Trzy zdania o Kupfranki.pl
 Oceń wpis
   

Jak się ma talent do podpadania to się okazja zawsze znajdzie. Tym razem padło na inicjatywę społeczną KupFranki.pl -- poproszony przez Dziennik Internautów o ocenę prawną zjawiska pozwoliłem sobie skreślić kilka zdań i... napływające listele rozgrzały skrzynkę pocztową do czerwoności. (Zadzwonił nawet Franek Kolasa, dziękuję za miłą rozmowę.)

Zacząć muszę chyba od tego, za co spotkało mnie najwięcej -- całkiem uzasadnionych -- jobów: nie zarzucam nikomu, także inicjatywie KupFranki.pl, iżby dane w bazie gromadzone były w celu opylenia ich bankowi. Pretensje wkurzonych są o tyle usprawiedliwione, że można moje słowa traktować jako zarzut wprost, tymczasem oczywiście słowa "Ryzykują -- jak zwykle -- tym, że ich dane zaczną "pływać" tu i ówdzie, i za jakiś czas "wypłyną" np. w postaci bazy danych jakiegoś banku, służącej do przeprowadzenia jakiejś operacji marketingowej" oznaczały ryzyko hipotetyczne (nie: hipoteczne ;-)
Niniejszym przepraszam za to, że mogło powstać złudne wrażenie, że zarzucam autorom inicjatywy KupFranki.pl gromadzenie danych w celu sprzedania ich bankom. (Ludzie, Rudak przeprasza, szok!)

art. 4 dyrektywy 95/46/WE
Odpowiednie prawo krajowe
1.
Każde Państwo Członkowskie stosuje, w odniesieniu do przetwarzania danych osobowych, przepisy prawa krajowego przyjmowane na mocy niniejszej dyrektywy wówczas, gdy:
a)
przetwarzanie danych odbywa się w kontekście prowadzenia przezadministratora danych działalności gospodarczej na terytorium Państwa Członkowskiego; jeżeli ten sam administrator danych prowadzi działalność gospodarczą na terytorium kilku Państw Członkowskich, musi on podjąć niezbędne działania, aby zapewnić, że każde z tych przedsiębiorstw wywiązuje się z obowiązków przewidzianych w odpowiednich przepisach prawa krajowego;

Art. 3. ust 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych:
Ustawę stosuje się również do osób fizycznych i osób prawnych oraz jednostek organizacyjnych niebędących osobami prawnymi, jeżeli przetwarzają dane osobowe w związku z działalnością zarobkową, zawodową lub dla realizacji celów statutowych
- które mają siedzibę albo miejsce zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, albo w państwie trzecim, o ile przetwarzają dane osobowe przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

 Z pozostałych sformułowań nie mogę się jednak wycofać. Po pierwsze faktycznie: jest jakiś serwis internetowy, serwis powinien się przedstawić. Nawet jeśli dyskusyjny jest temat czy serwis KupFranki.pl jest usługodawcą w rozumieniu art. 2 ust. 6 stosownej ustawy (przypomnijmy, że przez pojęcie usługodawcy w myśl tych przepisów rozumie się "osobę fizyczną, osobę prawną albo jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, która prowadząc, chociażby ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową świadczy usługi drogą elektroniczną") -- co powodowałoby, iż nie mają doń zastosowania obowiązki określone w art. 5 i nast. ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną -- to czułbym się lepiej, gdyby informacja o moich zobowiązaniach kredytowych szła w ręce kogoś, o kim wiem nieco więcej, niż tylko nick.

Drugą sprawą jest sama kwestia danych osobowych i ich ochrony. To bardzo miłe, że ojcowie-założyciele zdecydowali się skorzystać z oferty renomowanej platformy mixxt, warto jednak pamiętać, iż zgodnie z art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych jej przepisy mają zastosowanie wobec wszystkich osób, jeśli przetwarzanie danych ma związek z ich działalnością statutową, bez względu na ich siedzibę (siedziba może być w państwie trzecim -- tj. poza EoG), "o ile przetwarzają dane osobowe przy wykorzystaniu środków technicznych znajdujących się na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej".

Sprawdziłem: faktycznie KupFranki.pl spoczywają sobie na niemieckim serwerze www.mixxt.net, więc być może środki techniczne nie znajdują się na terytorium RP. Ale podmiot przetwarzający te dane jest podmiotem krajowym, zatem -- sięgam do opinii fachowców -- taka wykładnia byłaby niewłaściwa, "gdyż stoi w jawnej sprzeczności z z przepisem art. 4 dyrektywy 95/46/WE" ("Ochrona danych osobowych. Komentarz" J. Barty, P. Fajgielskiego i R. Markiewicza, Wolters Kluwert 2007, str. 322).

Nie można zatem powiedzieć: skorzystaliśmy z niemieckiej oferty, zatem wiążą nas niemieckie przepisy. KupFranki.pl prowadzi działalność w Polsce, zatem słucha polskiego prawa.

Ostatnia sprawa to biznes. Być może twórcy projektu skrywają swoje plany w największej tajemnicy, ale czy ktokolwiek z uczestników inicjatywy społecznej ma pojęcie jaki zostanie przyjęty model zawierania umów z bankami? (Ba: czy już wiadomo w jakim modelu głosowania przyjęty zostanie model kupowania franków?)

Tu pole do popisu dla ludzi z głową jest olbrzymie, ale też i kłopoty też mogą być niemałe. Z jednej strony może się bowiem okazać, że nie da się przeskoczyć problemu masowości operacji i dokonanie np. 10 tysięcy transakcji dla każdego z banków będzie na tyle nieatrakcyjne, że nie uda się zejść z ceną do poziomu, który by cieszył zainteresowanych.
Nie pozostanie wówczas nic innego jak kupić walutę "na organizację", a następnie podzielić się nią z uczestnikami inicjatywy. W takim przypadku będzie trzeba -- odpowiednio wcześniej -- dokonać samookreślenia "inicjatywy społecznej" jako jednej z przyjętych form prawnych (darujcie, jeśli mam kiepską wyobraźnię, ale przyszły mi do głowy zasadniczo spółdzielnia i spółka cywilna, przy czym ta pierwsza wydaje się być lepiej dopasowana do sytuacji, w której skład osobowy ma być co do zasady dość płynny).

Wyzwań cała masa, ale chyba warto się postarać. Sądzę bowiem, że odpowiednio ustawiona operacja może odnieść sukces, a za taki sukces nie pozostaje nic innego jak trzymać kciuki.

Komentarze (9)
Takiego wała jak Polska cała Marketing szemrany

Komentarze

2009-03-02 23:11:17 | 80.53.35.* | shinrai
Re: Trzy zdania o Kupfranki.pl [0]
Witam, pozdrawiam
Pierwsze, myślisz Panie „O” , że ich dane wypłyną ? mam nadzieję że
przedtem jednak kupią te franki taniej ? Myślisz Panie „O”, że dane z
portali społecznościowych nie wypływają ? Mniejsza o to jak ktoś je sam tam umieści.
Dziś Pan GIODO stwierdził odkrywczo ; „Upominamy wszystkich użytkowników
portali społecznościowych by dobrze zastanowili się nad tym jakie informacje o sobie
chcą zamieścić „ źródło TVP2 Panorama 2 marca 2009.
Będę zgryźliwy i napisze hipotetycznie ; Pal licho jak by wypłynęły moje, a
wcześniej bym kupił te franki taniej,.. gorzej że moje wypłynęły, nic z tego nie mam,
a nawet ich „tam” nie umieszczałem … na koniec GIODO stwierdzi,
że to nie dane i po sprawie.
Pozostałe aspekty Pan „O” opracował z wręcz z perfekcyjną dokładnością,
czego gratuluję.
T. skomentuj
2009-03-04 08:46:34 | 77.114.10.* | Rafał Łyczek vel f_k
KupFranki.pl Rafał Łyczek vel franek_ kolasa - uzupełnienie artykułu ;-) [7]
Witam Panie "O"
Ja również dziękuję za miłą rozmowę.
Zdaję sobie sprawę, że była ona dość długa i zawierała bardzo dużo szczegółowych
informacji, zatem proszę pozwolić że dopiszę w tym miejscu to co Panu przekazałem,
jest istotne dla Pana i użytkowników KupFranki.pl w kontekście niniejszego artykułu a
co jednak umknęło Pańskiej uwadze.
Odnosząc się szczególnie do poniższego fragmentu:
"Sprawdziłem: faktycznie KupFranki.pl spoczywają sobie na niemieckim serwerze
www.mixxt.net, więc być może środki techniczne nie znajdują się na terytorium RP. Ale
podmiot przetwarzający te dane jest podmiotem krajowym, zatem -- sięgam do opinii
fachowców -- taka wykładnia byłaby niewłaściwa, "gdyż stoi w jawnej sprzeczności z
przepisem art. 4 dyrektywy 95/46/WE" ("Ochrona danych osobowych. Komentarz" J. Barty,
P. Fajgielskiego i R. Markiewicza, Wolters Kluwert 2007, str. 322)."

KupFranki.pl jest inicjatywą w 100% Polską, i oczywiście mamy pełną świadomość
zastosowania uregulowań prawnych obowiązujących w Polsce. Będąc Polakiem mam pełną
świadomość obowiązków i praw związanych z ochroną danych osobowych, tak , jak
znakomita większość obywateli naszego kraju. Mam pełne podstawy do tego stwierdzenia,
ponieważ zgodnie z wynikami najnowszych badań zleconych przez Unię Europejską w tym
zakresie, to nikt inny a właśnie Polacy znaleźli się na pierwszej pozycji wśród
państw Unii Europejskiej.
ZATEM POWTARZAM W IMIENIU KupFranki.pl - NIE PRZEWARZAMY ŻADNYCH DANYCH OSOBOWYCH
UŻYTKOWNIKÓW SERWISU,
Witam Panie "O"
Ja również dziękuję za miłą rozmowę.
Zdaję sobie sprawę, że była ona dość długa i zawierała bardzo dużo szczegółowych
informacji, zatem proszę pozwolić że dopiszę w tym miejscu to co Panu przekazałem,
jest istotne dla Pana i użytkowników KupFranki.pl w kontekście niniejszego artykułu a
co jednak umknęło Pańskiej uwadze.
Odnosząc się szczególnie do poniższego fragmentu:
"Sprawdziłem: faktycznie KupFranki.pl spoczywają sobie na niemieckim serwerze
www.mixxt.net, więc być może środki techniczne nie znajdują się na terytorium RP. Ale
podmiot przetwarzający te dane jest podmiotem krajowym, zatem -- sięgam do opinii
fachowców -- taka wykładnia byłaby niewłaściwa, "gdyż stoi w jawnej sprzeczności z
przepisem art. 4 dyrektywy 95/46/WE" ("Ochrona danych osobowych. Komentarz" J. Barty,
P. Fajgielskiego i R. Markiewicza, Wolters Kluwert 2007, str. 322)."

KupFranki.pl jest inicjatywą w 100% Polską, i oczywiście mamy pełną świadomość
zastosowania uregulowań prawnych obowiązujących w Polsce. Będąc Polakiem mam pełną
świadomość obowiązków i praw związanych z ochroną danych osobowych, tak , jak
znakomita większość obywateli naszego kraju. Mam pełne podstawy do tego stwierdzenia,
ponieważ zgodnie z wynikami najnowszych badań zleconych przez Unię Europejską w tym
zakresie, to nikt inny a właśnie Polacy znaleźli się na pierwszej pozycji wśród
państw Unii Europejskiej.
ZATEM POWTARZAM W IMIENIU KupFranki.pl i własnym - NIE PRZEWARZAMY ŻADNYCH DANYCH
OSOBOWYCH UŻYTKOWNIKÓW SERWISU.
W przypadku jakichkolwiek zasadnych wątpliwości doskonale wiemy, że Główny
Inspektorat Ochrony Danych Osobowych posiada stosowne procedury stosowane w celu ich
wyjaśnienia. Podkreślam również, że jesteśmy do dyspozycji GIODO, w przypadku
konieczności udzielenia stosownych informacji w zakresie prowadzonych przez nas
działań związanych z ochroną danych osobowych.


Rafał Łyczek
vel franek_kolasa
http://KupFranki.pl

Rafał Łyczek
vel franek_kolasa
http://KupFranki.pl skomentuj
2009-03-04 09:32:27 | *.*.*.* | olgierd
Hmm to zadam zasadnicze pytanie: czy dane z tego formularza idą tylko do mixxt, czy
ma Pan w nie wgląd?

http://kupfranki.pl/networks/members/register/

Bo adres w pasku jest Pański, ale jeśli faktycznie de facto ludzie rejestrują się w
mixxt to chyba znów odszczekam swoje ;-) skomentuj
2009-03-04 10:44:30 | *.*.*.* | olgierd
Widzę, że nie tylko ja miałem takie wątpliwości
http://czuchaj.blogspot.com/2009/02/kupfrankipl-wyjasnienia.html skomentuj
2009-03-05 09:15:55 | 83.15.92.* | Rafał Łyczek
Hmmm,
Drogi Panie "O" jest dokładnie tak jak Pan napisał powyżej, mówiłem o tym podczas
naszej rozmowy.
Jestem pewien, że jako miłośnik psów i człowiek z dużym poczuciem humoru nie obrazi
się Pan jak poproszę Pana o jedno, ale dużę publiczne "haaaau" lub dwa mniejsze
"szczeku, szczeku" jak Pan woli ;-) skomentuj
2009-03-05 10:11:50 | *.*.*.* | olgierd
Hauuuuuuuuu...

Pozostaje zatem tylko -- realna -- kwestia anonimowości operacji.

Pozdrawiam. skomentuj
2009-03-05 11:27:19 | 83.175.191.* | DCzuchaj
Olgierd,
Założyłem własnego sajta w Mixxt. Jesli wybierzesz opcję - tylko nicki , dane będą
spływać tylko do Mixxta a właściciel sajta nie będzie miał do nich dostępu. Wtedy
właściel taki nie przetwarza danych osobowych ergo nie jest ADeeMem danych.
Można się ewentualnie spierać o to czy 'właściciel' społeczności (jak to sensownie
nazwać) nie świadczy usługi drogą elektroniczną.
Pozdrawiam skomentuj
2009-03-06 18:52:31 | 83.23.204.* | Rafał Łyczek
Panowie,
Na razie nie świadczy, wiec zasadniczo nie ma tu miejsca dla jakicholwiek "sporów",
ponieważ nie prowadzę działalności zarobkowej pobocznej czy zawodowej w ramach
KupFranki.pl. Wiem, że może to dziwne ale tak jest...
"w rozumieniu art. 2 ust. 6 stosownej ustawy (przypomnijmy, że przez pojęcie
usługodawcy w myśl tych przepisów rozumie się "osobę fizyczną, osobę prawną albo
jednostkę organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, która prowadząc, chociażby
ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową świadczy usługi drogą elektroniczną")".

Dziękuję za Waszą czujność, bardzo cenię Waszą pracę i pozdrawiam serdecznie.
Rozumiem że mogę się do Panów zwrócić jeżeli potrzebowałbym fachowego wsparcia?
franek_kolasa
http://KupFranki.pl skomentuj
2009-03-09 08:55:12 | *.*.*.* | olgierd
... za garść franków... ;-) skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]
2017-07-07 00:42
btbt:
"Słynne masło roślinne"
za komuny było masło prawdziwe solone w duzych belach na wage wiec nie pisz głupot
2017-07-04 16:50
Judith:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy ktoś tutaj potrzebuje pożyczki na spłatę długów lub długów, jeśli tak, to wystarczy, aby[...]
2017-05-19 17:26
herk:
88 i 14, liczby przeklęte
kolego, masz powaznie nasrane w bani :) jesli chcesz nam to wmawiac to wypierdalaj do egiptu[...]
2017-05-04 14:33
MĄDRY Z MIASTA:
Dlaczego Citibank zachowuje się jak zwykły phisher?
GŁUPI JASIO(A) ZE WSI, naprawdę jest mi bardzo przykro, że tak po chamsku ludzie traktują twoją[...]