania
właścicielom głównie małych sklepów (z dużymi obawia się jednak zadzierać) po to
tylko aby skłonić je do zakupu u niego regulaminu. W jego zaś sklepie brak jest nawet
informacji o sprzedającym - nawet jeśli to przeczyta teraz i doda te informacje, to
nic nie pomoże bo skopiowaliśmy jego sklep i wraz z pozostałymi dokumentami
złożyliśmy organom ścigania. Kontroli się nie obawiamy, choć już byliśmy nimi dziś
straszeni. Myślę jednak że przy tak rozległej działalności jaką posiada pan A.M.
takie kontrole miałyby co kontrolować i niejedną nieprawidłowość by znalazły.... skomentuj
2013-02-04 21:40:35 | 109.243.79.* | DużyBo
Witaj j36, witajcie wszyscy.

W minioną sobotę dostaliśmy maila od Stowarzyszenia Clarity - z ostrzeżeniem, że mam
7 dni na poprawienie regulaminu, bo jak nie to będzie pozew. I że gotowy regulamin
można kupić np. na Allegro.
Czyli podobna praktyka, jak u wielu z Was.

U Pana Adama vel Stowarzyszenia kupować regulaminu nie zamierzam - nie dam się
zastraszyć!
Zamierzam zgłosić zawiadomienie na policję i do prokuratury rejonowej.

j36 - czy jest jakiś kontakt do Ciebie? Nigdy nie miałem do czynienia z tego typu
sprawami, nie wiem, jak się zabrać do zawiadomienia organów ścigania, chciałbym się
poradzić.

Czytam Wasze historie i nie wyłapałem, jaka jest praktyka aktualnie tych
pseudostowarzyszeń 9(clarity czy jakiekolwiek inneGO) - czy po poprawieniu regulaminu
dalej atakują, ślą pozwy do sądu? skomentuj
2013-02-05 08:39:19 | 46.171.173.* | prawdziwy świat
Nie dziw się że umorzył...po pierwsze mało ciekawy przypadek:)
po drugie na tym biznesie zarabia państwo polskie, dlatego tego typu wyłudzacze i
złodzieje maja pożywkę. Zauważ że po wyroku płacisz za sprawę kilka stów, za
publikację wyroku 70gr za znak ( niezła cena) no i wynagrodzenie pseudo stowarzyszeń
za zastępstwo 360 zeta. Biznes jak ta lala. Spójrzcie na stronkę potentata w tym
pseudobiznesie czyli stowarzyszenie lexus z poznania, ile ma wykupionych domeen,
wypisuje wypociny na swoim blogu i grozi każdemu kto źle wyrazi sie o
stowarzyszeniu...hahaha....a nawet w oświadczeniu do gazety pisze że stowarzyszenie
nie zarabia pieniędzy bo nie prowadzi działalności gospodarczej....no pewnie że nie
zarabia....bo wszystko co wpływa to są datki od jeleni za zastępstwo przekazywane na
CELE STATUTOWE hahahaha.....tak samo sprzedaż regulaminów, audyty...zobaczcie sami na
ich stronie....tylko nie bądźcie jeleniami nie sprawdzajcie poprawności regulaminu,
znam przypadek jak człowiek w dobrej wierze to zrobił wklejając go z danymi swojej
firmy i tego samego dnia miał już maila na skrzynce. Jak jesteście dociekliwi to
poczytacie i o szanownych właścicielach spółki netlibre właścicielach ww portali,
krezusi na naszych dupach wyhodowani
Ale wracając do clarity...przeglądając sieć odnoszę wrażenie że jest to drobna macka
lexusa, dlaczego? czytajaąc bloga o którym wspomniałem, mistrz pióra chwali się ile
to dzięki niemu innym stowarzyszeniom jest już klauzul zakazanych i wymienia właśnie
min clarity. Jest to o tyle dziwne że w oficjalnym wykazie najbardziej aktywnych w
tej branży jest nawet dwóch cywili( czyli z wskazani cfaniacy z imnienia którzy
pzoywają) jest radca prawny B ojciec tych padalców ale nie ma clarity...i dwa na
youtube macie coś takiego http://www.youtube.com/watch?v=JP4_qcjziLw
czyli dostałeś maila zgłoś sie do nas zapłać a my załatwimy resztę
A tak dla pana M, proszę pamiętac że nie jest pan cieniem, tylko mieszkańcem
określonego środowiska, a internet to broń obusieczna, już dużo widomo o panu a
będzie znacznie więcej az w końcu pozostanie tylko zmiana nazwiska a może i
płci...hahahaha.....Przypomina mi się historia z moich rewirów a mieszkam w
pruszkowie:) parę lat temu peiwn tego typu cfaniaczek co pan M wpadł na pomysł że
tak samo podziała ale w zakresie ochrony środowiska....pomyślał, i powtórzył takie
maile o zbliżonej treści....cóż pech chciał że maila otrzymali miastowi:) i nie
spodobało im się że oni mają za coś komuś płacić skoro to im się płaci, a wzmianka o
sankcjach karnych naprawdę ich poruszyła:) ale nie tak bardzo jak chęć odebranai
ciężko zarobionej kasy....nie wpadli na pomysł żeby zgłaszać sprawę policji
heheheh....cóż finał był jeden, szanowny pisacz maili od środowiska trafił do
bagażnika....ale nie nie..on żyje...tylko pokrzywione palce u rąk przypominają mu że
czasami warto sprawdzić komu się wysyła korespondencję. Zdrówka i spokojnego snu
życzę panie M skomentuj
2013-02-05 10:56:37 | 178.37.229.* | Tamidrian
Z dobrych wiadomości:
http://konsumentwsieci.pl/index.php/sokik-krytykuje-stowarzyszenie-za-jego-praktyki/
http://konsumentwsieci.pl/index.php/ministerstwo-sprawiedliwosci-nie-slucha-i-obniza-
stawke/ skomentuj
2013-02-05 12:03:00 | 87.105.164.* | radekO
chciałbym mieć takie problemy jak tu częśc z was. Na początku ubiegłego roku
otrzymałem sześć pozwów od stowarzyszenia lexus bez żadnego ostrzżenia - od razu
pozwy. W grudniu zapadły wyroki i kosztowało mnie to ponad 8000zł +mój radca prawny
(2000zł) który najpierw zapewniał mnie, że sprawy są wygrane, a im bliżej było do
rozprawy to zaczynał kręcić, może być trudno, itd.. skomentuj
2013-02-05 13:26:35 | 78.30.95.* | TolZak
Wątpię, że się coś zmieni. Wysłałem do tego sądu w Warszawie wniosek o informacje
publiczną i okazało się, że łącznie w roku 2012 wpłynęło ponad 10000 pozwów o uznanie
postanowienia za niedozwolone (clarity złożyło prawie 600 szt.) z czego prawie 90%
sąd uznał.
Pamiętajcie, że każdy pozew to 600zł stała opłata na rzecz skarbu państwa,
czyli 10 000szt. x 600zł = 6 000 000zł ! i wy myślicie, że państwo się zrezygnuje z
takich dochodów? Czy w projekcie zmian, była mowa o obniżeniu stawki opłaty sądowej?
Poza tym mają wytłumaczenie, że to przecież przedsiębiorcy wykorzystują konsumentów,
a ja się pytam skąd wiedzieć co dokładnie w regulaminie musi być, czego nie może być?
Przecież rejestr to tylko rejestr, do którego co miesiąc dopisywanych jest około 100
klauzul. Sam kupiłem regulamin od moje prawo czy twoje prawo i okazało się, że i tak
nie ma on wszystkiego co mieć powinien. skomentuj
2013-02-05 21:26:40 | 213.108.156.* | zygus
i wszystko jasne dlaczego teraz wszyscy masowo otrzymują najpierw maila wzywającego
do usnięcia wadliwych zapisów
Zdaniem SOKiK stowarzyszenie, które ma na celu ochronę praw konsumentów powinno w
pierwszej kolejności wybrać szybsze i mniej obciążające finansowo rozwiązania –
czyli wezwać przedsiębiorcę przedsądownie do usunięcia kwestionowanych klauzul ze
swoich wzorców. Dopiero jeśli w wyniku takich działań przedsiębiorca nie zaniechałby
naruszeniom, to uzasadnione będzie złożenie pozwu do sądu. skomentuj
2013-02-07 12:16:45 | 80.48.245.* | ???
a czy ktos kupil ten polecany przez stowarzyszenia regulamin? Gdzie można go kupić i
czy jest warty swojej ceny? No i czy po zmianie regulaminu na pewno nie wysyłają
pozwów? skomentuj
2013-02-07 13:30:43 | 78.30.93.* | : (!.
Najczęściej polecają ten regulamin
http://kodeksymp3.pl/regulamin-sklepu-wzor-regulaminu-sklepow-internetowych-w-tym-tez
-sklepow-allegropl-p-140.html i w sumie regulamin jest OK.
Ja dostałem jakiś czas temu ostrzeżenie i jak na razie pozwu nie ma, więc mam
nadzieje.
Ps: znajomy otrzymał od lexusa ale od razu 3 pozwy, bez ostrzeżenia! skomentuj
2013-02-07 14:23:23 | 95.158.96.* | piotrmanps
ech
http://olgierd.bblog.pl/wpis,clarity;na;allegro;kup;pan;regulamin,90782.html skomentuj
2013-02-08 10:48:33 | 83.11.208.* | Polak uczciwie pracujący
A ja wam powiem tak... Właśnie zmieniam swoje zapisy, które do niedawna były ok. bo
się do mnie Clarity odezwało i... skoro sądy w tym kraju działają na naszą niekorzysć
i koleś, który ma swoje za uszami bezczelnie na tym zarabia to zajmiemy się tym przez
Radcę Prawnego, Rzecznika Praw Konsumentów, który nam też pomoże a do tego zajmie się
tą sprawą jeden z Posłów. Nie będzie w tym kraju panował taki burdel że sobie ktoś
jakieś pozwy wysyła bo za chwilę okaże się że będziemy niewolnikami we własnym kraju
! My nie jesteśmy przestępcami tylko handlowcami i to jest nasza praca, a skoro taki
koleś jeden z drugim jest zwykłym cwaniakiem to czas się za to zabrać. Jak
porozmawiamy z Radcą i Posłem i ustalimy jakiś punkt działania być może założymy
również stowarzyszenie jeśli będzie taka potrzeba i przetrzepiemy dupska komu trzeba.
Mam nadzieję że jeśli będzie potrzeba by pozbierać jakies podpisy pod jakimś
pisemkiem bądź pozwem to możemy liczyć na obecnych tu i pokrzywdzonych przez
nieuczciwe interesy tych występujących niby w imieniu konsumentów ? skomentuj
2013-02-08 12:41:06 | 89.167.74.* | lex sed lex
Czy ktos z was którzy dostaliście pozwy - wie jakie sa powiazania pomiedzy firma
sStore i jej właścicielami , ktora m.in. sprzedaje sklepy internetowe, strony www,
regulaminy a STOWARZYSZENIEM CLARITY i osobami za nim stojącymi ??? skomentuj
2013-02-08 13:48:18 | 46.76.82.* | VENG
Kup regulamin, a nie pozwiemy cię do sądu! W jakim my kraju żyjemy? Kto pozwala na
takie bagno!
Fryzjer się wycwanił i zamiast strzyc głowy, strzyże kieszenie przedsiębiorców i to
za przyzwoleniem i przy współudziale Państwa. A trwa to już kilka lat. Dno! skomentuj
2013-02-08 18:50:24 | 213.108.156.* | takaprawda
nie ma problemu...ja tam mam w planach wizytę na śląsku...a w rudzie też bywam co
jakiś czas skomentuj
2013-02-08 23:30:57 | 83.11.208.* | handlowiec z Polski
Jak będziesz się wybierać do Rudy to daj znać... Z miłą chęcią się przyłączę do tej
wizyty towarzyskiej - skoro nie ma kto z miejscowych wpaść tam na wizytę to może
czas wybrać się na jakąś kawę w pobliże, co ? skomentuj
2013-02-09 00:37:59 | 89.79.216.* | exsisto pia
Ciekawe, czy Olgierd ma coś wspólnego z arslege lub podobną firmą (rzekomą
prawniczą), która przegrała proces z clarity i czy aby nie knuje na rzecz lexusa? Co
powiecie na to:http://www.legeartis.org.pl/ oraz na
http://olgierd.bblog.pl/wpis,bede%3Bkandydowal%3Bdo%3Bsenatu,10626.html, zaraz
będzie komentarz, że jestem z rodziny clarity, bo jak walczyć z oszustami, co tworzą
blogi by promować pewne strony? sam się skusiłem! Skasowali mnie wiele razy, może ten
wpis zostawią bo pozostawiłem go na wielu domenach (typu one. wp. itd..) skomentuj
2013-02-09 09:16:59 | 77.115.144.* | VENG
Coś mi się wydaje, że to "exsisto pia" to Boss Clarity, sam mistrz regulaminów Adam
M. Numer IP jest z Katowic. :) skomentuj
2013-02-16 15:20:52 | 176.101.133.* | misiek40
Szanowni Państwo!
Zawiadamiamy, że w Waszym regulaminie (ogólnych warunkach sprzedaży strony
internetowej) znajdują się postanowienia, które naruszają interes konsumentów oraz
obowiązujące normy prawne (są nawet takie, które juz uznano za niedozwolone i wpisane
do rejestru prowadzonego przez PUKiK), a także nie posiadacie obowiązkowych
informacji wymaganych m.in. ustawami konsumenckimi (oraz ustawa o ochronie danych
osobowych co może zainteresować Generalnego Inspektora Danych Osobowych).
Wzywamy aby w terminie do 7 dni od dnia otrzymania niniejszej wiadomości Wasz
regulamin został zmieniony, gdyż jeżeli ww. terminie nadal będziecie naruszali
interes konsumenta lub obowiązujące przepisy prawne, będziemy zmuszeni złożyć pozwy
do Sądu Okręgowego w Warszawie (zgodnie z art. 479 z indeksem 38 i n. kodeksu
postępowania cywilnego) Wydziału XVII Ochrony Konkurencji i Konsumentów Sądu, a to
wiąże się z poważnymi konsekwencjami prawnymi, zwłaszcza finansowymi (nawet parę
tysięcy złotych) oraz anty reklamą, gdyż Sąd w Wyroku nakazuje publikację treści
regulaminu (oczywiście na koszt pozwanego przedsiębiorcy) w rejestrze klauzul
niedozwolonych prowadzonym przez Prezesa Urzędu ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Jednocześnie informujemy, że nie odpowiadamy na pytania co konkretnie należy zmienić,
bo to na przedsiębiorcy ciąży obowiązek dostosowania swojego wzorca do wymogów
prawnych, a my zajmujemy się pomocą na rzecz konsumentów, a nie przedsiębiorców.
Jedynie przestrzegamy przed pseudo prawnikami - proszę pamiętać, że biuro prawne nie
oznacza to samo co kancelaria prawna lub adwokacka, bo obecnie firmę o nazwie biuro
prawne może założyć każdy (w internecie jest wiele ofert pomagających w pisaniu
regulaminów, które następnie musimy pozwać, bo piszą je osoby, które nie mają pojęcia
o wszystkich obowiązkach przedsiębiorcy).

Zwracam też uwagę (bo wielu uważa, że jest inaczej), że każdy przedsiębiorca, który
oferuje produkty przez allegro również powinien posiadać tam regulamin, gdyż
regulamin allegro dotyczy jedynie zasad korzystania z platformy allegro.pl, a stroną
umowy kupna/sprzedaży jest zawsze sprzedawca (przedsiębiorca) i kupujący (najczęściej
konsument).

Zdajemy sobie sprawę, że zwłaszcza wśród przedsiębiorców panuje nieufność do
wszelkich tego typu informacji, dlatego proszę zapoznać się z załącznikami i podejść
do sprawy poważnie - w załącznikach znajduje się m.in. nasz nr REGON, przykładowy
Wyrok ww. Sądu oraz rejestr klauzul niedozwolonych, który możecie pobrać również sami
ze strony Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.


Z poważaniem
Beata Kolodziej
Stowarzyszenia na rzecz ochrony praw konsumentów Clarity
Wpis do rejestru Prezydenta miasta Katowice nr 79/12
www.stowarzyszenieclarity.pl
REGON 243004751
Nasze stowarzyszenie możecie sprawdzić np. w bazie REGON:
http://www.stat.gov.pl/regon/
Regulamin możecie napisać na podstawie:
Ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną;
Ustawy z dnia 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów
oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt
niebezpieczny;
Ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży
konsumenckiej oraz o zmianie kodeksu cywilnego;
Ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej;
Ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych;
Ustawy z dnia 23 sierpnia 2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym
(zgodnie z art. 2 pkt. 1 tej ustawy za przedsiębiorcę można uznać nawet osoby, które
prowadzą sprzedaż niezorganizowaną np. nie posiadam zarejestrowanej działalności, a
dokonuje sprzedaży), a także kodeksem cywilnym oraz szeregiem innych aktów prawnych,
w tym i ustawą o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, która zawiera również
przepisy karne. Można też zakupić gotowy wzór, ale ważne aby sprzedawca gwarantował
zgodność regulaminu z ustawami konsumenckimi i ustawa o ochronie danych osobowych (na
rynku zauważyliśmy dwie oferty warte uwagi).

Postępowanie o uznanie danego postanowienia jako klauzula niedozwolona jest
regulowane przepisami kodeksu postępowania cywilnego od art. 479 z indeksem 38, ale
proszę zwrócić uwagę na art. 479 z indeksem 39 oraz 40. skomentuj
2013-02-16 15:21:54 | 176.101.133.* | misiek40
Wysłano zawiadomienia do prokuratury rejonowej w Częstochowie oraz do wydziału pg
policji w Częstochowie list ten mój prawnik uznał za stalking i zostanie założona
sprawa z powództwa cywilnego waszemu stowarzyszeniu .
proszę mnie nie zastraszać. PiP skomentuj
2013-02-16 15:23:25 | 176.101.133.* | misiek40
a to odpowiedź.
W dniu 16 lutego 2013 10:46 użytkownik Stowarzyszenie ochrony PKiUK Clarity 79/12
Pr.M.K-ce napisał:
No i bardzo dobrze. My już nie będziemy czekać tylko wysyłamy pozwy, a jak będziecie
mieli do zapłaty 6000zł to może sie nauczycie przestrzegać prawa i kultury.

A co do Policji to z pewnością pouczą o odpowiedzialności za składanie fałszywych
zeznań.
Oby się nie okazało że Państwowa Inspekcja Pracy znajdzie coś u Was nie tak, bo ich
najniższy mandat to 1000zł
Pozdrawiam

puściły im nerwy :) skomentuj
2013-02-16 15:29:04 | 176.101.133.* | misiek40
Nadmieniam iż sklep do którego się przyczepili nie miał żadnej sprzedaży oraz
faktycznie już nie istnieje ... Inspekcji pracy się nie obawiam ani zadniej innej
kontroli ze strony US ZUS KGB , ABW itp.... postaram zainteresować tą sprawą TVN lub
inną stację TV aby obnażyć prawdziwe zamiary tych pseudo-przedsiębiorców i
pseudo-stowarzyszenia . ciekawy jestem czy dostanę pozew i za co..... prawnika mam
dobrego który z chęcią podejmie się tej sprawy. Nie dajmy się naciągać !!! skomentuj
2013-02-19 16:10:19 | 77.253.233.* | :-)
popieram, właśnie to zrobiłem - wysłałem info do TVN
http://uwaga.tvn.pl/kontakt.html, może to będzie skuteczna metoda skomentuj
2013-02-20 08:58:28 | 89.74.208.* | tolek(
misiek ale z Twoich opisów widać, że nic Ci nie proponowali, a nawe w porównaniu z
lexusem wporządku się zachowali (w pierwszym mailu) no i nie wiem jaki to prawnik,
ale zdaniem Prezesa UOKiK stowarzyszenia powinny wyslac przed pozwem ostrzeżenie lub
wezwanie. Większość z nas (co widać po wpisach) ma żal właśnie o to, że dostali pozew
bez ostrzeżenia. skomentuj
2013-02-20 11:45:42 | 89.74.208.* | tolo(
Tu też jest ciekawy tekst
http://www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_I
NTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1276550 (ale niestety musze
przyznać, że Sąd i tak zasądza koszty x ilośc pozwów twierdząc, że powód może ale nie
musi zawierać roszczen w jednym pozwie):
Stowarzyszenie „Towarzystwo Lexus” z Poznania pozywa przedsiębiorców,
którzy w swoich regulaminach mają klauzule niedozwolone. Nie byłoby w tym nic
dziwnego, gdyby nie fakt, że zamiast jednego pozwu z zastrzeżeniami, wysyłają ich
tyle, ile mają zastrzeżeń. Gdy dochodzi do ugody, przedsiębiorca musi pokryć koszty
przygotowania każdego pozwu. Misja czy wyrafinowany biznes?



- Jeżeli naprawdę chodziło o ochronę konsumentów, to wystarczyło przysłać jeden pozew
z 6 punktami - twierdzi Agata Woźniak, właścicielka biura tłumaczeń z Poznania.

- Zdajemy sobie sprawę, że wzbudzamy irytacje. Ludzie do prokuratury piszą i do
policji. Dlatego wolimy w telewizji się nie przedstawiać - mówi jeden z członków
stowarzyszenia.

Pan Krzysztof i pani Katarzyna z województwa mazowieckiego od 6 lat prowadzą
internetowy sklep z biżuterią. W sierpniu tego roku małżeństwo otrzymało siedem
pozwów z sądu. Pozwy wniosło stowarzyszenie z Poznania.

- Wśród tych 7 pozwów znalazły się zakwestionowane fragmenty regulaminu dotyczące na
przykład tego, że zastrzegamy sobie prawo do modyfikacji lub wyłączenia naszego
sklepu w dowolnym czasie i bez uprzedzenia. Zaproponowali ugodę. Mieliśmy wpłacić po
360 zł za każdy pozew, wtedy mieli wycofać je z sądu - mówi pani Katarzyna, która
prowadzi sklep internetowy z biżuterią.

- Nie ma żadnych powodów, aby to w ten sposób rozdrabniać. Chyba, że chodzi o
generowanie kosztów. Być może jest to sposób na zarabianie pieniędzy - dodaje dr
Jarosław Świeczkowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

Mecenas Marcin Łyko zna więcej takich przypadków. Od 2009 roku reprezentuje tych,
którzy nie godzą się na praktyki stosowane przez stowarzyszenie.

- Ewidentnie stowarzyszenie przeszukiwało sobie według określonego klucza Internet i
najpierw podjęło akcję przeciwko biurom tłumaczy, a następnie przeciwko biurom
podroży - mówi Marcin Łyko, radca prawny.

- Dwa lata temu dostaliśmy 6 pozwów na raz. Miałam poczucie, że to jest jakieś
oszustwo, ale nie do końca potrafiłam powiedzieć dlaczego - opowiada Agata Woźniak,
właścicielka biura tłumaczeń z Poznania.

W siedzibie stowarzyszenia w Poznaniu próbowaliśmy umówić się na rozmowę przed
kamerą. Bez skutku. Na swoje pytania dostaliśmy odpowiedź mailem. Oto fragment:

"Zazwyczaj wysyłamy najpierw prośbę o dobrowolne poprawienie regulaminu, jednakże
efekt jest zwykle naprawdę mizerny. Przyczyną wysyłania pozwów jest więc znacznie
większa skuteczność działania. Pieniądze, które płacą pozwani (jeżeli już płacą, co
nie jest żadną regułą) są to koszty zastępstwa procesowego, które płaci strona
przegrywająca proces. Koszty te są płacone na rzecz adwokata czy radcy prawnego.
Stowarzyszenie nie ma z tego żadnych korzyści materialnych, jedynie satysfakcję z
dobrze załatwionej roboty i bezcenne doświadczenie."

Nie tylko stowarzyszenie kieruje pozwy do sądu. Przewodniczący Sądu Ochrony
Konkurencji i Konsumentów przyznaje, że ten rok jest szczególny.

- Takich pozwów w tym roku wpłynęło 5500. To bardzo dużo, najwięcej w historii. 3300
spraw umorzono z powodu cofnięcia tego rodzaju pozwów - informuje Andrzej Turliński,
przewodniczący Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. skomentuj
2013-02-22 19:44:11 | 31.175.215.* | terrier
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... [17]
ja kupiłem dzisiaj tego e-booka
http://www.ekomercyjnie.pl/prawne-aspekty-sprzedazy-w-internecie-nowy-kompleksowy-por
adnik-od-ekomercyjnie-pl/ Wygląda na to jakby tutaj była recepta: skomentuj
2013-02-26 09:06:12 | 195.177.83.* | robsong
Witam. Jako, że kilka dni temu dołączyłem do Waszego Szanownego grona zastraszanych
przez Stowarzyszenie Clarity, postanowiłem bliżej zapoznać się z tym tematem. Otóż ww
Stowarzyszenie przysłało mi ostrzeżenie, że mam 7 dni na poprawe regulaminu. Czytając
wczesniejsze wpisy, można zauważyć, że pan Marzycki sprzedaje ten niby idealny
regulamin. Tymczasem w jego regulaminie zakupu jest tzw klauzula abuzywna, czyli brak
możliwości kupna za pobraniem. Oczywiście nie przypisuje sobie, że to ja odkryłem.
Chodzi mi tylko o to czy ktoś już to wykorzystał przeciwko temu cwaniaczkowi? Może
trzeba przetrzepać jego działalności a z tego co widać jest tego trochę. Co o tym
sądzicie? skomentuj
2013-02-26 10:21:10 | *.*.*.* | olgierd
Bogiem a prawdą jeśli kieruje ofertę do przedsiębiorców -- a regulamin e-sklepu to
raczej "produkt" dla przedsiębiorców -- to jak najbardziej jest to dopuszczalne. skomentuj
2013-02-26 12:28:09 | 195.177.83.* | robsong
być może, nie jestem prawnikiem. Tylko że kupując taki regulamin staje się w tym
momencie konsumentem. W dodatku moge go kupić jako nie przedsiębiorca i dać komuś np
w prezencie :) I co wtedy? Czy to nie ma znaczenia? skomentuj
2013-02-26 13:23:01 | *.*.*.* | olgierd
Ma :) art. 11 ust. 1 ustawy wyraźnie mówi, że "Umowa nie może nakładać na
*konsumenta* obowiązku zapłaty ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia"
-- a kto jest konsumentem jest dość jasne (nie jest to osoba nabywająca towar lub
usługę w celach związanych z prowadzonym przedsiębiorstwem).

A czy później ten nie-konsument "podaruje" taki dokument konsumentowi, to jego sprawa
(a relacje wówczas są między nabywcą a konsumentem). skomentuj
2013-02-26 14:50:12 | 109.241.6.* | antal
Hmmm, czyli nie ma sposobu, żeby się temu cwaniakowi dobrać do tyłka? Gdzieś musiał
popełnić błąd. skomentuj
2013-02-26 14:59:15 | *.*.*.* | olgierd
Oczywiście, pisałem o tym 3 tygodnie temu:
http://olgierd.bblog.pl/wpis,clarity;na;allegro;kup;pan;regulamin,90782.html skomentuj
2013-02-26 19:14:58 | 109.241.6.* | antal
i co nikt tego do tej pory nie wykorzystał? przecież tam są zapisy o które właśnie te
pseudo stowarzyszenia się czepiają innych! skomentuj
2013-02-26 20:11:12 | *.*.*.* | olgierd
Och, pewnie problem w tym, że trzeba się za to wziąć na poważnie, czyli albo sprawę
gruntownie przemyśleć, albo komuś zapłacić za pracę... ;-) tymczasem u nas, jak
często, zasadniczo ludzi nie brakuje tylko do gadania. skomentuj
2013-02-27 09:39:21 | 62.111.194.* | aje
Witam w klubie zastraszanych.
Regulamin zostanie przejrzany raz jeszcze przez prawnika, zobaczymy czego się
dopatrzy i co wyniknie z wprowadzonych zmian. Kopia maila wysłana do TVN'u, myślę, że
naprawdę warto rozgłośnić tą sprawę.... skomentuj
2013-03-01 10:24:57 | 46.170.251.* | infected
a ja właśnie zgłosiłem do allegro, że na jego aukcjach jest niedozwolony ( na allegro
) zapis zachęcający do zakupów przez sklep internetowy. skomentuj
2013-03-01 11:28:21 | 83.22.165.* | toloK
kurcze, ale niby dlaczego jest obowiązek posiadania zapisu, że wysyła się również za
pobraniem? jak wysłać za pobraniem np. coś co sprzedaję w formie elektronicznej, np.
plik WORD? mój radca powiedział, że nie ma takiego obowiązku, a co do policji to
odpisali, że stowarzyszenie działa legalnie i odmówili wszczęcia dochodzenia: (
TVN podobno już kiedyś się tym zajmował i to jest na to przekład:

http://www.interwencja.polsat.pl/Interwencja__Oficjalna_Strona_Internetowa_Programu_I

NTERWENCJA,5781/Archiwum,5794/News,6271/index.html#1276550

Stowarzyszenie „Towarzystwo Lexus” z Poznania pozywa przedsiębiorców,
którzy w swoich regulaminach mają klauzule niedozwolone. Nie byłoby w tym nic
dziwnego, gdyby nie fakt, że zamiast jednego pozwu z zastrzeżeniami, wysyłają ich
tyle, ile mają zastrzeżeń. Gdy dochodzi do ugody, przedsiębiorca musi pokryć koszty
przygotowania każdego pozwu. Misja czy wyrafinowany biznes?



- Jeżeli naprawdę chodziło o ochronę konsumentów, to wystarczyło przysłać jeden
pozew
z 6 punktami - twierdzi Agata Woźniak, właścicielka biura tłumaczeń z Poznania.

- Zdajemy sobie sprawę, że wzbudzamy irytacje. Ludzie do prokuratury piszą i do
policji. Dlatego wolimy w telewizji się nie przedstawiać - mówi jeden z członków
stowarzyszenia.

Pan Krzysztof i pani Katarzyna z województwa mazowieckiego od 6 lat prowadzą
internetowy sklep z biżuterią. W sierpniu tego roku małżeństwo otrzymało siedem
pozwów z sądu. Pozwy wniosło stowarzyszenie z Poznania.

- Wśród tych 7 pozwów znalazły się zakwestionowane fragmenty regulaminu dotyczące na
przykład tego, że zastrzegamy sobie prawo do modyfikacji lub wyłączenia naszego
sklepu w dowolnym czasie i bez uprzedzenia. Zaproponowali ugodę. Mieliśmy wpłacić po
360 zł za każdy pozew, wtedy mieli wycofać je z sądu - mówi pani Katarzyna, która
prowadzi sklep internetowy z biżuterią.

- Nie ma żadnych powodów, aby to w ten sposób rozdrabniać. Chyba, że chodzi o
generowanie kosztów. Być może jest to sposób na zarabianie pieniędzy - dodaje dr
Jarosław Świeczkowski z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

Mecenas Marcin Łyko zna więcej takich przypadków. Od 2009 roku reprezentuje tych,
którzy nie godzą się na praktyki stosowane przez stowarzyszenie.

- Ewidentnie stowarzyszenie przeszukiwało sobie według określonego klucza Internet i
najpierw podjęło akcję przeciwko biurom tłumaczy, a następnie przeciwko biurom
podroży - mówi Marcin Łyko, radca prawny.

- Dwa lata temu dostaliśmy 6 pozwów na raz. Miałam poczucie, że to jest jakieś
oszustwo, ale nie do końca potrafiłam powiedzieć dlaczego - opowiada Agata Woźniak,
właścicielka biura tłumaczeń z Poznania.

W siedzibie stowarzyszenia w Poznaniu próbowaliśmy umówić się na rozmowę przed
kamerą. Bez skutku. Na swoje pytania dostaliśmy odpowiedź mailem. Oto fragment:

"Zazwyczaj wysyłamy najpierw prośbę o dobrowolne poprawienie regulaminu, jednakże
efekt jest zwykle naprawdę mizerny. Przyczyną wysyłania pozwów jest więc znacznie
większa skuteczność działania. Pieniądze, które płacą pozwani (jeżeli już płacą, co
nie jest żadną regułą) są to koszty zastępstwa procesowego, które płaci strona
przegrywająca proces. Koszty te są płacone na rzecz adwokata czy radcy prawnego.
Stowarzyszenie nie ma z tego żadnych korzyści materialnych, jedynie satysfakcję z
dobrze załatwionej roboty i bezcenne doświadczenie."

Nie tylko stowarzyszenie kieruje pozwy do sądu. Przewodniczący Sądu Ochrony
Konkurencji i Konsumentów przyznaje, że ten rok jest szczególny.

- Takich pozwów w tym roku wpłynęło 5500. To bardzo dużo, najwięcej w historii. 3300
spraw umorzono z powodu cofnięcia tego rodzaju pozwów - informuje Andrzej Turliński,
przewodniczący Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. skomentuj
2013-03-01 13:47:22 | *.*.*.* | olgierd
Zatem ten radca powinien uważnie przeczytać art. 11 ust. 1 ustawy o ochronie
niektórych praw konsumentów: "Umowa nie może nakładać na konsumenta obowiązku zapłaty
ceny lub wynagrodzenia przed otrzymaniem świadczenia". skomentuj
2013-03-01 18:20:42 | 94.40.96.* | ????
No tak, ale Olgierd, jak sie ma art. 11 ustawy.. do art. 2 ust. 3 zdanie 4, czyli
"Jeżeli konsument dokonał jakichkolwiek przedpłat, należy się od nich odsetki.."!
Wiec o jakich przedpłatach mowa, skoro nie można przedpłat (świadczenia) od
konsuemnta domagać się? Jedno zaprzecza drugiemu i bądź tu mądry! Poza tym podziele
się uwagą jaką otrzymałem od UOKiK (bo niestety te "coś"kontrouje i z urzędu nakłada
kary), który nakazuje w regulaminach pisać jakie przeglądarki gwarantują korzystanie
ze sklepu internetowego i wbrew twierdzeniom innych piszą, że każdy kto prowadzi
sprzedaż poza lokalem (np. przez internet) musi mieć regulamin (ogólne informacje,
nawet na allegro). skomentuj
2013-03-02 09:07:18 | *.*.*.* | olgierd
Ma się do siebie prawidłowo:

- konsumenta nie można ZMUSIĆ do zapłaty z góry (a więc można mu to UMOŻLIWIĆ -- i ja
np. nie kupuję w sklepach, które nie dają możliwości zapłaty z góry... ale to też
dlatego, że nie kupuję w sklepach, gdzie nie mogę użyć karty kredytowej),

- jeśli konsument skorzysta z MOŻLIWOŚCI zapłaty z góry, to... etc. (pomijając, że
można jeszcze dywagować czym jest owa przedpłata).

Co do przeglądarek: lekka nadinterpretacja art. 172 prawa telekomunikacyjnego; co do
sprzedaży na Allegro -- oczywiście, że tak :) skomentuj
2013-03-12 15:30:20 | 95.48.233.* | pozwana
Clarity kolejne listy pisze , trzeba coś z tym zrobić.Czy ktoś może wygrał z tym
pseudo stowarzyszeniem ??W rejestrze klauzul są tylko 4 wpisane przez Clarity, więc
sporo przedsiębiorców mogło z nimi wygrać.Podpowiedzcie co można zrobić w tej
sytuacji.Niestety tak mała firma jak nasza nawet nie zarabia na te wszystkie koszty . skomentuj
2013-03-17 00:04:41 | 95.40.214.* | Maryś z Bytomia
Niestety, nie mam dobrych info. Państwo polskie poniekąd ma spółkę z tymi
wyłudzaczami. Opłaty sądowe idą do bydlożetu..Opłaca się ten proceder po prostu. Ten
wyłudzacz, niejaki A.M. to tępy, zwykły cwaniak, albo jak kto woli cwana gapa..
Jeżeli ktoś lubi szukać, to znajdzie go w necie. Ścigali go kilka lat temu
niezadowoleni klienci z allegro.
http://radzio.com.pl/inne/sowex/sowex.html skomentuj
2013-03-18 14:00:56 | 83.29.245.* | szarsza1
Fakt, faktem, że w rejestrze klauzul niedozwolonych widnieją jako pozwani (chyba już
po procesie) nawet największe firmy, które chyba stać na prawników!
Zobaczcie sobie, np.:
- pozycja 107
10 mar 04 Sygn. akt XVII Amc 28/03
Pozwany: QXL Poland Sp. z o.o. w Poznaniu
„Allegro, jego przedstawiciele oraz pracownicy zwolnieni są z wszelkiej
odpowiedzialności wynikłej lub związanej z jakąkolwiek aukcją”.
- pozycja 108
10 mar 04 Sygn. akt XVII Amc 28/03
Pozwany: QXL Poland Sp. z o.o. w Poznaniu
„Allegro nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne utrudnienia lub niemożność
realizacji aukcji wynikające z przyczyn technicznych.”
- pozycja 109
10 mar 04 Sygn. akt XVII Amc 28/03
Pozwany: QXL Poland Sp. z o.o. w Poznaniu
„Allegro nie ponosi odpowiedzialności za ewentualne przypadkowe lub pomyłkowe
usunięcie aukcji lub zawieszenia lub zamknięcia konta Użytkownika. (…) Usunięte
aukcje nie mogą zostać przywrócone.”
- pozycja 370
29 gru 04 Sygn. akt XVII Amc 22/04
Pozwany: QXL Poland sp. z o.o. w Poznaniu
„Allegro zastrzega sobie prawo do przekazywania lub zlecania wszystkich lub
części swoich praw i obowiązków wynikających z niniejszego regulaminu. W przypadku
skorzystania z tego prawa nazwa podmiotu, na rzecz którego dokonano przekazania,
podana zostanie na stronie
głównej”
- pozycja 371 29 gru 04 Sygn. akt XVII Amc 22/04 Pozwany: QXL Poland sp. z o.o. w
Poznaniu
„Wszelkie spory związane z usługami świadczonymi przez Allegro na podstawie
niniejszego regulaminu będą rozstrzygane przez polskie sądy powszechne właściwe ze
względu na
siedzibę QXL Poland sp. z o.o.”
- pozycja 29 (lub 30)
30 wrz 02 Sygn. akt XVII Amc 47/01
Pozwana: Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski S.A. w Warszawie
"Jeżeli po zakończeniu procesu reklamacyjnego reklamacja Posiadacza karty nie została
w całości lub części uznana, PKO BP S.A. ma prawo do obciążenia rachunku kosztami jej
wyjaśnienia"
- pozycja 86
29 paź 03 Sygn akt Amc 45/02
Pozwany: PZU SA w Warszawie
„Jeżeli właściciel pojazdu lub osoba uprawniona do korzystania lub
rozporządzania tym pojazdem nie wykonała obowiązków wynikających z przepisów § 30-32
PZU może oddalić roszczenie
lub odpowiednio zmniejszyć odszkodowanie”.
-pozycja 4111
02 sie 12 Sygn. akt XVII AmC 3754/11
Pozwany: Home Broker Nieruchomości SA w Warszawie
"Obowiązek zapłaty przez Klienta kary umownej, o której mowa w ust. 1 powstanie
również w sytuacji, gdy w czasie obowiązywania niniejszej Umowy lub po jej
zakończeniu, dojdzie do zawarcia umowy, której mowa w ust.1 powyżej, pomiędzy zbywcą
Nieruchomości przedstawionym Klientowi przez Pośrednika, a krewnym lub powinowatym
Klienta, lub osobą prawną albo jednostką organizacyjną nie
posiadającą osobowości prawnej, w której Klient jest udziałowcem, akcjonariuszem lub
członkiem Zarządu" skomentuj
2013-03-21 16:19:24 | 176.101.133.* | misek40
Właśnie dostałem dzisiaj zawiadomienie od pih iż będę miał kontrolę :) dodatkowo mam
komplet korespondencji z clarity w której w wielkim skrócie zawarte są informacje "i
tak będziesz miał za swoje,naślemy ci kontrole ze wszystkich możliwych instytucji
kontrolujących" Policjant z PG tez się uśmiał czytając korespondencję z clarity
(sprawdzają teraz ich adres siedziby) zobaczymy co będzie dalej:) skomentuj
2013-03-22 14:57:05 | 95.48.233.* | pozwana
To straszne,że tacy ludzie wykorzystują luki w prawie, penie będę musiała zamknąć
dzięki nim interes. skomentuj
2013-03-22 23:17:47 | 89.67.177.* | Zawiadomiony
Misiek trzymam kciuki za ciebie, bo widzę że już poszedłeś na ostro z nimi. Sam
dostałem ostatnio pierwszy email z zawiadomieniem i zastanawiam się co z tym zrobić. skomentuj
2013-03-22 23:45:43 | 89.67.177.* | zawiad
ja dziś napisałem do tvn aby zajęli się sprawą bo coś tu śmierdzi. Jak nas będzie
dużo to pewnie przysiądą nad tym i może coś się zmieni.

Piszcie o sowich kontaktach z nimi do TVN skomentuj
2013-03-23 00:45:56 | 83.24.20.* | yaroa
Witam w klubie
właśnie dziś dostałem meila od Clarity, regulamin wycofałem i co dalej? Widzę, że
jest tu sporo ludzi takich jak ja.
pozdrawiam skomentuj
2013-03-23 14:38:44 | 77.254.139.* | handlowiec33
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... [7]
Witam.
Pojawił się taki wpis:
"Złożenie zamówienia w Sklepie Internetowym firmy Domo-System oznacza zaakceptowanie
postanowień tego regulaminu" czy powoduje to że bardzo popularny wpis:
"Warunkiem zawarcia umowy sprzedaży jest akceptacja Regulaminu przez Klienta."
stał się klauzulą abuzywną?
oraz czy wpis:
"Podstawą przyjęcia reklamacji jest przedstawienie przez Klienta dowodu zakupu towaru
(paragon fiskalny, faktura VAT lub inny dowód zakupu)."
zapis bez " lub inny dowód zakupu" jest klauzulą ale kiedyś na jakimś forum było
napisane że wystarczy to dopisać i już będzie OK skomentuj
2013-03-24 19:27:40 | 95.215.233.* | sebolll
takich wpisów w rejestrze jest już wiele, bo podobno obowiązkiem sprzedawcy jest
dostarczeniem przed warunków sprzedaży a nie można przewidywać automatycznego
obowiązywnia regulaminu. jaro sie ciesz, że otrzymałeś ostrzeżenie a nie od razu
odpis pozwu z sądu jak większość. skomentuj
2013-03-25 13:05:18 | 83.21.106.* | Leen
Witam, dobra wiadomość- sąd odrzucił pozew clarity w mojej sprawie!!!
powołał się na brak osobowości prawnej i zdolności sądowej clarity jako
stowarzyszenia zwykłego, co podkreślałam w odpowiedzi na pozew. koniecznie używajcie
tego argumentu w odpowiedzi!! skomentuj
2013-03-25 18:09:47 | 89.67.65.* | benza
Haha mam to samo. Pozew odrzucony, bo stowarzyszenie zwykłe nie ma prawa być stroną w
sądzie. To się chłop narobił na marne. O ile ktoś usunął klauzule to ma luz, bo pół
roku minęło, to ma spokój. Mam nadzieję, że go obciążą kosztami sądowymi za te
wszystkie sprawy. Spokojna głowa, ktokolwiek został pozwany przez stowarzyszenie
clarity ma problem z głowy, bo pozew zostanie odrzucony. Nerwów napsuł, czasu się
zmarnowało, ale się udało. Ale nauczka jest;) Pozdrawiam. skomentuj
2013-03-25 22:44:01 | 83.23.111.* | Katharsis
Jaka sygnatura wyroku? skomentuj
2013-03-25 23:39:58 | 83.20.164.* | Leen
Nie ma wyroku, bo nie ma sprawy, pozew w całości ODRZUCONY skomentuj
2013-03-26 00:22:01 | 83.24.44.* | yaroa
Witajcie raz jeszcze
gdzie w ogóle można zakupić taki regulamin żeby się nikt nie p******** czy macie
jakiś namiar?
pozdrawiam yaroa skomentuj
2013-03-26 08:59:15 | 77.254.139.* | handlowiec33
podobno na ekomercyjnie.pl mają regulamin z roczną gwarancją na poprawki, ale nie
kupowałem więc nie wiem co jest warty
czy ktoś z Was wie czy zapis:
Warunkiem zawarcia umowy sprzedaży jest akceptacja Regulaminu przez Klienta.
jest prawidłowy? pytałem w uokik i nic mi nie odpowiedzieli.
Nie ma takiej klauzuli ale jest podobna:
"Złożenie zamówienia w Sklepie Internetowym firmy Domo-System oznacza zaakceptowanie
postanowień tego regulaminu"
proszę o poradę lub Wasze opinie skomentuj
2013-03-26 09:01:31 | 46.170.251.* | infected
Re: Stowarzyszenie Clarity listy pisze... Dane adwokata [22]
jest ktoś w stanie przedstawić dane adwokata albo radcy działającego w imieniu
Clarity? Adwokat to praca związana ze szczególnym stosowaniem się do zasad etyki
zawodowej - istnieje coś takiego jak Kodeks Etyki Adwokackiej w którym w pierwszych
paragrafach ujęte zostały podstawowe zasady, którymi powinien się kierować. np.
"Naruszeniem godności zawodu adwokackiego jest takie postępowanie adwokata, które
mogłoby go poniżyć w opinii publicznej lub poderwać zaufanie do zawodu." Moim
zdaniem "szemrane" wezwania do usunięcia uchybień w regulaminach i następne sprzedaż
( nawet podsyłanie linków ) regulaminów przez twórcę stowarzyszenia powinny wzbudzić
w adwokacie co najmniej obrzydzenie, gdyż nie godzi się to z dobrym imieniem
wykonywanego zawodu więc jeżeli to możliwe to proponuję iść trochę w tę stronę. skomentuj
2013-03-26 09:07:41 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
TRZEBA SIĘ NIMI ZAJĄĆ!!! przedstawiam ciekawe wątki z regulaminu tego
stowarzyszenia:
1)Stowarzyszenie realizuje swoje cele m.in. poprzez monitorowanie wykonywania
obowiązków prawnych przez przedsiębiorców oraz występowanie na drogę sądową przeciwko
przedsiębiorcom naruszającym prawa konsumentów lub prawa konkurencji.

2)Gdyby naszym celem była korzyść majątkowa, to nie mielibyśmy statusu stowarzyszenia
zwykłego i zamiast ostrzeżeń wysyłalibyśmy pozwy!

Oprócz tego,że oba zdania się zaprzeczają.To Clarity przyznaje się w drugim,że ich
celem jest korzyść majątkowa ponieważ wysyłają pozwy
Jeśli chodzi o nazwisko adwokata to jest to załatwienia, jej nazwisko jest w
dokumentacji sprawy w sądzie :) skomentuj
2013-03-26 09:12:14 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
Regulamin Clarity wydrukowany wraz z datą :) skomentuj
2013-03-26 09:16:01 | 77.254.139.* | handlowiec33
przecież to stowarzyszenie to lipa
dane właściciela podawane były wcześniej już chyba parę razy,
nie jestem pewny czy tutaj bo czytałen kilka takich blogów ale ktoś podał też namiary
na adwokata który wystawił fakturę w imieniu clarity skomentuj
2013-03-26 09:29:37 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
Najgorsze jest to,że na pewno naciągnęli wiele firm groźbą pozwu.A tych co pozwali
też narazili na straty .U mnie 2500 trzeba by to odzyskać :) skomentuj
2013-03-26 13:31:51 | 83.22.157.* | Sandra.S.
Nie cieszyłabym się za wcześnie bo w moim przypadku również pozew został odrzucony
ale oni się odwołali i Sąd przyjął ich zażalenie uznając, że jednak mają legitymację
procesową na podstawie art. 479 ze znaczkiem 38 kodeksu postępowania cywilnego i
sprawa ponownie zostanie rozpatrzona - czekam na wyrok ale nie martwię się tym bo mam
nadzieję, że wygram sprawę i wtedy odzyskam koszty związane z moim pełnomocnikiem, bo
podobno jak pozew jest odrzucony to nie można odzyskać kasy! Co prawda widzę, że ich
wpisów przybywa w rejestrze, ale mam nadzieję, że mnie tam nie będzie : ) Ps: sama
miała regulamin kupiony od firmy ogłaszającej się w google (ich gwarancja to pozór) i
niestety zostałam pozwana - teraz mam już dobry regulamin ale radca prawny skasował
mnie 600zł! skomentuj
2013-03-26 13:48:15 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
Czyli trzeba sądowi przedstawić ich opis ,w którym twierdzą, że
"Gdyby naszym celem była korzyść majątkowa, to nie mielibyśmy statusu stowarzyszenia
zwykłego i zamiast ostrzeżeń wysyłalibyśmy pozwy!"
sami przyznając się do tego,że wysyłając pozwy chodzi im o korzyść majątkową. skomentuj
2013-03-26 14:09:54 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
Sandra .S możesz napisać kiedy otrzymałaś pozew ?? skomentuj
2013-03-26 16:08:14 | 83.20.164.* | Leen
Sandra.S. możesz podać datę złożenia przez nich pozwu? skomentuj
2013-03-26 19:52:23 | 93.181.191.* | infected
Własnie, że nie mogę znaleźć. Natknął się ktoś może na dane adwokata Stowarzyszenia
Clarity ? skomentuj
2013-03-26 23:18:18 | 178.37.75.* | handlowiec33
Infected przepraszam, tam była mowa o radcy z Siemianowic który tylko wystawił jakąź
fakture w ich imieniu a nie był przedstawicielem. skomentuj
2013-03-27 00:16:29 | 79.186.38.* | ilya
Nie wiem czy to ten sam radca co od faktur , ale na ich pozwach podpisuje się pani
adwokat Gabriela Grzywacz z Katowic http://www.adwokatgrzywacz.pl/ skomentuj
2013-03-27 09:21:00 | 95.48.203.* | ZOHAN ( Fryzjer )
Może warto więc grzecznie i kulturalnie( nie nawołuję broń Boże! do oczerniania )
zwrócić Pani mecenas uwagę, że wkrótce może pojawić się u Niej jakiś redaktor z
kamerą typu UWAGA, Ekspres Reporterów itd.- oni są dość natarczywi i mogą wystawić
dobre imię na pośmiewisko palestry i przede wszystkim klientów- oczywiście nie można
nikogo bezpodstawnie posądzać( może ktoś przeskanować pozew ? ) o współpracę w celach
majątkowych( w sumie Pecunia non olet ) ale w dzisiejszej dobie internetu setki
wpisów mogą zrobić naprawdę spory problem każdemu- lepiej tego unikac. Sprawa jest
coraz głośniejsza- w internecie co chwila widzę nowe forum OBURZONYCH działaniami
Clarity. Trzeba coś z tym zrobic- piszemy może do redaktorów. DONT MESS WITH ZOHAN skomentuj
2013-03-27 09:31:09 | 46.170.251.* | infected
widzę, że w lutym już jakiś Oburzony dał opinię nt. wspomnianej Pani mecenas więc
chyba macie rację: http://www.ofachowcach.pl/Opinie.aspx?Fachowiec=76107
czytajcie: Uzasadnienie: współpracuje z patologią z clarity, zero zasad . Pan
Fryzjer bez adwokata będzie nieszkodliwy. Wieści w branży szybko się rozchodzą więc
pewnie zaraz żaden szanujący się prawnik ze Śląska nie będzie chciał mu pozwów i
odwołań pisać- to chyba na tę chwilę najlepsze rozwiązanie. Kamera wszystko może!
Ahoj skomentuj
2013-03-27 13:01:53 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
Jak widać nie każdy prawnik się szanuje , a jak można zarobić to zasady idą w
niepamięć skomentuj
2013-03-27 13:45:01 | 46.170.251.* | Działacz
może Pani mecenas nie jest świadoma udziału w przedsięwzięciu w którym założyciel
stowarzyszenia oferował na sprzedaż regulaminy(
http://allegro.pl/regulamin-sklepu-piszemy-regulaminy-zgodne-z-i3062397147.html ).
Jeżeli szanowna Pani to czyta to uprzejmie prosimy o odpowiedź na pytanie: czy była
Pani tego świadoma ? Czy zdaje sobie Pani sprawę z tego, że w każdej chwili mogą się
do Pani zgłosić media tak jak to było ze Stowarzyszeniem Lexus i zadawać pytania ?
naprawdę chce Pani stracić dobre imię na które pracowała Pani tyle lat? Czy chce być
Pani do końca kariery kojarzona z tym człowiekiem i jego przedsięwzięciem( setki
wpisów na temat jego i jego kilku podobnych przedsięwzięć w internecie )?
Podeślijcie Pani mecenas linka do wszystkich forum i prośbę o odpowiedź na te
pytania- razem coś zdziałamy. Ja również działam skomentuj
2013-03-27 13:54:26 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
Tak Pani grzywacz pisze na stronie swojej kancelarii

"Kancelaria działa z poszanowaniem zasad moralnych i etycznych, stawiając sobie za
główny cel dobro prawne i zadowolenie jej Klientów. "

:) skomentuj
2013-03-27 14:15:39 | 83.11.7.* | ilya
@ZOHAN
http://img526.imageshack.us/img526/1422/88066928.jpg skomentuj
2013-03-27 19:57:01 | 83.23.206.* | zaciekawiony
Sandra.S. możesz podać datę złożenia przez nich pozwu? i kto go podpisał ? skomentuj
2013-03-27 22:12:00 | 79.184.56.* | konsumentwsieci.pl
@zaciekawiony
Skoro był już pozew rozpatrzony w pierwszej instancji i rozpatrzona została apelacja,
to nie jest możliwe, aby złożyli pozew przed majem 2012 roku. Sądy nie mogę zmieniać
trybu rozpatrywania sprawy w trakcie trwania procesu.

Pozdrawiam, skomentuj
2013-04-02 09:49:25 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
coś ucichło , są jakieś apelacje?? skomentuj
2013-04-02 09:54:30 | 95.48.233.* | wiosna :) przyszłam
strona stowarzyszenia się nie otwiera,czyżby się spakowali?? skomentuj
2013-04-02 19:52:05 | 217.73.255.* | allegro123
tez mam pozew odrzucony, kamien z serca. skomentuj
2013-04-08 13:46:32 | 176.101.133.* | misiek misiek
Miałem kontrolę z PiH - Wynik pozytywny dla mnie. dzisiaj dostałem telefon z Straży
Pożarnej - będę miał kontrolę :) jest metoda na clarity , należy wysłać informację
do organu nadzorującego stowarzyszenie(urząd miasta Katowice) . mogą dostć nawet
5000zł grzywny w razie nieprawidłowości :) ja wysyłam. z opisem całego zdarzenia i
korespondencją e-mail z clarity w której mnie zastraszali. nomen omen członkowie
takiego stowarzyszenia odpowiadają własnym majątkiem za szkody które wyrządzą.
wysyłajcie takie pisma do UM Katowice teraz to ich skontrolują :) skomentuj
2013-04-10 20:53:45 | 89.79.8.* | KPK
Pojawiło się coś nowego na mojej skrzynce z adresu info@klauzule.info.pl

Witamy serdecznie,

Na dzień dzisiejszy panuje "moda" na różnego rodzaju „pseudo
stowarzyszenia” ochrony konsumenta, których działania polegają głównie na
ochronie własnych interesów kosztem innych czyli nas wszystkich przedsiębiorców.

Jak to działa?
Stowarzyszenie takie szuka sobie w wyszukiwarce Google pierwszy lepszy sklep
internetowy, analizując regulamin pod kątem tzw. zapisów niedozwolonych i wysyłają do
właściciela propozycję ugody za „500 zł lub więcej” od każdego zapisu
niedozwolonego lub kierują pozew do sądu (gdzie nieświadomy właściciel w 99%
przypadków przegrywa i jest bez szans).

W ten sposób uprawiają tego tupu praktyki:

- Stowarzyszenie „Towarzystwo Lexus” w Poznaniu,
- Ogólnopolskie Stowarzyszenie na rzecz ochrony praw konsumentów w Warszawie,
- Stowarzyszenie Eterna w Warszawie,
- Stowarzyszenie na rzecz ochrony praw konsumentów i uczciwej konkurencji Clarity.

Co z tym można zrobić ?
Na życzenie ogromnej liczby osób jak i firm, które prosiły nas o przygotowanie
uniwersalnego regulaminu, który w znaczny sposób i całkowicie wyeliminuje pozywanie
ich do Sądu przez powyższe firmy (Stowarzyszenia).

Z tego powodu nasi prawnicy opracowali regulamin jak i wszystkie wymagane przez prawo
kwestie typu "polityka prywatności i pliki cookies", dzięki którym można bezpiecznie
prowadzić sprzedaż w Państwa sklepach internetowych. Lepiej się zabezpieczyć niż
będzie za późno gdzie otrzymają Państwo pozew Sądowy.


ZOBACZ - ZAMÓW - KUP TERAZ !

kliknij


Przygotowany przez nas regulamin zawiera:
- regulamin sprzedaży w sklepie internetowym
- polityka prywatności
- polityka plików cookie


Pozdrawiamy i zapraszamy

Jak dla mnie każdy ku...a chce nas wydy..ć na tych WYMYŚLNYCH KLAUZULACH. Zaraz sie
okaże, że jak postawisz przecinek w złym miejscu w regulaminie to też ci będzie
groził pozew. Paranoja pod szyldem PRAWA. skomentuj
2013-04-11 11:46:29 | 89.68.182.* | Szczęśliwa
Dzisiaj miałam rozprawę. Na dzień dzisiejszy 11.04.2013, WSZYSTKIE POZWY SĄ
ODRZUCANE. Uzasadnieniem jest BRAK OSOBOWOŚCI PRAWNEJ I ZDOLNOŚCI SĄDOWEJ CLARITY.
Powodzenia! skomentuj
2013-05-13 22:48:46 | 89.79.1.* | pozdrawiam
Szanowny Panie redaktorze, prawniku Olgierdzie!
Bez względu na wszelką dotychczasową naszą współpracę liczyłem na Pana opinię, ale
wiedzę, że chyba się nie doczekam. Pisze Pan, że m.in. specjalizuje się (jako
prawnik) w prawie autorskim, prasowym, itd.. a jednocześnie publikuje Pan
korespondencję bez zgody nadawcy co narusza dobra osobiste w rozumieniu k.c. oraz
stanowi naruszenie prawa w rozumieniu art. 14 ust. 1 ustawy prasowej (bez zgody
adresata publikacją listu oraz danych..).
Ale nie o tym piszę. Proszę o Pana opinię, czy zgodzi się Pan z doktryną, że
Stowarzyszenia zwykłe mają legitymację procesową w sprawach o uznanie wzorca umownego
za niedozwolone (co nie = się z ogólną legitymacją procesową), m.in. komentarz do
art. 64 k.p.c. po nowelizacji z 3 maja 2012 r. „Przepis kładzie nacisk na
określenie, jakie podmioty posiadają zdolność sądową, zaś samo pojęcie definiuje
lapidarnie jako „zdolność występowania w procesie". Wymóg posiadania zdolności
sądowej dotyczy nie tylko strony procesu, ale każdego uczestnika postępowania
cywilnego (m.in. interwenienta ubocznego, uczestnika postępowania nieprocesowego).
Najłatwiej zatem stwierdzić negatywnie, że zdolność sądowa jest to cecha
(kwalifikacja prawna) podmiotu, której brak uniemożliwia występowanie w postępowaniu
cywilnym.
Zdolność sądowa jest procesowym atrybutem zdolności prawnej. Każdy, kto posiada
zdolność prawną, ma zdolność sądową. Natomiast na podstawie przepisów szczególnych
zdolność do występowania w konkretnych postępowaniach w charakterze strony (m.in.
art. 460, 47929, 47938, 47950, 47961 oraz przepisy kodeksu spółek handlowych: art.
250 pkt 1, art. 252, 422 § 2 pkt 1 i art. 425) lub uczestnika (art. 6913) posiadają
jednostki organizacyjne lub organy osób prawnych, które zdolności prawnej nie
posiadają” (po wpisaniu do art. 64 k.p.c. indeksu 1 § 2 stał się zbędny co
wprost wynika z uzasadnienia do nowelizacji k.p.c. – m.in. druk sejmowy nr
4332, w którym czytamy: „Ze zmianami dotyczącymi uczestnictwa w postępowaniu
cywilnym organizacji pozarządowych wiąże się także zmiana brzmienia art. 633 § 1,
podyktowana dążeniem do zapewnienia jednolitości terminologicznej z nowym ait. 61 § 1
pkt 4 i uchylenie art. 64 § 2. Uznano bowiem, że organizacje pozarządowe nie będące
osobami prawnymi powinny uzyskiwać przymiot zdolności sądowej tylko wówczas, gdy
ustawa przyznaje im zdolność prawną. Stąd też odpada potrzeba wyodrębniania
organizacji społecznych jako odrębnej kategorii podmiotów, którym przysługuje
zdolność sądowa, jeżeli zdolność ta z mocy art. 64 § 11 przysługuje jednostkom
organizacyjnym niebędącym osobami prawnymi, którym ustawa przyznaje zdolność prawną.
Rozwiązanie takie koresponduje także z głosami doktryny, w których sygnalizowano, że
w kontekście art. 64 § 11 przepis art. 64 § 2 stał się zbędny”), czy uznaje Pan
rację SOKiK (który w mojej ocenie, jak na razie wybiera drogę „kopiuj
wyrzucaj”) uzasadniając swoje orzeczenia „W dotychczasowym stanie prawnym
obowiązującym do dnia 3 maja 2012 r. zdolność sądowa stowarzyszeń zwykłych była
wywodzona z treści art. 64 §2 k.p.c., który stanowił, że zdolność sądową mają także
organizacje społeczne dopuszczone do działania na podstawie obowiązujących przepisów,
choćby nie posiadały osobowości prawnej. Jednakże z dniem 3 maja 2012 roku powyższy
przepis został uchylony”?
Jedną z największych popularności Pana bbloga uzyskał Pan dzięki komentarzy na temat
Stowarzyszeń i klauzul niedozwolonych, ale czy przeanalizował Pan art. 96 ust. 1 pkt.
3 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w którym wyraźnie pisze, że strona
wnosząca o uznanie (nie stowarzyszenie - bo o stowarzyszeniu pisze jedynie w ustawie
sądowej) jest zwolniony od kosztów sądowych w postępowaniu o uznanie postanowienia
umownego za niedozwolone? Gdyby ktoś chciał zarabiać, to polecam pisanie pozwów, bo
każdy w postępowaniach o uznanie postanowienia za niedozwolone jest zwolniony od
kosztów! Stowarzyszenie działa w celach (choć wielu trudno w to uwierzyć) non-profit,
ale i tak Panu dziękujemy, bo dzięki temu bblogu wielu konsumentów dowiedziało się o
swoich prawach!
Pozdrawiam skomentuj
2013-05-28 08:03:51 | 46.171.173.* | ////
te, non profit nie wysilaj się na prawniczą retorykę. Jesteście złodziejami
działającymi w dziczy prawnej, a zabawa słówkami i próba wykazania braków celów
zarobkowych jest kłamstwem, Stowarzyszenie clarity i jemu podobne działa jak jeszcze
do niedawna łysi panowie co nachodzili np restauratorów i proponowali swoją ochronę
bo inaczej różnie może być. Tutaj też opcja pozew albo zakup regulaminu.
Najtragiczniejsze że znalazła się łachudra w todze, która firmuje to swoim nazwiskiem
bo najważniejsza jest kasa. Ale jak mawiają ludzie starsi, w życiu bilans musi wyjść
na zero. To co teraz nakradniesz może Ci nie starczyć gdy staniesz w obliczu np
choroby. Mam nadzieję że pan M zdechnie w samotności nie nacieszywszy się wyłudzonym
szmalem skomentuj
2013-06-05 02:36:50 | 89.234.219.* | anan
Amen skomentuj
2013-06-10 22:31:31 | 217.73.254.* | allegro123
po otrzymaniu info ze pozew zosta odrzucony dostala kolejna ze stowarzyszenie sie
odwoluje, zaczynam sie bac skomentuj
2013-06-25 18:21:54 | 95.215.233.* | lulak
Adaś to tyyy? skomentuj
2013-06-25 18:25:20 | 95.215.233.* | lulak
Adam to też ty??? skomentuj
2013-06-25 18:31:01 | 95.215.233.* | lulak
Znowu Ty Adam ?Widzę,że aktywnie uczestniczysz na tym forum. skomentuj
2013-06-25 18:36:10 | 95.215.233.* | lulak
Adam!Musisz się bardziej maskować,bo każdy Twój wpis można rozpoznać he he... skomentuj
2013-07-09 18:04:27 | 83.16.232.* | bartolini bartek
ja wiem jak z nimi wygrac....
dostalem takie pismo
poszedlem do odpowiednich osob... no i clarity tyle sobie moglo ze nic nie moze
jest kilka przepisow

informacji udziele
bartolini@g.pl skomentuj
2013-07-16 13:11:38 | 89.79.199.* | mgr prawa A. Marycki
UWAGA NA OSZUSTÓW !!!!!
Szanowni Państwo!
Za pośrednictwem „bbloga” Pana Olgierda informuję, że obecnie pod nasze
Stowarzyszenie Clarity podszywają się oszuście wysyłając maila z adresu
stowarzyszenieclarity@vp.pl i w wiadomościach e-mail grożąc pozwem polecają regulamin
ze stron często, których z pewnością są właścicielami. Warto mieć dobry regulamin,
ale nie warto dawać się naciągnąć. Polecam zgłaszanie sprawy na Policję.
Jednocześnie proszę pamiętać, że warto mieć dobry regulamin, gdyż pozwy do SOKiK może
wysłać każdy i każda osoba pozywająca jest zwolniona z kosztów sądowych (nota bene
Stowarzyszenie zwykłe może w łatwy sposób przekształcić się w Stowarzyszenie KRS), a
nie warto dawać się nabrać na różne rzekomo skuteczne sztuczki podpowiadane za
pieniądze przez ludzi podszywających się pod prawników.
Z poważaniem skomentuj
2013-07-19 12:12:53 | 178.216.104.* | wtygry
nie dajcie sie nabrać.....własnie dostalem wyrok z sadu..przegrali !!!!! [0]
w uzasadnieni Sąd pisze ze CLARITY jest organizacja pozarządową ale nie posiada
zdolnosci prawnej..... skomentuj
2013-07-24 00:41:38 | 86.129.40.* | tomek2805
nie martw sie my wygralismy potem clarity sie odwolalo do wyzszej instancji tez nie
dali rady a teraz zaszaleli i probuja do sadu najwyzszego

zastanawiam sie teraz jak i ch wkurzyc moze masz jakis pomysl :) skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]