cytat na wczoraj: "Historyczna polisemiotyczność Wrocławia nieuchronnie rzuca cień enigmatyczności na jego współczesną tożsamość" -- z prezentacji Wrocławia w staraniach o ESK
cytat na jutro: "Jako zwolennik kultury oddolnej wierzę bardziej w trud osobniczy niż zbiorową pracę rozmaitych instytucji, które bez dotacji nie są w stanie funkcjonować. Osobiście po Europejskiej Stolicy Kultury niczego się nie spodziewam - ci, co dostają dotacje, dostaną większe i na pewno będą się z tego cieszyć. (...) Więc pewnie będzie kolejny festyn, trochę radości, a za następnych parę lat, no cóż, może będziemy kulturalną stolicą świata" -- Lech Janerka o zwycięstwie mojego miasta w konkursie na ESK
Oczywiście sukces Wrocławia w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury powinien mnie zachwycać (i onieśmielać) -- podobnie jak zachwyca burmistrza Dutkiewicza -- a jednak nie zachwyca (i nie onieśmiela). Jako zdeklarowany sceptyk (bo przecież zawsze wychodzi na moje) już dziś wiem, że rację ma Lech Janerka: na projekcie ESK upaszą się tylko ci, którym już i tak sadło się wylewa bokami, co najwyżej w ramach "powiewu świeżości" wpuści się na salony paru nowych -- acz Dobrze-Znanych-Komu-Trzeba -- twórców (myślę, że to dobry czas, by jakąś trupę założył Jan Ż.).
Jasne, tym razem będzie prościej, niż wywiązać się ze ściemy "zrobimy wam skok cywilizacyjny na Euro 2012" -- Wrocław jako europejska stolica kultury (hmm pisane małymi literami brzmi to jednak dość głupio -- bo mało pretensjonalnie). Przede wszystkim nie trzeba zbudować nawet ćwierci kilometra autostrad, budowa Forum Muzyki wre i bez tego, a za całą resztę wystarczy -- warto przeczytać tekst "Setki milionów na odgrzewane kotlety" -- przemalowanie szyldów: Europejska Stolica Piosenki Aktorskiej, Europejski Brave Festiwal, Europejski Festiwal Filmowy Nowe Horyzonty, czy Thanks Jimi Festival.
Sęk w tym, że to wszystko już było i w sumie miało się nieźle -- więc dołożenie na siłę owej "europejskości" dowodzi wyłącznie kompleksów, bo jakby dotychczasowe 32 edycje PPA były w czymkolwiek gorsze, bo nie-europejskie...
Prócz zwykłej marketingowej i biurokratycznej ściemy widzę w przyznaniu mojemu miastu tytułu jeszcze jeden minus: obecny magistrat dostaje do ręki kolejną zasłonę dymną, którą może kadzić ludności. Do świetnie dotąd eksploatowanego grepsu -- że jak to super jest, że to do Wrocławia tak chętnie ściągają różne korporacje (podczas gdy domorosły biznes siedzi z podkulonym ogonem -- nie to co na przykład w Poznaniu...) -- doszlusuje kolejny: kochani, jesteśmy miastem europejskiej kultury.
I znów będzie carte blanche do kolejnych chorych koncepcji: tworzenia "szybkiego tramwaju" obsługującego 1/3 obleganej -- bo popularnej, acz równocześnie likwidowanej! -- linii; rozpirzania remontami osi pl. JP2-Legnicka-Leśnica bez zorganizowania sensownej komunikacji zastępczej; planów budowy tunelu wzdłuż Odry (zamiast sensowniejszej przeprawy pod rzeką); takiego zapuszczenia służb komunalnych, że średniociężki opad śniegu (jak na początku grudnia) jest w stanie doszczętnie sparaliżować całe miasto; braku zabezpieczeń przeciwpowodziowych na niektórych osiedlach etc. etc.
Wrocław po prostu nie zasługuje na ten tytuł. Co więcej -- myślę, że żadne polskie miasto nie zasługuje na taki tytuł, nawet jeśli wskutek umowy biurokratów co jakiś czas musi go otrzymać jakieś miasto z kolejnego kraju. Za dużo w tym biurokratycznej ściemy, za mało prawdziwego życia.






Pytanie podstawowe czym się w tym podniecać, prestiż żaden, napinka spora, a kasy
sporo wydać trzeba skomentuj
perełka :)
link do odysei kosmicznej 2012 - nie czytałem, przeczytałem, spodobało się
szkoda, że akurat tematy takie a nie inne, nic pozytywnego
a Jan Ż będzie gdzieś - w jury, komisji, ale się powinien pojawić w zw. z stolicą
kultury czy jak to tam idzie... skomentuj
perełka :)
link do odysei kosmicznej 2012 - nie czytałem, przeczytałem, spodobało się
szkoda, że akurat tematy takie a nie inne, nic pozytywnego
a Jan Ż będzie gdzieś - w jury, komisji, ale się powinien pojawić w zw. z stolicą
kultury czy jak to tam idzie... skomentuj
Chyba, że to jest tytuł Europejska Stolica Kultury Homoseksualnej. Tymczasem
wrocławskie pedzie muszą dawać łapówy gliniarzom aby te gliny ich nie ścigały za to,
że uprawiają bara-bara w dworcowych toaletach.
Ale co by nie było - to Wrocławiakom gratuluję tego palanta Dutkiewicza. Strasznie
durne te Wrocławiaki - tak jak większość miastowych.
Pozdrowienia dla miastowych,
w tym dla pedziów,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
Chyba, że to jest tytuł Europejska Stolica Kultury Homoseksualnej. Tymczasem
wrocławskie pedzie muszą dawać łapówy gliniarzom aby te gliny ich nie ścigały za to,
że uprawiają bara-bara w dworcowych toaletach.
Ale co by nie było - to Wrocławiakom gratuluję tego palanta Dutkiewicza. Strasznie
durne te Wrocławiaki - tak jak większość miastowych.
Pozdrowienia dla miastowych,
w tym dla pedziów,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj
BEZ KULTURY - NA MAZURY,
ALBO W GÓRY - DO GŁUPIEGO JASIA ZE WSI !!!! skomentuj
Ja w innym temacie. Może Pan poświęciłby swój wpis na temat nagminnego nie
dotrzymywania umów kupna sprzedaży na
Portalu Allegro. Jak dochodzić na drodze prawnej i jak duże odszkodowanie można
uzyskać w przypadku gdy Sprzedający na
Allegro nie zrealizuje dostawy towaru w terminie określonym umową. Pozdrawiam skomentuj
być tyle razy Expo ale nie było to chociaż nagroda pocieszenia się należy. Ja chyba
przestanę przeklinać nawet w myślach z tego powodu. skomentuj
Wrocław wstydzi się swojego lotniska. Od strony Poznania wjeżdżając do Wro nie ma ani
jednego ptaszka. skomentuj
http://pomowienia.pl/Pomowienia-24h.php skomentuj