Krótkie acz często powracające w listelach do redakcji pytania: kto może być wydawcą prasowym? Kto może być wydawcą czasopisma? Czy wydawcą prasowym może być tylko przedsiębiorca prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wydawniczym? Czy o rejestrację czasopisma może wystąpić tylko wydawca?
Odpowiedź też będzie krótka -- na ile umiem.
Zgodnie z art. 8 prawa prasowego "Wydawcą może być osoba prawna, fizyczna lub inna jednostka organizacyjna, choćby nie posiadała osobowości prawnej. W szczególności wydawcą może być organ państwowy, przedsiębiorstwo państwowe, organizacja polityczna, związek zawodowy, organizacja spółdzielcza, samorządowa i inna organizacja społeczna oraz kościół i inny związek wyznaniowy."
Jak widać przepis nie ogranicza uprawnień osób ze względu na np. brak statusu przedsiębiorcy. Zdaję sobie sprawę z tego, iż niekiedy sądy rejestrowe oddalają wnioski pod pozorem nieprowadzenia działalności gospodarczej przez wydawcę. Jest to stanowisko oczywiście sprzeczne zarówno z cytowanym powyżej przepisem prawa prasowego, jak i ustawą zasadniczą, która gwarantując w art. 54 wolność słowa nie ogranicza tego uprawnienia do podmiotów gospodarczych.
Warto także mieć na uwadze art. 14 Konstytucji, zgodnie z którym Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność prasy i innych środków społecznego przekazu. Wolności tej nie można traktować jako "do zastosowania" wyłącznie z inną wolnością -- działalności gospodarczej.
Owszem, Ewa Ferenc-Szydełko w swoim komentarzu do ustawy prawo prasowe -- twierdząc, że ustawa nie definiuje pojęcia wydawcy i odwołując się w tym zakresie do art. 2 ust. 1 ustawy o obowiązkowych egzemplarzach bibliotecznycjh -- apriorycznie zakłada, że "wydawca prasowy jest przedsiębiorcą", jednak wydawje się, że jest to błąd wynikający z mieszania pojęć prawnych z dwóch różnych ustaw. (Aczkolwiek mamy dość dobry przyczynek do dyskusji o definiowaniu pojęć prawnych w różnych aktach prawnych -- swego czasu była dość zażarta dyskusja w komentarzach.)
Rzecz w tym, że prasą w rozumieniu art. 7 ust. 2 pkt 1 pr.pr. jest coś więcej, niż tylko gazeta wydawana za i dla pieniędzy. Zasada ta odnosi się także do wydawcy dziennika lub czasopisma -- skoro pojęcia te nie są w żaden sposób związane z prowadzeniem jakiejkolwiek działalności gospodarczej, toteż i ich wydawca nie musi być przedsiębiorcą.
Dowodem niechaj będzie m.in. postanowienie Sądu Okręgowego we Wrocławiu z 27 września 2007 r. o rejestracji czasopisma internetowego "Lege Artis" (sygn. akt I Ns Rej. Pr 592/07, Rej. Pr 2415).
Nieco więcej kompllikacji może sprawić odpowiedź na pytanie kto może wystąpić o rejestrację dziennika lub czasopisma. Przyjmuje się bowiem często, iż wnioskodawcą, a następnie osobą, która zostanie wpisana do rejestru jako podmiot praw, może być wyłącznie wydawca.
Stanowisko takie jest błędne i także nie znajduje podstaw w przepisach prawa.
Z pewnością podstawy do takiego twierdzenia nie daje art. 20 prawa prasowego, który ani w ust. 1 nie wskazuje wydawcy jako wyłącznie uprawnionego do złożenia stosownego wniosku; co więcej -- zgodnie z art. 20 ust. 2 pkt 3 ustawy jednym z elementów wniosku jest właśnie prawidłowe i wyczerpujące określenie wydawcy, jego siedziby i adresu.
Jeśliby intencją ustawodawcy było zrównanie wnioskodawcy (uprawnionego do czasopisma czy dziennika) i wydawcy, przepis ten byłby całkowicie zbędny, albowiem także wnioskodawca ma obowiązek podania analogicznych informacji o sobie.
Kwestia ta była zresztą (pośrednio) przedmiotem rozważań Sądu Najwyższego, który w postanowieniu z 13 czerwca 2002 r. (V CKN 1040/00) stwierdził, iż "Sąd prowadzący rejestr czasopism nie jest uprawniony do rozstrzygnięcia sporu o to, kto jest wydawcą oraz komu przysługują prawa do tytułu prasowego".
W uzasadnieniu orzeczenia pada dość istotne stwierdzenie -- także niekiedy pomijane przez sądy orzekające o rejestracji czasopism -- które pozwolę sobie zacytować in extenso:
Konkretyzując rozważania przez odniesienie ich do przedmiotu zaskarżonego kasacją orzeczenia, a więc do zmiany wpisu w części dotyczącej wydawcy, trzeba zauważyć, że Prawo prasowe nie przesądza, jakiemu podmiotowi po rejestracji przysługują prawa do tytułu prasowego oraz jaki jest ich zakres. Najczęściej przyjmuje się, że prawo do tytułu z reguły przysługuje wydawcy (choć i pojęcia "wydawcy" prawo prasowe nie wyjaśnia, lecz jedynie wymienia podmioty mogące działać w tej roli - por. art. 8), co nie oznacza, by taki stan był jedynym możliwym. Jednocześnie, "wydawanie" dziennika lub czasopisma, które wymaga rejestracji (art. 20 ust. 1), niewątpliwie pozostaje w związku z przymiotem bycia wydawcą, wpisanym do rejestru.
Wniosek jest prosty: wprawdzie najbardziej logicznym i praktycznym rozwiązaniem będzie występowanie o rejestrację dziennika czy czasopisma przez jego wydawcę, jednak nic nie stoi na przeszkodzie, aby wnioskodawca (osoba uprawniona do tytułu) wskazał inną osobę jako wydawcę jego tytułu.




Witam Panie Olgierdzie!
Wysłałem ostatnio (tydzień temu) do Pana Red. Naczelnego(jako osoby w temacie i z
doświadczeniem) maila z prośbą o wyjaśnienie moich wątpliwości odnośnie rejestracji
dziennika/czasopisma i obowiązków z nią związanych?
m.in.:
1 Czy mogę w punkcie częstotliwość ukazywania się podać
„niesystematycznie”?
2 Muszę podać aktualny adres zameldowania taki jak w dowodzie? Czy mogę ewentualnie
podać adres babci lub akademika?
3 Czy jedynym kosztem i obowiązkiem prowadzenia dziennika(portalu) to tylko ta
rejestracja?
Proszę o odpowiedź Pana lub innych czytelników tego bloga.
Z góry dzięki. skomentuj
wszystkie listele, które otrzymuję. W tym jednak temacie (rozumiem, że tenże listel
był odpowiedzią na poprzedni wpis poświęcony rejestracji dzienników lub czasopism)
odpowiadałem na pytania pod tekstem.
Przechodząc ad rem jednak:
1. w zasadzie ustawa nie przewiduje takiego oznaczenia terminu ukazywania się. Proszę
wpisać nie częściej niż raz w tygodniu, wystarczy;
2. co do adresu: ale czyj adres? bo w art. 20 pr.pr. to pojęcie pojawia się
dwukrotnie?
3. to bardzo szerokie pytanie. skomentuj
publikowaniem kilku artykułów na dzień ?
Czy może to co podałeś dotyczy konkretnie tego słowa z art. 7 pkt.2. 3) pr.pr "... i
obrazu innego niż określony w pkt. 2,"? co za tym się kryję? nie wiem. Myślałem, że
czasopismo to gdy ukazuje się nie częściej niż 1/tyg a dziennik częściej niż 1/tydz.
2. Co do adresu dotyczy to obu (wydawcy, redakcji) a nawet tych 3 adresów, łącznie z
adresem Red.Nacz.
podam jak w mailu aby było jaśniej o co mi chodzi.
"2. Czy podając dane osobowe i adres (redaktor naczelnego, wydawcy, redakcji) we
wniosku do sądu. Muszę podać aktualny adres zameldowania taki jak w dowodzie? Czy
mogę podać adres babci lub akademika gdzie właściwie spędzam więcej czasu(a nikt tam
nie pojedzie)? Chodzi mi ochronę prywatności moich bliskich i moją. Podając w adresie
redakcji itp. swój adres domowy narażam się na odwiedziny nieznanych mi ludzi których
wcale nie chciałbym poznać. Jak będzie kasa z portalu to będzie lokal na redakcję
gdzie każdego serdecznie przyjmę:) , ale dopóki tak nie jest chciałbym do tego nie
dopuścić. Kontakt tel. / internetowy lub w umówionym neutralnym miejscu na początek
zainteresowanym wystarczy.
Drugie dno tego to ochrona przed działaniami osób/konkurencji (problemy portali
bielsko.biala.pl czy GBY.pl) która mogła by to wykorzystać. (nie zawsze ludzie
dobrze reagują na ukazywanie prawdy)
2.1 Czy ewentualnie w ostateczności(gdybym rejestrował na dane z dowodu dom rodziców)
mogę nie podawać/upubliczniać tych danych adresowych na mojej stronie? A jedynie
tylko imię, nazwisko, mail i telefon kom.. Jakie mogą być tego konsekwencję (podobno
każda strona ma obowiązek podania danych prowadzącego np. sklepy internetowe ?)."
3. Chodzi mi wyłącznie od strony biurokracji i prawa, nie chodzi mi o koszty
techniczne (serwer,domena,webmastering), .
poniżej to co w mailu:
"3. Czy jedynym kosztem i obowiązkiem prowadzenia dziennika(portalu) to tylko ta
rejestracja? Czy są jeszcze jakieś dodatkowe koszty (odnowienie co roku, opłaty
dodatkowe poza tą opłatą przy wniosku o rej, itp.) lub obowiązki które należy
spełniać w związku z prowadzeniem takiego dziennika/czasopisma. Jako osoba która
posiada już czasopismo internetowe od września 2007 roku może masz jakieś
doświadczenia(obowiązkami których byś nie miał nierejestrując strony) którymi
mógłbyś się podzielić?" skomentuj
ad. 2) kwestia impressum w przypadku serwisów internetowych na dziś nie jest
określona, ale w przypadku dzienników i czasopism -- jest; poza tym stosowne
postanowienia wynikają z ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną,
ad. 3) jak się organy dowiedzą, że jest sobie takie czasopismo to może im się
zachcieć korzystać z jego łamów dla ogłaszania różnych publicznych wieści (jest w
ustawie). Niby to nie jest koszt dla wydawcy, ale może być kosztem. skomentuj
niezręcznie zabrzmialo...) - sprawa z rejestracją jest jasna i już przez Ciebie
zapodana (i przetestowana w praktyce), ale jak wygląda praktyka, jak zmienia się
adres wydawcy? Wyrejestrować tytuł i zarejestrować ponownie w sądzie właściwym dla
nowej siedziby?
Inna sprawa, że co chwila mnie pytają ostatnio, jak wyrobić legitymację prasową. Jak?
Prosto, w fotoszopie... skomentuj
sądzie. Myślę, że sądy poprzesyłają sobie papiery jak należy :)
A z legitymacją -- najważniejszym elementem życia młodego żurnalisty -- to
zdecydowanie tak. Przy czym od fotoszopa tańszy jest gimp. skomentuj