Turbany, lotniska, wolność, tolerancja, konstytucja
 Oceń wpis
   

Take Off

Życie zaczyna pisać drugi rozdział historii Shamindera Puri, Sikha który miał tego pecha, że naszło go na latanie do i z Polski aeroplanami i to -- jak przystało na Sikha -- w turbanie, czego polska Straż Graniczna nie toleruje.
Oto sąd zajmujący się rzekomym wykroczeniem rozważa możliwość skierowania do Trybunału Konstytucyjnego pytania o konstytucyjność przepisu dającego lotniskom swobodę w ustanawianiu różnego rodzaju zakazów i nakazów -- które to normy są podstawą do ew. ukarania sprawcy grzywną.

Przypomnijmy, że Shaminder Puri odmówił zdjęcia turbanu w toku kontroli granicznej, proponując w zamian jego ręczną kontrolę oraz przy pomocy wykrywaczy metali. (Warto też dodać, że przyczyną zainteresowania funkcjonariuszy nie było ani to, że turban "odezwał się" na bramce, ani też p. Puri nie jest na żadnej "liście terrorystów". Jedynym i wyłącznym powodem czepiania się turbanu był turban sam w sobie.) I chociaż Sikhowie latają samolotami po całym świecie i zdaje się nigdzie -- prócz Polski -- nie mają tego rodzaju problemów, dla naszej SG odmowa stanowiła wystarczający powód do skierowania do sądu wniosku o ukaranie go; tak się kończy gdy brak zrozumienia dla tradycyjnej polsko-bizantyjskiego podejścia do Pana Władzy, który ma prawo za sobą a niebo gwiaździste nad sobą.art. 210 ust. 1 pkt 7 prawa lotniczego:
Kto wbrew zakazom lub ostrzeżeniom podanym do powszechnej wiadomości przy pomocy tablic lub w inny sposób przez zarządzającego lotniskiem narusza postanowienia nakazów i zakazów ustanowionych przez zarządzającego, -- podlega karze grzywny.

Tymczasem powód odmowy zdjęcia turbanu przez Sikha jest prosty, acz chyba nadal dla niektórych niezrozumiały: dla tego dumnego ludu żądanie takie nie jest tylko ciosem w godność i prywatność (czyli tego wszystkiego, co polski naród ma w znacznej przewadze w głębokim poważaniu) ale także -- symbolika turbanu jest tak rozległa, że trudno to wszystko, z naszego, europejskiego punktu widzenia, ogarnąć -- naruszeniem tabu religijnego. 

(Dobrze pojęta tolerancja religijna -- przez pojęcie to rozumiem akceptację, że są różne wyznania, które mają swoje reguły, nie zaś protest przeciwko krzyżom w szkole -- polega na tym właśnie, że pozawala się ludziom na wyznawanie ich wiary, nawet jeśli samemu nie ma się niczego do tego (przyznaję, że łatwo mi o taką indyferentność religijną, bom sam agnostyk pogłębiony: nawet jeśli znajdziecie mi dowód na istnienie Boga, nie znajdę powodów po temu, by oddawać mu cześć).
Tolerancja à la polonaise -- bo tak rozumiem postawę p.p. Środy, eurodeputowanki Senyszyn i Jaunsza Palikota -- zakłada coś radykalnie przeciwstawnego: wszyscy szarzy, a najlepiej, jeśli tęczowi. Stąd tolerancja jest wówczas, jeśli nie ma krzyża w szkole, a Sikh jedzie sobie bez turbanu; mówiąc wprost: to najgodniejsi przedstawiciele będą wskazywać rzeczy, które należy tolerować -- oraz te, których tolerować nie wolno.)

Kończąc etyczne rozważania: zdaniem sądu być może istnieją wątpliwości co do przepisu prawa lotniczego nadającego zarządcy lotniska uprawnienie do ustanawiania zarządzeń porządkowych -- które to zakazy i nakazy są sankcjonowane normą karną -- a to ze względu na konstytucyjną zasadę nullum crime sine lege. No i faktycznie: skoro art. 42 ust. 1 konstytucji RP wyraźnie mówi, że odpowiedzialności karnej podlega ten tylko, kto dopuścił się czynu określonego w ustawie, to nie ma takiej opcji, żeby o tym co jest przestępstwem decydował jakiś zawiadowca na lotnisku. (Zanim odtrąbimy sukces: warto pamiętać, że TK nie zawsze jest tak jednoznaczny w odcyfrowywaniu zasady nie ma przestępstwa bez ustawy.)

Sprawa wskazuje na jeszcze jedną, ciekawszą nawet rzecz: to nie jest tak, że mamy w Polsce jakieś prawo nakazujące ściąganie turbanów, etc. (tak pisali P.T. Czytelnicy w komentarzach).Po prostu o tym jak wygląda realizacja praw człowieka na polskich lotniskach decyduje właśnie jakiś zawiadowca.

Komentarze (27)
Obłuda pana Napieralskiego Sklep April.pl znów prostacko...

Komentarze

2010-10-28 12:13:35 | 94.40.24.* | countersv
Re: Turbany, lotniska, wolność, tolerancja, konstytucja [1]
No dobrze, teraz mamy turban. A jeśli jutro scjentolodzy (czy inny zarejestrowany
związek religijny - zresztą to inne pytanie, czy trzeba mieć organizację
zarejestrowaną, czy nie - można wymyślić własną religię i żyć według jej prawideł i
będzie to tak samo wiążące jak założenie i zarejestrowanie jej oficjalnie?)
stwierdzą, że poruszać się mogą tylko i wyłącznie w metalowych egzoszkieletach
ułatwiających poruszanie, a ich zdjęcie będzie tożsame z ekskomuniką, to wtedy też
mają mieć w tym pełną swobodę? Takiego wyznawcę nie da się sprawdzić żadnym
detektorem metali, bo będzie cały czas piszczał. Przez rentgena się go nie przepuści,
to co - zostanie obmacanie?
Szanowny sikh (czemu pisze się to wielką literą, skoro biskup, ksiądz, kardynał i
papież pisze się małymi?) być może nie powinien być ciągany po sądach, ale nie może
być tak, że wyznawcy wszystkich religii mogą mieć pełną dowolność.
Przypominam, że kiedy na europejskich lotniskach nakazano muzułmańskim kobietom
odsłaniać twarze do kontroli, to wielkich protestów to nie wywołało. A teraz każą
ściągać turban i facet podnosi aferę.
A na poczekaniu mogę wymyślić ze dwa sposoby jak ukryć niemetalowe ostre przedmioty w
takim turbanie, których ani analiza dotykowa, ani test detektorem metali nie wykażą. skomentuj
2010-10-28 13:42:39 | 90.156.50.* | P4trykx
Ciężko obiektywnie mi się wypowiedzieć bo nie znam się za bardzo na bezpieczeństwie
ale tak na pierwszy rzut oka wydaje się, że łatwo ukryć coś w takim turbanie a chyba
nie mogą go prześwietlić jak Sikh ma go na głowie. Z drugiej strony poczucie
bezpieczeństwa podobnie jak religia(nie żebym miał coś przeciwko, tak już jest i nic
się z tym nie zrobi) też opiera się częściowo na nieracjonalnym myśleniu więc ciężko
wartościować, które wyimaginowane zasady są ważniejsze skomentuj
2010-10-28 14:46:22 | 188.125.128.* | fragi
Re: Turbany, lotniska, wolność, tolerancja, konstytucja [3]
Czy prawo lotnicze nie jest ustawą ? skomentuj
2010-10-28 15:06:10 | *.*.*.* | olgierd
@fragi: jest, oczywiście, że jest

@countersv: niemetalowe ostre przedmioty można jednak zmieścić także w majtkach. Nie
oznacza to jednak, że każdy programowo ściąga majtki, prawda? skomentuj
2010-10-28 15:18:38 | 94.40.24.* | countersv
Re: Turbany, lotniska, wolność, tolerancja, konstytucja [2]
No niby nie. Ale można skontrolować taką osobę włącznie z majtkami, jeśli np.
zachowuje się podejrzanie. A w mieście, w którym 100% pasażerów chodzi bez turbanów,
koleś z wielkim dzwonem na głowie jest z marszu podejrzany. I coraz bardziej
podejrzany się staje, gdy nie chce tego turbanu do kontroli zdjąć. Dodam, że -
podobnie jak w przypadku wywołanej kontroli majtek, takie rzeczy robi się na
osobności. Sikhowi również zaproponowano osobny pokój.
I ponawiam pytanie: w którym miejscu wolność religijna zaczyna stać w jawnej
sprzeczności z przepisami i do którego momentu tolerancja jest możliwa? skomentuj
2010-10-28 15:19:33 | *.*.*.* | olgierd
Czyli zgadzasz się z tezą, że turban jest sam w sobie podejrzany? skomentuj
2010-10-28 16:21:05 | 192.100.112.* | LDevil
Niemetalowe przedmioty schowane w majtkach to można wykryć skanerem milimetrowym.
Powiedz lepiej jak tych wyznawców egzoszkieletów potraktować na lotniskach? Ja
proponuje kopa w 4 litery w kierunku wyjścia. Nawet tą niby niekonstytucyjną grzywnę
bym im odpuścił. skomentuj
2010-10-28 16:26:04 | 192.100.112.* | LDevil
Niemetalowe przedmioty ukryte w gaciach pokaże skaner milimetrowy. Niestety na
metalowy egoszkielet nie ma na razie sposobu, co więc zamierzasz robić z takimi
przypadkami? Ja proponuję kopa w 4 litery w kierunku wyjścia. Nawet nie trzeba karać
ich tą niby niekonstytucjonalną grzywną. skomentuj
2010-10-28 18:17:29 | 80.48.225.* | countersv
Zgadzam się, biorąc pod uwagę okoliczności - czyli w państwie, w którym nikt w
turbanie nie chodzi facet w wielkim czymś na głowie, czego w dodatku nie chce zdjąć i
robi z tego karczemną awanturę, jest podejrzany.
I mam w nosie, w co on wierzy.
Unikasz odpowiedzi na moje pytanie, a wbrew pozorom jest ono kluczowe. Jeśli w mojej
religii obowiązkowe jest noszenie teczki i pod żadnym pozorem nie wolno jej otworzyć,
to jest to jeszcze moja wolność wyznania, czy poważne naruszenie zasad
bezpieczeństwa?
Skąd pracownicy służb lotniczych mają wiedzieć, co jest religią danego delikwenta, a
co próbą przemycenia niebezpiecznych narzędzi na pokład samolotu? Bo on tak mówi? skomentuj
2010-10-28 21:02:53 | 109.243.0.* | ANZELM_CIUMLASA
OLGIERDZIE - IDIOTO KOMPLETNY !! [0]
Zrób coś z sobą, bo z każdym dniem idiociejesz. A tak w ogóle - GDY NIE POTRAFISZ,
NIE PCHAJ SIĘ NA AFISZ.

Wiedz, że ruch lotniczy dzieli się na ruch nadzorowany oraz ruch kontrolowany. Na
lotnisku nadzorowanym ruchem lotniczym kieruje ZAWIADOWCA lotniska, a przez radio
zgłasza się on jako PORT, np Katowice- Port to jest sygnal wywoławczy lotniska
NADZOROWANEGO Katowice-Muchowiec.

W ruchu lotniczym KONTROLOWANYM ruchem lotniczym kieruje KONTROLER RUCHU LOTNICZEGO.
A przez radio taki kontroler zgłasza się jako WIEŻA albo TOWER. Np. Katowice-Wieża
lub Katowice-Tower to sygnał wywoławczy lotniska komunikacyjnego Katowice-Pyrzowice.

Tak więc pierwsza Twoja bzdura to stwierdzenie jakoby zawiadowca ustałał jakieś prawa
na lotniskach. Większość lotnisk komunikacyjnych to lotniska KONTROLOWANE i nie ma
tam zawiadowców lecz kontrolerzy. Zarówno jedni jak i drudzy są od kierowania ruchem
lotniczym, a nie od ustalania jakichś przepisów odnośnie turbanów czy czegokolwiek.

Sprawami bezpieczeństwa zajmuje się kilka służb - np. SOL (Służba Ochrony Lotniska),
Straż Graniczna, Służba Celna, policja lotniskowa, dyżurny portu, a także co ciekawe
- bagażowi. Bagażowy to przeszkolony tajniak, który obserwuje pacjentów na dworcu
lotniczym i zgłasza swoje uwagi przełożonemu.

Większość tych służb ma prawo przeszukać pacjenta lub wystąpić z takim wnioskiem do
policji. Gdy taka służba uzna to za konieczne, to pacjent musi się rozebrać do naga.
Nawet mogą zajrzeć mu do dupy lub do przełyku.

I nie ma co dyskutować o jakichś prawach Cyganów zwanych Sikhami. Jeżeli fikał, to
powinien dostać pałą i dostać jeszcze wyrok za zakłócanie porządku. W U.S.A. -
siedlisku wolności i demokracji - taki czarnuch od razu by zaliczył glebę i skuty
kajdankami został by odwieziony do aresztu.

Kiedy wreszcie Polacy zmądrzeją i zrozumieją, że tutaj rządzą Polacy. A Polak To
Brzmi Dumnie. A wszelkich czarnuchów pałą i wydalić z Polski.

GDY CHCESZ MIEĆ PIENIĘDZY TRZOS - TWOJĄ SZANSĄ KACZOR DONALD !!!!!!

Dlatego już dziś wpisz się na listę poparcia jedynego godnego, bo od zawsze
BEZPARTYJNEGO kandydata na prezydenta RP 2015 - KACZORA DONALDA, i weź udział w
BEZPŁATNYM losowaniu cennych nagród takich jak samoloty, szybowce, samochody,
komputery, sprzęt RTV-AGD oraz książki np. W Pustyni I W Puszczy, Chata Wuja Toma,
itp. Szczegóły w internecie - www.kaczordonald.pl

numer konta bankowego - Bank w Kaczogrodzie: 1234 5678 1234

Pozdrowienia,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-10-28 21:10:39 | 194.146.217.* | Polska ponad wszystk
Jestemy w Polsce a nie dzikim kraju gdzie nosi sie turban [1]
Tutaj słonce nie swieci tak czesto zeby paliło w głowe!
Jak sie panu S nie podobało, było nie przylatywać. skomentuj
2010-10-28 21:19:44 | 77.46.57.* | znachorek
ja tam nie mam nic pzreciwko religii skomentuj
2010-10-29 08:24:41 | 213.25.195.* | Volfagen
Re: Turbany, lotniska, wolność, tolerancja, konstytucja [12]
@countersv
"Szanowny sikh (czemu pisze się to wielką literą, skoro biskup, ksiądz, kardynał i
papież pisze się małymi?)"

Sikh, ponieważ Polak, Cygan itd. skomentuj
2010-10-29 10:30:40 | 87.205.174.* | Zaxxon
Dziwi mnie, że sprawa klasycznego dylematu pomiędzy prawem do praktykowania religii
(np. poprzez noszenie turbanu) a prawem do bezpieczeństwa jest na tym blogu (inaczej
niż zazwyczaj) rozstrzygana za pomocą argumentów o charakterze retorycznym i z dużym
naciskiem na sprawy emocjonalne

Kwestia zadania przez sąd pytania do TK jest ciekawa i warto się nad nią pochylić.
Jest to jednak problem zupełnie inny - dotyczący podstawy prawnej karania.

Ciekawe jest też pytanie o to, gdzie i w jakich warunkach kończy się swoboda
praktykowania religii czy - z drugiej strony patrząc - kompetencje organu do
ingerowania w sferę prywatną.

Jeżeli chodzi o tę drugą sprawę to przepisy pozwalają nawet na zajrzenie pasażerowi
do odbytu za pomocą wziernika co np. w USA czyni się dosyć chętnie (znam ludzi,
którzy tego zaznali). Jeżeli teraz zestawimy to ze zdjęciem turbanu w osobnym pokoju,
sprawa zaczyna wyglądać inaczej.

Uważam, że przykład z metalowym egzoszkieletem dobrze obrazuje problem - niestety nie
zostaje tu poddany analizie.

Co do tezy, że Sikhom nigdzie nie każe się ściągać turbanów to uważam, że jest ona
mocno wątpliwa. Akurat kontroli Sikha na lotnisku nie widziałem ale polecam przyjrzeć
się temu jak się kontroluje na niektórych większych lotniskach panie w burkach, ludzi
w powłóczystych szatach itd. skomentuj
2010-10-29 10:31:48 | *.*.*.* | olgierd
Raczej nie, ponieważ to nie narodowość, lecz religia. Myślę, że piszemy to dużą
literą dlatego, że słowo przyszło do nas z j. angielskiego, a tam nazwy religii pisze
się wielką literą (Christian, Islam, Muslim, etc.). skomentuj
2010-10-29 10:33:16 | *.*.*.* | olgierd
@Zaxxon: rzecz w tym, że mnie się takie "bezpieczeństwo" w ogóle nie podoba. Sami
sobie robimy obóz koncentracyjny. skomentuj
2010-10-29 10:55:42 | 188.125.128.* | fragi
A podobały Ci się wydarzenia z 11 września ? Chciałbyś żeby twoi bliscy zginęli w
porwanym samolocie bo służby nie skontrolowały porywacza z powodu jego wiary ? Nie
podoba ci się - nie lataj, jedź pociągiem. skomentuj
2010-10-29 10:57:07 | *.*.*.* | olgierd
Co do argumentów retorycznych i emocjonalnych: art. 30 konstytucji opiera się właśnie
na tego rodzaju pojęciach. Wydaje mi się, że ruch lotniczy regulują także różnego
rodzaju porozumienia międzynarodowe, dobrze byłoby zatem, gdyby -- jeśli to konieczne
-- właśnie tam szukać podstawy dla tego rodzaju działań. Choćby po to, by pasażer już
wcześniej mógł się dowiedzieć co go może czekać, a nie -- dopiero na miejscu, w kraju
zwanym Polską.

Jeśli chodzi o środki przedsiębrane na lotniskach w USA, to nawet nie chcę mieć
zdania -- po ich Patriot Act oraz podobnych wykwitach już mnie prawie nic nie zdziwi. skomentuj
2010-10-29 10:58:19 | *.*.*.* | olgierd
@fragi: samoloty latają od dziesiątek lat, codziennie w powietrzu są ich tysiące. A
cały czas w takich dyskusjach słyszę o 11 września, Madrycie, Londynie... skomentuj
2010-10-29 11:04:23 | 89.74.69.* | SierraPapa
Z majtkami sprawa jest o tyle skomplikowana, że Sikhowie czczą je na równi z
turbanami:
http://en.wikipedia.org/wiki/Kachchhera skomentuj
2010-10-29 11:11:56 | *.*.*.* | olgierd
Cóż, nie będę ukrywał, że podobają mi się takie dość zasadnicze religie. Nawet
rzymski katolicyzm zrobił się piekielnie rozlazły... skomentuj
2010-10-29 11:24:39 | 89.74.69.* | SierraPapa
@olgierd: A i jeszcze jedno. Napisałeś

Sikhowie latają samolotami po całym świecie i zdaje się nigdzie -- prócz Polski --
nie mają tego rodzaju problemów
Gdybyś poparł powyższe choćby kilkuminutowym szukaniem, znalazłbyś to:
http://tnij.org/itdi (raport dotyczący clashów między TSA i sikhami na
kalifornijskich lotniskach)
lub to:
http://news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/8776146.stm - świeżynka (koniec czerwca) z UK.
Więc nie jest tak, że jest to problem wyłącznie polski. skomentuj
2010-10-29 11:59:23 | *.*.*.* | olgierd
Faktycznie :) może uprościłem -- p. Puri twierdzi, że się nie spotkał dotąd z takim
problemem.

Co ciekawe jak widać Brytyjczycy nadal potrafią sobie z tym poradzić. To chyba
faktycznie kwestia *dobrze pojętej* tolerancji. skomentuj
2010-10-29 12:43:17 | 90.156.50.* | P4trykx
@olgierd
A ile samolotów rocznie musiałoby wybuchać żeby uznać, że trzeba się przejmować
bezpieczeństwem? Myślę, że tak działa uczenie się na błędach. Raz przemycą broń do
samolotu to teraz będziemy lepiej kontrolować. Nie sposób chyba pomierzyć czy takie
środki prewencyjne coś pomagają podnosząc poprzeczkę dla potencjalnych zamachowców.
Może jak ktoś jest na tyle bystry, żeby przemycić coś na pokład to nie jest na tyle
głupi, żeby się wysadzić i sam zginąć? (Choć to chyba pobożne życzenie) skomentuj
2010-10-29 15:29:38 | *.*.*.* | olgierd
Nie mówię, że nie trzeba się przejmować bezpieczeństwem. Mówię, że aprioryczne
antycypowanie zagrożenia wyłącznie z faktu posiadania przez kogoś nakrycia głowy
jest... (i tu niech sobie każdy wstawi taki epitet jaki chce; mnie się to kojarzy
nawet z totalitaryzmem).

Swego czasu TSA bardzo interesowała się egzemplarzami Koranu w bagażu, tj. pasażer
wyposażony w świętą księgę islamu od razu trafiał na jakieś tam listy.
Nikomu to nie przypomina osławionego Echelona? Chyba że jest tak, że jak napiszę o
podsłuchiwaniu (że to źle, że nas wszystkich podsłuchują), to mi przeciętny P.T.
Czytelnik klaszcze, ale jak napiszę, że "tych w turbanach" dziwnie się traktuję, to
przeciętny P.T. Czytelnik uważa, że "u nas słońce aż tak mocno nie świeci".

Ja aż tak nie różnicuję ludzi. Po prostu nie lubię jak się nas wszystkich dziwnie
traktuje.

No ale kapewu, "oni" przynajmniej bardzo dobrze odpowiadają zapotrzebowaniu na
obcego... skomentuj
2010-10-29 21:16:44 | 94.254.202.* | ANZELM_CIUMLASA
OLGIERDZIE - JESTEŚ ZNACZNIE WIĘKSZYM IDIOTĄ NIŻ PRZEWIDUJE USTAWA !! [1]
Świat powinien brać przykład z pragmatycznych Amerykanów. Tam nie ma bzdurnych praw.
Gdy komuś podpadnie Twój wygląd, to każe Ci się rozebrać do naga, zajrzy Ci do dupy
i do przełyku, wyśle Cię na prześwietlenie rentgenowskie całego ciała i bagażu.

A jeżeli będziesz fikać, to dostajesz pałą i dodatkowo wyrok za zakłócanie spokoju.
A gdy fikasz za dużo, to kula w łeb, albo paralizatorem - tak jak w Kanadzie.
Zresztą zobacz jak Niemcy potraktowali Rokitę. Dostał pałą i został wyprowadzony z
samolotu.

Tymczasem Polacy rozpatrują czy jakiś Cygan ma prawo odmówić zdjęcia śmierdzącej
szmaty na głowie. Poczytaj sobie co to są UMOWY ADHEZYJNE. Kupując bilet lotniczy
zawierasz właśnie UMOWĘ ADHEZYJNĄ. W tej umowie jasno stoi, że Twój bagaż podlegać
będzie kontroli, a Ty możesz być poddany kontroli osobistej. I nie ma żadnych
tłumaczeń, że Ty wyznajesz jakąś religię.

Amisze, dla przykładu, nie korzystają z prądu, Czy z ich religii wynika, że na
lotnisku należy zgasić światło??? Chłopie, dbaj o swoje zdrowie, bo z dnia na dzień
piszesz coraz większe idiotyzmy. Tak nisko upadłeś w ciągu zaledwie dwóch lat, od
kiedy ja tutaj zaglądam na ten blog.

GDY CHCESZ MIEĆ PIENIĘDZY TRZOS - TWOJĄ SZANSĄ KACZOR DONALD !!!!!!

Dlatego już dziś wpisz się na listę poparcia jedynego godnego, bo od zawsze
BEZPARTYJNEGO kandydata na prezydenta RP 2015 - KACZORA DONALDA, i weź udział w
BEZPŁATNYM losowaniu cennych nagród takich jak samoloty, szybowce, samochody,
komputery, sprzęt RTV-AGD oraz książki np. W Pustyni I W Puszczy, Chata Wuja Toma,
itp. Szczegóły w internecie - www.kaczordonald.pl

numer konta bankowego - Bank w Kaczogrodzie: 1234 5678 1234

Pozdrowienia,
ANZELM CIUMLASA skomentuj
2010-11-04 21:09:51 | 95.124.176.* | StrazGraniczna
Anzeum ! Kto tu jest idiota??Moze Ty ?? skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]