Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też!
 Oceń wpis
   

Wśród codziennego strumienia korespondencji kierowanej do redakcji Waszego ulubionego lubczasopisma trafia się mnóstwo dowcipów, ale czasem i ludzka tragedia (pomyłek). Obecnie jestem na etapie wczytywania się w sprawę człowieka, któremu stawia się karne zarzuty głównie chyba przez to, że prokuratura nie rozumie czym jest internet (co ciekawe jak wczytać się w opinię biegłego będącą podstawą aktu oskarżenia, to prokurator nie czytał chyba nawet opinii...)... Ale o tej sprawie później, jak przyjdzie czas.

Na marginesie trafił mi się w ręce ciekawy akt oskarżenia. Papier jeszcze świeży, jeszcze nie stracił zapachu inkaust, którym został podpisany.
Że tak zacytuję (cytuję dla góglarki, bo obrazek w załączeniu jest silniejszy niźli nawet 1000 słów): 'nie mając stosownej licencji (...) posiadał zainstalowany na dysku komputera program komputerowy TOTAL COMMANDER (...) stanowiący własność C. Ghistler & Co. Lindenmattstr, reprezentowany przez Stowarzyszenie PRO w Warszawie, w wyniku czego doprowadził w/w firmę do stat poniesionych z tegoż tytułu w kwocie 107,00 zł' oraz 'nie mając stosownej licencji (...) posiadał zainstalowany na dysku komputera program komputerowy WINRAR (...) stanowiący własność Aleksandra Roshala, reprezentowany przez Stowarzyszenie PRO w Warszawie, w wyniku czego doprowadził w/w firmę do strat poniesionych z tego tytułu w kwocie 150,00 zł'.

Art. 291 § 1 kk Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
§ 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Art. 293 § 1 kk Przepisy art. 291 i 292 stosuje się odpowiednio do programu komputerowego.

I zarzut, wspólny dla obu czynów: 'tj. o przestępstwo z art. 291 par. 1 kk w zw. z art. 293 par. 1 kk w zw. z art. 12 kk'.
Słowem: paserstwo programów komputerowych. I to nawet bez zakwalifikowania korzystania z nieopłaconego oprogramowania typu shareware jako przypadku mniejszej wagi (art. 291 par. 2 kk)!
No bo właśnie: jak można przyjąć konstrukcję paserstwa w odniesieniu do oprogramowania shareware, które zasadniczo może i powinno być rozsyłane??! Przecież to jest tylko i wyłącznie korzystanie z oprogramowania wbrew warunkom licencyjnym!

Osobną sprawą jest udział w postępowaniu -- jako przedstawiciela pokrzywdzonych -- Stowarzyszenia PRO, czyli 'jedyna organizacja w Polsce, która uzyskała zezwolenie Ministerstwa Kultury i Sztuki (DP/041/Z/2/95) na zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi do programów komputerowych'. (Chociaż swoistą patologią jest, że stowarzyszenie takie szkoli policjantów w zakresie antypiractwa, a równocześnie występuje wraz z organami ścigania jako strona).
(Na marginesie zostawię oryginalny styl pisma: nazywanie przedsiębiorstwa (a nawet osoby fizycznej) mianem firmy oraz mówienie o własności w kontekście autorskich praw majątkowych...)

Redakcja Lege Artis posługuje się wyłącznie darmowym oprogramowaniem open source. Ubuntu -- łatwy Linux dla każdego.Reasumując: wychodzi na to, że z nawet shareware nie ma żartów -- przyznajcie się, ilu z Was ma zainstalowanego Total Commandera i pokusiło się o wysłanie opłaty producentowi? -- bo jakby co to Stowarzyszenie PRO czuwa.
To chyba cholerny obciach iść do pudła za Total Commandera czy WinRAR?!?

Komentarze (100)
Czas kończyć awanturę, panowie! Dyscyplina poselska to gwałt na...

Komentarze

2008-10-17 15:53:44 | 83.19.119.* | A.J.
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [1]
A to na pewno była wersja shareware ze swoimi u***************, a nie zajumana
zarejestrowana? skomentuj
2008-10-17 15:54:18 | 83.19.119.* | A.J.
Umówmy się, że chciałem napisać "uciążliwościami" ;) skomentuj
2008-10-17 17:01:08 | 83.5.118.* | Rozek19
Re: ilu z Was ma zainstalowanego Total Commandera i pokusiło się o wysłanie opłaty producentowi? [1]
Ja się pokusiłem. Dostałem ocloną płytę CD z instalką i kluczem aż z Szwajcarii. skomentuj
2008-10-17 18:33:07 | 83.9.165.* | HeS
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [3]
Ja się 2 lata temu przesiadłem na Linuxa i spuszczam wodę na te wszystkie bajery. skomentuj
2008-10-17 18:40:47 | 82.139.12.* | zenobia
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [10]
TC u mnie jest przegrany, poniewaz ma spartolony modul ftp napisany z widzimisie
autora zamiast z sugestiami zawartymi w rfc. skomentuj
2008-10-17 19:34:39 | 79.73.112.* |
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [28]
Zauważ sformułowanie "zwielokrotniony nielegalnie", domyślam się, że chodzi tu o
zarejestrowane wersje tych programów. Kopiowanie wersji shareware jest legalne. skomentuj
2008-10-17 20:29:42 | *.*.*.* | olgierd
Sęk w tym, że nie mamy pewności jaki jest stan wiedzy prokuratury. Kopiowanie jest
legalne, niezgodne z licencją jest korzystanie z oprogramowania po 'okresie próbnym',
ale... czy możemy mieć pewność, że organy to wiedzą?
Jak czasem patrzę na nasze sądy, które nie kumają o co chodzi w 'zwykłych i
codziennych' przepisach, to tym bardziej mam podstawy do obaw, że w tym przypadku
zadziałał prosty mechanizm 'gdzie nalepka i fakturka'.

Postaram się temat rozpoznać dokładniej. skomentuj
2008-10-17 20:50:30 | 89.77.250.* | shw
no ja bym nie byl taki pewien - nieraz widzialem akty oskarzenia o wyrzadzanie szkody
"firmie GNU General Public Licence" przez brak posiadania licencji na oprogramowanie
tejze "firmy" skomentuj
2008-10-17 21:00:08 | 83.238.150.* | prok
tak się nieszczęśliwie złożyło, że jestem prokuratorem. I przyjmując założenie
odpowiadające stanowi rzeczywistemu w 99% przypadków, przedstawiłbym delikwentowi
zbliżony zarzut (rzecz jasna bez kuriozalnych stwierdzeń typu "firma" w odniesieniu
do PRO :). Niemal na pewno gość posiadał na dysku WinRara w wersji shareware, którego
termin bezpłatnego korzystania upłynął lata świetlne temu i go nie zarejestrował, no
i rzecz jasna, nie usunął z dysku twardego. Jest tylko jedno ale: klient winien mieć
przedstawiony zarzut z art. 278 par. 2 k.k. (kto bez zgody osoby uprawnionej uzyskuje
cudzy program komputerowy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze
pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5). Korzyścią majątkową jest w takim
przypadku uzyskanie możliwości korzystania z tego programu bez ponoszenia wydatków
związanych z jego legalnym nabyciem. A co do braku zgody osoby uprawnionej - warunki
licencji shareware uprawniają do bezpłatnego korzystania w określonym czasie, a potem
- trzeba wysłupać grosiki, albo się jakiś u********* prokurator przyczepi. Olgierd,
co Ty na to? skomentuj
2008-10-17 21:27:08 | *.*.*.* | olgierd
No, może się i przyczepi, ale paserka???!

Co do ew. zarzutu z art. 278 par. 2 kk: ja się na karnym słabo znam, ale myślę, że
jeśli jako ową 'korzyść' kwalifikuje się po prostu to, że ktoś 'zaoszczędził' na
cenie nabycia (vel opłacie licencyjnej) to coś jest nie tak. (To trochę jak z tym
gadaniem o optymalizacji podatkowej jako czynie przestępczym, bo 'wiadomo, że jeśli
coś się robi tylko po to, żeby zapłacić mniejszy podatek, to się uszczupla Skarb
Państwa').

Hmm, a 'firmą' chyba nie jest w tym przypadku Stowarzyszenie PRO... a może? Ale jeśli
tak, to w ogóle jest granda, ponieważ opłata licencyjna za oba te programy idzie
wprost do producenta -- nie potrzebuje on żadnego cholernego OZZ!! skomentuj
2008-10-17 21:52:09 | 77.253.4.* | prok
Zgadza się, nie potrzebuje OZZ. Ale jeśli chce, to nie można mu tego zabronić. Co do
korzyści majątkowej, to: pojęcie korzyści w prawie karnym jest rozumiane jako
współczesne i przyszłe przysporzenia mienia, spodziewane korzyści majątkowe, ogólne
polepszenie sytuacji majątkowej (wyrok SA z dnia 09.11.2004r., II AKa 309/2004),
ciągle aktualny jest także pogląd, iż korzyścią majątkową jest każde przysporzenie
sobie lub komu innemu majątku albo uniknięcie w nim strat, z wyjątkiem jedynie tych
wypadków, gdy korzyść taka przysługuje sprawcy bądź innej osobie zgadnie z
istniejącym w chwili czynu stosunkiem prawnym (uchwała SN z dnia 30 stycznia 1980 r.,
VII KZP 41/78, OSNKW 1980, nr 3, poz. 24). I tak też się opisane przez Ciebie
zachowania kwalifikuje i tych biednych żuczków od WinRara skazuje. Ja bym się zresztą
tej kary (niemal zawsze zawieszanej) tak nie obawiał, jak roszczeń z art. 79 Prawa
autorskiego. To bardziej boli. skomentuj
2008-10-17 22:00:52 | *.*.*.* | olgierd
Szczerze mówiąc w obliczu całego aktu oskarżenia -- pokazałem pkt. 2 i 3, nie
pokazałem pkt 4 -- ten Total Commander i WinRAR to są pikusie dwa... skomentuj
2008-10-17 22:07:10 | 78.88.180.* | Yarool
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [1]
'jedyna organizacja w Polsce, która uzyskała zezwolenie Ministerstwa Kultury i Sztuki
(DP/041/Z/2/95) na zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi do programów
komputerowych'.

A tak właściwie to czemu oni posiadają monopol ? Wystarczyło po znajomości
posmarować gdzie trzeba czy nikt inny nie miał ochoty wysyłać bzdurnych pism ? skomentuj
2008-10-17 22:17:39 | *.*.*.* | olgierd
Nie wiem, może nie było innych chętnych? Może nie spełnili wymogów? Ustawa dopuszcza
działanie różnych OZZ na jednym obszarze (hihi, co często jest krytykowane, z tego
względu, że wszystkie na raz potrafią się zlecieć...)

Inna sprawa, że mi się historia Stowarzyszenia Twórców Internetu przypomina. Ale
wtedy prokuratury nie było... ;-> skomentuj
2008-10-18 00:19:27 | 85.198.220.* | TomekZi
Ja nie rozumiem tej dyskusji..
(1) soft ma być uzyskany za pomocą czynu zabronionego - gdzie tu taki czyn jak sobie
delikwent ściągnał ze stronki autora i "tylko" nie zarejestrował potem??
(2) Proszę o paragraf na używanie softu po okresie próbnym - czy chodzi o "nabywa"
czy "pomaga do jej zbycia" czy może "przyjmuje" a może w końcu "pomaga do jej
ukrycia" ??
(3) Rozumiem że jak pożyczę od kolegi gitarę na 30 dni i mu nie oddam potem to
dostanę wyrok z 291 kk ? skomentuj
2008-10-18 00:25:36 | 77.253.15.* |
wez sie panie prok do roboty - tylu bandziorow czeka na wyroki a wy sie P*********
zajmujecie - winrar kosztuje ok 150pln - ile ja sie pytam kosztuje podatnika
schwytanie takiego "groznego przestepcy" ? no pewnie byl przynajmniej 1 policjant,
poswiecil tej sprawie tak z 5h w sumie - niech zarabia 10pln na godzine to juz mamy
50pln, jakis prokuratorzyna + cala masa urzedasow przydupasow mamy juz pewnie 500pln
+ conajmniej jedna rozprawa .... i tak mozna jeszcze dlugo - dla 150pln wydaje sie
"pare zlotych" ktore ja jako wyborca i obywatel wolalbym przeznaczyc na sciganie
zlodzieji aut, oszustow itp itd a nie WIELKIEGO PIRATA - apeluje do was drodzy
prawnicy - WEZCIE SIE ZA POWAZNE PRZESTEPSTWA a nie poswiecajcie swojego czasu na
glupoty - po to pare lat studiowaliscie prawo aby "wsadzac" za winrara ??? to juz
lepiej trzeba bylo rowy kopac - przynajmniej na cos porzytecznego bysta sie przydali
:P skomentuj
2008-10-18 00:28:08 | 85.198.220.* | TomekZi
Jeszcze jedno - jak podpasować tutaj art. 278 par. 2 k.k. żeby się zgadzało :-)
Program się uzyskuje w momencie uzyskania :-), nie uzyskuje się go cały czas na nowo
- bo jeżeli uzyskuje się cały czas na nowo to przy każdym bootowaniu mojego XP-ka
nacinam billa na 1200 zeta, zgadza się? Czyli już mi grozi dyszka i milionowe
reparacje.

A co do tej korzyści majątkowej - to rozumiem że tutaj wybaczamy ustawodawcy
nieracjonalność, bo mógłby co prawa napisać tylko "Tej samej karze podlega, kto bez
zgody osoby uprawnionej uzyskuje cudzy program komputerowy", ale dodał sobie tak dla
jaj jeszcze "w celu osiągnięcia korzyści majątkowej."
Ah ten ustawodawca-jajcarz ;-) skomentuj
2008-10-18 01:18:55 | 82.139.12.* | taka prawda
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [8]
walka z ludzmi uzywajacymi spiracone oprogramowanie ma same plusy:
- najczesciej nie maja oni broni
- po "spektakularnej akcji" pisza o tym gazety
- koalicja antypiracka w uznaniu za szczegolne zaslugi daje nagrody rzeczowe i
pieniezne, czyli tzw "zlote blachy"
czego chciec wiecej ? skomentuj
2008-10-18 10:02:57 | *.*.*.* | olgierd
=> TomekZi: dokładnie też tak pomyślałem, że ta 'korzyść majątkowa' raczej burzy myśl
organów ścigania. No ale cóż, skoro taka jest praktyka... być może przepis się nie
przyjął ;-) skomentuj
2008-10-18 10:06:27 | *.*.*.* | olgierd
I jeszcze jedno: jestem pewien, że producenci oprogramowania nie mają pojęcia o
sprawie i o tym, że owo Stowarzyszenie PRO reprezentuje ich w tym sporze. Jestem
pewien, że składek na Stowarzyszenie oni nie płacą, zaś cała działalność opiera się
na -- niekonstytucyjnym w moim przekonaniu -- założeniu, że OZZ ma dane przez Boga i
Historię posłannictwo... skomentuj
2008-10-18 10:51:47 | 85.198.220.* |
olgierd => rozumiem że w razie gdybym tfu tfu zasiadł z jakiegoś powodu na ławie
oskarżonych, też mogę powiedzieć: "Wysoki Sądzie, faktycznie jest taki paragraf ale
jak dla mnie to ten przepis się nie przyjął" ;-) skomentuj
2008-10-18 15:10:31 | 80.48.174.* | ev11
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [13]
Myśle że możliwe jest pewne nieporozumienie - chodzi o to, że ten pirat w swoim Total
Commanderze przekroczył okres triala, a potem uzył jakiegoś nielegalnego programu do
przedłużenia tego triala - i o to chyba przedewszystkim chodzi, o użycie tego
programu, a nie tylko o sam fakt "przekroczenia" triala. skomentuj
2008-10-18 15:50:16 | 83.21.173.* | programista
a ktorys z was kiedys cos napisal głąby? czy tylko potraficie cudza wlasnosc uzywac
bo jestescie tak tepi ze sami czegos nie stworzycie? tak latwo sie mowi - przeciez
to tylko program, jak oni moga chciec tyle pieniedzy za cos takiego, ale
zastanowiliscie sie kiedys ile pracy i wysilku wymaga napisanie czegos takiego, albo
ile czasu trzeba poswiecic na nauke przed przystapieniem do napisania czegos takiego?
glupi program nawet w srodowisku IDE tworzy sie dluzszy czas, a pozniej jeszcze
narzekania ze cos tam nie dziala idealnie skomentuj
2008-10-18 16:05:34 | 80.238.110.* | Agita
RAR pod Linuxa też jest na Sharewarze. :P skomentuj
2008-10-18 16:28:02 | 83.4.48.* | TomekZi
programista => wyciśnij pryszcze i skup się na nauce bo do gimnazjum Cię nie przyjmą skomentuj
2008-10-18 17:10:04 | 212.244.138.* | Oskarżony
Jako, że sprawa dotyczy właśnie mojej osoby postaram się rozwiać powstałe
niepewności.

Akt dotyczy absolutnie czystych i legalnych wersji w/w programów. Nie ma mowy o
żadnych crackach, podkładaniu kluczy czy seriali etc. Jedyna moja wina to
przekroczenie dopuszczalnego dozwolonego czasu na darmowe użytkowanie aplikacji.

Artykuł przedstawia wiele niejasności i pomyłek lecz dla mnie już on nie ma obecnie
żadnego znaczenia w tej sprawie ponieważ tak czy inaczej muszę podpisać ugody. I tu
zawrę moje pytanie.

Czy podpisanie ugody z PRO Waw ( na podpisanie ugody się zgodzili i przesłali mi
warunki) mam jakąkolwiek pewność, że podczas rozprawy ugody te załatwią sprawę i
spowodują nierozpatrzenie przez sąd zarzutów dotyczących tych programów? skomentuj
2008-10-18 18:14:46 | 85.14.65.* | bobobudowniczy
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [0]
W jednej z publicznych wypowiedzi Christian Ghisler zaznaczył wyraźnie, że nie ma nic
przeciwko używaniu Sharewarowej wersji swojego produktu, także przedłużania shareware
bez wnoszenia opłat przez osoby prywatne nie czerpiące zysku z używania TC.
Tłumaczenie wypowiedzi wisiało na http://totalcmd.pl, skomentuj
2008-10-18 21:04:31 | 85.198.220.* | TomekZie
Oskarżony => Gnębili Cię na komisarciacie albo w areszcie że nie walczysz? Nie jestem
prawnikiem ale na mój skromny chłopski rozum to żadnego przestępstwa w związku z TC i
WR nie ma, co najwyżej mogą zakablować autorom a ci mogą sobie zakładać sprawy
cywilne. Chyba że tak jak Olgierd napisał, przepisy z KK się nie przyjęły i
obowiązują jakieś dyrektywy powielaczowe, tak jak u Kluski? skomentuj
2008-10-18 21:13:30 | 85.198.220.* | TomekZi
Właśnie dotarło do mnie że jacyś naciągacze z PRO chcą coś podpisywać. Zakładając że
mają do tego boskie namaszczenie, to to chyba jest wyczerpanie drogi cywilnej? Czy
płacisz im i spadają na drzewo? A przestępstwa jak nie widziałem tak nie widzę ...
...
więc błagam na kolanach - niech mi ktoś wreszcie wyjaśnie gdzie tu kradzież lub
paserka ????? Pod który paragraf podpada nieodinstalowanie przeterminowanego
sharewara????????? skomentuj
2008-10-18 21:24:39 | 85.198.220.* |
I jeszcze jedno - czy ktoś za ten "akt oskarżenia" beknie? Przecież to kwiatek na
kwiatu:
"Nie mając stosownej licencji" - miał licencję tylko że była "niestosowna"- tylko
złamał jej warunki. Pytanie do speców - czy jeśli nie siedział przy kompie w chwili
przeterminowania to rzekome przestępstwo popełniło się samo? Czy może powinien
ustawić crona?

A może w licencji jest napisane że może używać 30 dni, a on użył tego 2 razy więc mu
zostało jeszcze 28 dni? Czy fachman z prokuratury czytał licencję?

"Zwielokrotniony nielegalnie" - co to znaczy? Czy takie dobreprogramy.pl to serwis
paserski?

Itd itp... Szkoda słów, w ten sposób to z każdego można zrobić bandziora. skomentuj
2008-10-18 21:30:50 | 85.198.220.* |
Jeszcze raz ja, wzburzyłem się i spamuje, sorry, to już ostatni post z tej serii.

A konkretnie - o ile przestępstwa za chiny tu nie widzę, o tyle Ghislkerowi
i spółce kasa się oczywiście nalezy(chyba że fatycznie się zgodził
na korzystanie w domu z TC za friko - ale wtedy prokuratorzyna
powinna iść do paki za poświadczanie nieprady).
Tyle że nie rozujmiem czemu kasę mają dostać bandyci z PRO?

Pytanie do prawników: czy nie możnaby przeprosić Ghislera, wpłacić mu
np. 1000zł zadośćuczynienia, zakupić TC i pokazać PROsiakom środkowego
palca? Jak już wspierać, to nie mafię a prawdziwego poszkodowanego.. skomentuj
2008-10-18 22:27:40 | *.*.*.* | olgierd
Niestety, nie można -- oczywiście o tyle nie można, o ile akt oskarżenia można
traktować poważnie. Nawet zapłacenie odszkodowania nie zamyka sprawy prowadzonej z
oskarżenia publicznego (natomiast zostanie zapewne przez sąd i oskarżenie
potraktowane jako okoliczność łagodząca).

Inna sprawa, że za taki akt oskarżenia sąd powinien nieźle pogonić kota
prokuratorowi. Ale to już inna sprawa, bo z tego co słyszałem -- dobrze się w sprawie
nie dzieje... skomentuj
2008-10-19 00:34:50 | 89.79.148.* | Olej..
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [0]
Nielegalne jest korzystanie po okresie próbnym, więc czemu w akcie oskarżenia jest
napisane "zainstalowany miał na dysku" co z tego, ze mam zainstalowany, nie muszę
przecież już z niego korzystać!! skomentuj
2008-10-19 01:39:40 | 205.209.136.* | ja2
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [0]
Prokurator widocznie nie jest orłem, ciekawe ile uzyskałby punków w tegorocznych
egzaminach na aplikacje, i nie zna ustawy o języku polskim, która mówi że umowa
powinna być sporządzona w języku polskim, a Total Commander takiej nie posiada więc
to tak jakby jej nie było. skomentuj
2008-10-19 02:19:03 | 81.98.78.* | kielu
cos z tym ftp nie tak jak byc powinno skomentuj
2008-10-19 03:17:12 | 212.244.138.* | Oskarżony
Czy podważając opinie biegłego informatyka odnośnie nielegalnego oprogramowania o
wyłapane błędy tj. nazwanie stowarzyszenia firmą, określenie, że w posiadanie tych
programów weszłam nielegalnie, że przy nich kombinowałem i oszukiwałem. Czy takim
działaniem mam szanse polepszyć swoją sytuacje lub uzyskać lepszą pozycje do
obniżenia kary? Oczywiście mam zamiar podpisać ugody. skomentuj
2008-10-19 08:13:21 | 89.77.107.* | zyguli
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [0]
To PRO to jakiś kolejny ZAiKS... skomentuj
2008-10-19 09:08:13 | *.*.*.* | tmerlin
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [0]
Hmmm.. a czy C. Ghistler & Co. Lindenmattstr wiedzą, że są oni reprezentowani przez
Stowarzyszenie PRO? czy to stowarzyszenie podpisało z nimi jakąś umowę? Bo jeśli takl
to powinni wiedzieć o tym, że C. Ghistler & Co. Lindenmattstr zgadza się na używanie
Sharewarowej wersji oprogramowania. A jeśli nie to jest to przekroszenie uprawnień
oraz składanie fałszywych danych o współpracy.
Poza tym w dokumencie jest napisane, że "oskarżony" w "w kwietniu ..... dysponował
programem". A gdzie jest napisane, kiedy licencja się skończyła? Może 29 marca była
TC zainstalowany? skomentuj
2008-10-19 11:27:09 | 217.98.20.* | balabableble
A jak ktos ma [0]
zestaw PC, licencje TC do 28 marca a dnia 27 marca mu nawali LCD monitor, i nie
bedzie go mial (naprawa) przez 21 dni to co ma biedak zrobic? Po omacku moze usunac
najwyzej caly dysk (format) przez dyskietke bootujaca, jesli ma dyskietke (FDD).

Co z takim osobnikiem poczac? Ma program zainstalowany wbrew licencji a usunac go nie
moze... ha! skomentuj
2008-10-19 11:35:32 | 217.98.20.* | hydraulikzpolski
http://www.google.pl/search?hl=pl&q=rok+%C5%9Bwietlny&btnG=Szukaj+w+Google&lr=

Prosze sprawdzic co to jest rok swietlny...

Nie macie co robic, policja nie ma co robic. To ganiajcie za TC, wlasnie mam go w
okresie probnym chyba go wywale. Ale winRaR mam pelna wersje ale nic za to nie
palcilem ani nikt mi nie kupil tego programu. Byl tak zwany dzien rozdawania licencji
i kazdy kto chcial uzysykiwal ten program wprost od autora. Prosze sobie zapisac to w
kajeciku PCA Special Offer jest w "about" wiec za to ludzi nie scigajcie. Moze urzad
skarbowy mnie za to oskarzyc ze uzyskalem korzysci majatkowe (nie musialem kupic
licencji ale ja dostalem) kurcze musze to uwzglednic w rozliczeniu dorocznym.

Prosze tez sie ustosunkowac do przypadku uszkodzenia monitora lcd - opisalem to w
komentarzu.

------

A do wszystkich prokuratorow moze sie zajmiecie takimi oto gnojami? Zdjecie tego
goscia jest z marichuana chyba, nie znam sie na tym jak prezydent RP ;) ale wyglada
to jak maryska na wikipedi. Widac ze przykry z niego typek, interesuje sie rapem,
grafitti i narkotykami. Takich pajacow trzeba gnebic od malego bo z takich rosna duze
problemy. Poszukajcie sobie na fotce profili, duzo do roboty - napisy CHWDP na
profilu, zdjecia z piwem i wodka (a gnojek ma 15lat gora) itd.

http://www.fotka.pl/profil/matheo18 tu profil, jesli juz wszystkich posiadajacych
nie wazna licencje osadzicie to sie zainteresujcie prawdziwym problemem. skomentuj
2008-10-19 12:16:44 | 85.198.220.* | TomekZi
Padam na ziemię - niech ktoś napisze które znamiona którego paragrafu wyczerpuje
przeterminowany TC czy WR ????? Pan prok coś próbował ale skupił się na korzyści
majątkowej nie dostrzegając że punkt wyżej w ustawie nic o takiej korzyści nie ma i
jakie to ma konsekwencje. Czy naprawde chodzi tylko o to, żeby podciągnąć klienta pod
któryś paragraf i wycisnąć jak cytrynkę? skomentuj
2008-10-19 12:23:31 | 212.244.138.* | potencalny oskarż.
co na to pan pok.?może ktoś rozbierze ten paragraf pod kątem prawnym skomentuj
2008-10-19 12:24:50 | 212.244.138.* |
sory. Pan prokurator skomentuj
2008-10-19 15:14:50 | 82.160.33.* | A.Z.
Tak nawiasem też mam wyrok za totalcomandera i winrara . 9 miesiecy w zawieszeniu na
3 lata skomentuj
2008-10-19 17:08:15 | 82.139.12.* | zenobia
łu, to tak jakbyś spowodował wypadek samochodowy ze skutkiem śmiertelnym (tak to
jakoś szło)
a dozór kuratora też masz ? skomentuj
2008-10-19 17:22:44 | 83.5.124.* | TomekZi
A.Z. -> z jakiego paragrafu? Miałeś wersje shareware czy spiraciłeś zarejestrowane? skomentuj
2008-10-19 17:27:27 | 83.5.124.* | TomekZi
Swoją drogą to piszcie ludzie precyzyjniej, bo "mam wyrok za totalcomandera" nic nie
mówi. Czy chodzi czy uzyskanie shareware, czy uzyskanie zarjestrowanegona kogoś
innego, czy o rozpowszechnianie shareware, czy o rozpowszechnianie zarejestrowanego
na siebie lub kogoś innnego, czy jeszcze o coś innego... A może chodzi o posiadanie
"legalnego" ale "przeterminowanego"? To wtedy poposzę o paragraf i uzasadnienie z
wyroku, jak to się ma do "uzyskania" i do "korzyści majątkowej"... skomentuj
2008-10-19 18:05:33 | 62.87.242.* | JestemZA
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [0]
A jaka była całkowita wartość naruszeń wynikająca z tego aktu? Jestem przekonany że
jeżeliby chodziło tylko o te dwa programy to policja ani PRO nie zajęłoby się
sprawą!! skomentuj
2008-10-19 18:16:41 | 62.87.242.* | JestemZA
2008-10-18 10:06:27 | *.*.*.* | olgierd
I jeszcze jedno: jestem pewien, że producenci oprogramowania nie mają pojęcia o
sprawie i o tym, że owo Stowarzyszenie PRO reprezentuje ich w tym sporze. Jestem
pewien, że składek na Stowarzyszenie oni nie płacą, zaś cała działalność opiera się
na -- niekonstytucyjnym w moim przekonaniu -- założeniu, że OZZ ma dane przez Boga i
Historię posłannictwo...

A wystarczyłoby przeczytać regulamin Repartycji Odszkodowań aby przekonać się jak
jest naprawdę:
cyt (par. 5 Regulaminu dostępnego na stronie PRO)
5 Zasady informowania poszkodowanych
Powiadomienia o sprawach prowadzonych w imieniu poszkodowanych wysyłane są do nich:
• Niezwłocznie po wszczęciu postępowania sądowego (pocztą elektroniczną)
• Raporty kwartalne (pocztą elektroniczną)
• Raporty roczne (pocztą tradycyjną)
Powiadomienia kwartalne i roczne zawierają informację o wszystkich sprawach sądowych
prowadzonych w imieniu poszkodowanego (rozpoczętych oraz zakończonych). W przypadku
spraw, w których znana jest kwota odszkodowania (zasądzona przez sąd bądź uzgodniona
w ramach ugody ze sprawcą) podawana jest ona do wiadomości poszkodowanego.

Jeżeli płatności odszkodowania zostały rozłożone na raty (zgodnie z wyrokiem sądu
bądź przyjętą ugodą) poszkodowany informowany jest o aktualnej wartości spłaty oraz
pozostałej sumie odszkodowania, która pozostała do spłaty. skomentuj
2008-10-19 18:17:27 | 62.87.242.* | JestemZA
2008-10-18 10:06:27 | *.*.*.* | olgierd
I jeszcze jedno: jestem pewien, że producenci oprogramowania nie mają pojęcia o
sprawie i o tym, że owo Stowarzyszenie PRO reprezentuje ich w tym sporze. Jestem
pewien, że składek na Stowarzyszenie oni nie płacą, zaś cała działalność opiera się
na -- niekonstytucyjnym w moim przekonaniu -- założeniu, że OZZ ma dane przez Boga i
Historię posłannictwo...

A wystarczyłoby przeczytać regulamin Repartycji Odszkodowań aby przekonać się jak
jest naprawdę:
cyt (par. 5 Regulaminu dostępnego na stronie PRO)
5 Zasady informowania poszkodowanych
Powiadomienia o sprawach prowadzonych w imieniu poszkodowanych wysyłane są do nich:
• Niezwłocznie po wszczęciu postępowania sądowego (pocztą elektroniczną)
• Raporty kwartalne (pocztą elektroniczną)
• Raporty roczne (pocztą tradycyjną)
Powiadomienia kwartalne i roczne zawierają informację o wszystkich sprawach sądowych
prowadzonych w imieniu poszkodowanego (rozpoczętych oraz zakończonych). W przypadku
spraw, w których znana jest kwota odszkodowania (zasądzona przez sąd bądź uzgodniona
w ramach ugody ze sprawcą) podawana jest ona do wiadomości poszkodowanego.

Jeżeli płatności odszkodowania zostały rozłożone na raty (zgodnie z wyrokiem sądu
bądź przyjętą ugodą) poszkodowany informowany jest o aktualnej wartości spłaty oraz
pozostałej sumie odszkodowania, która pozostała do spłaty. skomentuj
2008-10-19 18:31:37 | 85.198.220.* | TomekZi
JestemZA => A czy to PRO z automatu "występuje w imieniu"? I skąd wie że
"poszkodowani" są faktycznie poszkodowanymi? Może ktoś dostał e-mailem pozwolenie,
albo Ghisler ogłosił że nie ma nic przeciwko używaniu niezarejesrowanego TC w domu?
Bo bo rozumiem że skoro PRO wysyła coś mailem i jest to ok, to chyba jak Ghisler
napisze coś w mailu to tez powinno być OK.

Oczywiście jeśli PRO ma pełnomocnictwo od Ghislera i spółki, to odszczekuję to co
napisałem wczesniej. skomentuj
2008-10-19 19:32:43 | 91.200.94.* | Rodi
Agita: RAR pod Linuxa też jest na Sharewarze

Ale jest unrar bezplatny, a do pakowania to mozna uzywac 7zip i wtedy jest ok, nie ma
przymusu pakowac do RAR ;P skomentuj
2008-10-19 20:36:51 | 83.20.60.* | Wolfgar
True True skomentuj
2008-10-19 21:00:48 | 77.253.160.* | okoko
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [0]
a można używać 7zip'a i Unreal Commander'a i nie ma się czego obawiać ;) skomentuj
2008-10-19 21:14:15 | 83.20.60.* | Wolfgar
Przepraszam za poprzedni komentarz.

Ogólnie sprawa ta wpłynie bardzo negatywnie na wizerunek firmy C. Ghisler & Co. .
Ponieważ każdy zainteresowany znajdzie darmowy odpowiednik tegoż programu. Tak samo
można znaleźć soft zastępujący WinRar,a. Działanie firmy (stowarzyszenia) PRO jest
kierowane łatwą kasą. Wyspecjalizowali się oni w tego rodzaju sprawach i wyłapują
ludzi jak leci.
Sprawa jest też o tyle dziwna że trudno ocenić zasadę działania licencji trial -
shareware.
Po za tym jestem ciekaw w jaki sposób firma PRO dowiaduje się o tym że pan X miał
zainstalowany na komputerze owy program. skomentuj
2008-10-19 22:09:19 | 81.246.150.* |
a jak z 4>? skomentuj
2008-10-19 22:20:50 | 81.246.139.* | szpa
napisz o czym mówi punkt 4. skomentuj
2008-10-19 23:54:05 | 85.198.220.* | TomekZi
To może ja wkleję co ciekawsze fragmenty:

---
1. Poszkodowani

Uprawnienie do powierzenia w zarząd praw autorskich Stowarzyszeniu PRO przysługuje
wszystkim twórcom i producentom oprogramowania, niezależnie od członkowstwa w PRO.
Jeżeli twórca bądź producent oprogramowania nie poinformuje PRO pisemnie, że wybiera
inną firmę do reprezentowania swoich roszczeń z tytułu naruszenia praw autorskich
domniemuje się, że jego reprezentantem jest Stowarzyszenie PRO1.

W szczególności PRO reprezentuje w sprawach o odszkodowanie z tytułu naruszenia praw
autorskich swoich członków, których lista dostępna jest w siedzibie PRO oraz na
stronach WWW Stowarzyszenia (www.pro.org.pl).

6. Zasady rozliczeń z poszkodowanymi

Powierzenie praw autorskich w ochronę i zarząd Stowarzyszeniu Polski Rynek
Oprogramowania nie wymaga opłaty.

Na pokrycie kosztów zbiorowego zarządzania Stowarzyszenie PRO dokonuje potrącenia
prowizyjnego od kwoty należności wyegzekwowanych na rzecz poszkodowanych w
wysokości:
25% (w przypadku autorów i producentów oprogramowania mających siedzibę poza terenem
Rzeczpospolitej Polskiej)
20% (w przypadku autorów i producentów oprogramowania mających siedzibę na terenie
Rzeczpospolitej Polskiej)
15% (w przypadku członków PRO)

Wszelkie należności poszkodowanych zainkasowane przez PRO są im wypłacane raz do
roku, do końca I kwartału, za rok poprzedni.

---

No ładnie ładnie, jak dobrze że biedni twórcy mają taaaakie plecy ;-) skomentuj
2008-10-20 00:33:39 | 212.244.138.* | Oskarżony
Mam ogromna prośbę do bobbudowniczy i innych osób mogących mi pomóc. Czy w komentarzu
możecie podać link lub jakiekolwiek informację mogące pomóc mi w odnalezieniu wywiadu
z Christian Ghisler w którym stwierdził on iż nie interesują go roszczenia od osób
prywatnych korzystających z TC po okresie 40 dni? Na wspomnianej stronie totalcmd.pl
niestety nie odnalazłem tego wywiadu :( skomentuj
2008-10-20 01:14:08 | 85.198.220.* | TomekZi
Znalazłem takie coś:
http://totalcmd.pl/forum/index.php?board=1;action=display;threadid=1350;start=msg5094
#msg5094

BTW może napiszesz do Ghislera i się spytasz czy PRO ściga cię na jego zlecenie czy
na "własnych zasadach"? Przeproś gościa, kup TC, mimo że Olgierd już pisał że to
samo w sobie nie spowoduje wycofania zarzutów, ale może komuś mina zrzednie jak
Ghisler Cię rozgrzeszy i napisze że nie interesuje go żeby jacyś "pełnomocnicy" w
jego imieniu cokolwiek ściągali. skomentuj
2008-10-20 01:19:39 | 85.198.220.* | TomekZi
I jeszcze to: http://www.ghisler.ch/board/viewtopic.php?p=85543#85543 skomentuj
2008-10-20 05:59:42 | 212.244.138.* | fan
myślę, że pomysł TomekZi jest najbardziej realny i być może Pan Ghisler rozgrzeszy
"biednego" studenta?/czy dobrze zrozumoałem Cię oskarżony? Ale czy to wyczerpie
znamiona przestępstwa ewentualnie czy sąd moze to zakwalifikowa c pomimi oskarżenia z
urzędu, iż sprawy nie ma,ponieważ właściciel programu nie rości roszczeń. skomentuj
2008-10-20 09:02:03 | 84.10.108.* | Cyr4x
Ściągając wersję starego Dooma I i II w wersji shareware, dostępnego na oficjalnej
stronie ID Software, okradam ich na ileś tam dolarów (te gry nadal są oficjalnie w
sprzedaży!). Paranoja. Producent udostępnia oprogramowanie, a ja pobierając je,
według firmy PRO, okradam go. Na stronie Total Commandera i Win Rara również znajdują
się takie shareware do pobrania. Oczywiście można je nieodpłatnie rozpowszechniać w
niezmienionej postaci jako, iż jest to shareware! Ja rozumiem - rozpowszechnianie
pirackiej, już zarejestrowanej wersji jest nielegalne, ale ten ktoś posiadał
SHAREWARE! Przecież to tak jakbyśmy komuś z dobrej woli oddali samochód za darmo, a
potem zgłosili na policję, że on nam go ukradł! Firma PRO powinna zastanowić się nad
sensem swojego postępowania, bo jak narazie kwalifikuje się ono do psychiatryka (nie
ubliżając nikomu). skomentuj
2008-10-20 09:25:20 | 213.199.225.* | dziodzio
Mój kolega znający trudny ;-) język angielski znalazł wypowiedź jednego z braci
Ghislerów na forum TC (na firmowej stronie), że nie mają nic przeciwko, by osoby
prywatne po sławetnych 30 dniach dalej używały TC shareware nieodpłatnie. Oczywiście
firm to nie dotyczy. skomentuj
2008-10-20 10:48:55 | 213.227.73.* | max1222
polska to ohydny kraj gdzie sady to szambo !!!!
kilku cwaniakow otworzylo sobie jakas stow. pro i oszukuja ludzi razem z sadami.
zobaczcie kto sidzi w zarzadzie i kto we władzach, a potem pogooglujcie co to za
ludzie i co wychodzi....., maja firmy prawnicze ktore to pracuja dla kogo hahahah dla
PRO.
wiec jak to wyglada, wala szarakow na kase w stowarzyszeniu za reke z sadami, zeby
wyprowadzic pieniadze ze stowarzyszenia na swoje konta sami sobie uppss, stow. PRO
zleca ich firmom robote i tak kasa idzie juz do wlasciwej kieszeni .
ja tam widze paru ludzi z firmy Macrosoft - sama nazwa wskazuje ze jakis nieuczciwy
koles stoi za ta firma, teraz maja juz inna nazwe, gosc z Wimal'a i Infosystem. sa to
ludzie z warszawy i majac uklady w skorumpowanych strukturach rzadowych przepchali
taka maszynke do robienia pieniedzy
co to za komunistyczne podejscie zbiorowe zarzadzanie z domniamaniem że każdy jest
członkiem kto nie wysle odpowiedniego papieru, przecież na tym własnie opiera swoje
działanie ta złodziejska struktura, a to jest niezgodne z prawem podejscie, że jak
firma z japoni (nie wyśle pisemnej informacji , za to oni wysyłają emaile hheheh)
nie zlozy pisma domniemują że ich reprezentują)
To jest chore , taki Ghisler a tym bardziej mniej znany autor sharawere ich maile
pewnie rzuca do spamu , i co to za reprezentacja kiedy oni tu sądy, wyroki, ugody
wielkie hallo a do prawowitego wlasciciela praw wysylaja tylko emaila - od kiedy to
emial jest jakimkolwiek dokumentem???
Zobacznie jakich maja członków normalnie śmiech.
bezprawie, złodziejstwo skandal.
prawo na miarę rosji czy białorusi, a zapomniałem i oczywiscie polski skomentuj
2008-10-20 20:34:02 | 83.25.96.* | mzl (TC #121181)
Oczywiście wszyscy tutaj jadą równo po jakimś stowarzyszeniu, które przy okazji
postanowiło zarobić (czego nie pochwalam), ale nikt jakoś nie zauważa istoty problemu
- ten człowiek po prostu złamał prawo. Instalując TC i WinRARa zgodził się na
określoną licencję, a później jej postanowienia po prostu złamał. I abstrahując już
od tego, czy producent programu zgodził się na jego używanie po okresie próbnym, czy
nie (bo to po prostu wyjdzie w sądzie) to jest to po prostu niemoralne. Christian
Ghisler włożył ogromną pracę (i pieniądze) w napisanie i ciągłe poprawianie
doskonałego skądinąd programu, a ktoś inny po prostu go sobie wziął mając twórcę
głęboko w d... skomentuj
2008-10-20 21:07:59 | 85.198.220.* | TomekZi
mzl => Podaj przepis karny który został złamany, nie mogę się od nikogo doprosić,
może Ty pomożesz skoro widzisz tutaj "złamanie prawa"(pytanie: jakiego/którego
prawa?).

Sam jestem twórcą softu i nie pochwalam łamania licencji, zwłaszcza tak "niebillowej"
jak ta od TC, ale to że człowiek złamał już tą licencję to nie oznacza że zaraz jest
przestępcą! skomentuj
2008-10-20 21:56:55 | 83.5.39.* | qwert167
to jest portal prawny???
poziom komentarzy jak - nikomu nie ubliżając - na dobrych programach (świetny portal
- ale jak radzić sobie z kompem a nie prawem:)). Złamał postanowienia licencji więc
jest winny. Zajrzałem tu aby w końcu się dowiedzieć - tak jak pyta po raz któryś raz
TomekZi - który paragraf nasz "oskarżony" naruszył.
Bo: - ściągnął legalnie i nie "crackował", nie rozpowszechniał, a więc?? - mówimy
oczywiście o procesie karnym, bo w procesie cywilnym twórca TC i Win rara mogą
dochodzić swoich roszczeń. Może "prokurator" - jeżeli rzeczywiście nim jest coś
napisze?? I jakiś adwokat? A tak przy okazji jak wygląda z punktu prawnego takie
działanie (oczywiście w celu testowania programu): co miesiąc odinstalowujemy TC i ..
ponownie instalujemy akceptując od nowa licencję (a jak wyjdzie nowsza wersja?).
Mówmy paragrafami, będzie nam łatwiej określić co jest przestępstwem/wykroczeniem a
co tylkozłamaniem umowy licencyjnej bez konsekwencji karnych skomentuj
2008-10-20 22:17:29 | 85.198.220.* | TomekZi
qwert167 => Problem w tym że paragrafy już padły i nic z nich nie wynika. Lepiej
mówić konkretnymi znamionami z tych paragrafów, ale najwyraźniej jest jakiś "zapis"
na taką dyskusję :-) (Może za dużo spraw by do Strasburga poszło ;-) ) skomentuj
2008-10-21 02:06:58 | 212.244.138.* | Oskarźony
Paragrafy już padły. (jak wyżej) ugoda jest zawarta z PRO. Jestem studentem ze
skarbonką,jak mi radzono. Jestem świadom, że nie tak to zrobiłem,moja wina. Mam
pytanie do qwert167 myślę, że jesteś naprawdę porządnym obywatelem. Nie przechodzisz
przez ulicę w miejscach nie dozwolonych, nawet jeżeli nic nie jedzie czekasz 10 min.
aby przejść przez jezdnię o szer.3m. Szanuję Cię za to, lecz dlaczego mam być
"przestępcą" z wyrokiem za to, co 70% procent internautów robi z różnych powodów.TY
co miesiąc odinstalowujesz, i instalujesz od nowa, a ja o tym nie pomyślałem. Moja
wina, lecz jaka różnica w tym co zrobiliśmy. Ty pamiętałeś i nie płaciłeś, ja nie
płaciłem bo minął termin i nie korzystałem.Zapomniałem odinstalować. Zapłaciłem już
dla PRO co jeszcze mam zrobić, abym nie dostał zawiasów jako "przestępca"? skomentuj
2008-10-21 08:44:53 | *.*.*.* | olgierd
=> qwert167: jeśli już to jest winien naruszenia warunków licencji. Ale nie
nielegalnego pozyskania czy paserki oprogramowania!

Dodam może jeszcze, że rzadko się zdarza, żeby złamanie umowy kończyło się zarzutami
prokuratorskimi. Przestanę płacić Orążowi -- sprocesują mnie, ale policja nie zapuka.
Jakbym nawet karty kredytowej nie spłacił, też siądą mi na majątek ;-) ale za kraty
nie trafię.

Tymczasem umowy autorskie to jeden z nielicznych obszarów, gdzie obok
odpowiedzialności cywilnoprawnej grozi jeszcze odpowiedzialność karna. I to jest
cyrk. skomentuj
2008-10-21 08:53:19 | 87.105.212.* | Falubaz
Całkowicie popieram!!!!!!!!!! skomentuj
2008-10-21 09:12:17 | 77.114.42.* | JestemZA
PRO przystępuje do pracy na podstawie informacji przekazanych od policji. Policja
współpracuje z niezależnymi biegłymi. Tak więc jeżeli można mieć uwagi to do biegłych
którzy określają czy doszło do naruszenia prawa autorskiego czy nie! skomentuj
2008-10-21 09:45:56 | 193.193.181.* | qwert167
olgierd - przecież dokładnie to piszę: "oskarżony" NIE jest winnien nielegalnego
pozyskania czy paserki. Jest winnien WYŁĄCZNIE nie dotrzymania warunków licencji. I
stawiam pytanie: z jakiego paragrafu można oskarżyć "oskarżonego". Bo to co zrobiła
prokuratura to totalna głupota, moim zdaniem do obalenia spokojnie w (rozsądnym)
sądzie. Chyba, że prokuratura ma jakiś "fajny" paragraf na niedotrzymanie licencji. I
mówimy cały czas tylko o odpowiedzialności karnej.
Pozdrawiam skomentuj
2008-10-21 09:51:52 | 193.193.181.* | qwert167
do JestemZA
Policja nie ma prawa przekazywaćoficjalnej informacji o wykryciu "nielegalnego"
oprogramiowania na komputerzy właścicielowi / "stowarzyszeniu" jeżeli ujawniono to
przy tzw. innej okazji. To przestępstwo jest ścigane WYŁĄCZNIE na wniosek
pokrzywdzonego, czyli właściciel lub organizacją ją reprezentująca musi wskazać, że
Kowalski ma nielegalne oprogramowanie i dopiero wtedy wkracza policja. Niestety w
Polsce działa to inaczej. "Policjanci" informują właściciela / stowarzyszenie a te
występuje oficjalnie o ściganie. Jeżeli coś pomieszałem to proszę prawików o korektę. skomentuj
2008-10-21 10:06:08 | *.*.*.* | DDMM
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [5]
Oskarżony napisz jak oni cię namierzyli?

BTW Cała ta sprawa to jak proces kafki. skomentuj
2008-10-21 10:08:49 | *.*.*.* | DDMM
@OLGIERD
Czy ty masz coś wspólnego z tą organizacją

CYTAT
"Współpracownicy

W celu skuteczniejszej ochrony praw autorskich, zarówno swoich członków, jak i
innych firm- producentów oprogramowania Stowarzyszenie PRO podpisało umowy o
współpracy z następującymi podmiotami:

1. LEGE-ARTIS-SERVICE (Warszawa )" skomentuj
2008-10-21 10:43:23 | *.*.*.* | DDMM
BTW
oskarżony
czy to stow. pro macza palce również do pozostałych plików (np muzycznych , filmów)
które były na twoim hdd. Jezeli tak to robi to nielegalnie

"Udzielenie zezwolenia na zbiorowe zarządzanie prawami autorskimi do programów
komputerowych na następujących polach eksploatacji:
1) utrwalenie,
2) zwielokrotnienie określoną techniką,
3) wprowadzenie do obrotu,
4) wprowadzenie do pamięci komputera,
5) najem,
6) dzierżawa." skomentuj
2008-10-21 12:30:42 | *.*.*.* | olgierd
Ja jestem Lege Artis (Wrocław) ;-)
A oni są jacyś podszywacze. Pozwę ich ;-) skomentuj
2008-10-25 10:58:39 | 212.244.138.* | oskarżony
do quert167 wejdz w goggle na pretten policja a, uzyskasz odpowiedz na swoje
pytanie skomentuj
2008-10-25 11:18:33 | 212.244.138.* | oskarżony
jeżeli pan prokurator jeszcze nas odwiedza, to prosiłbym o intrpretecję art.291$ 1
k.k. w zw.z art. 293$1 k.k.w zw z art.12 k.k.
art.291$ 1 Kto rzecz uzyskaną za pomocą czynu zabronionego nabywa lub pomaga do jej
zbycia albo tę rzecz przyjmuje lub pomaga do jej ukrycia, podlega karze pozbawienia
wolności od 3miesięcy do 5 lat. art.293$1przepisy art.291 stosuje się
odpowiednio do programu komputerowego. Art.12 dwa lub więcejzachowań ,podjętych
w krótkichodtępach czasu w wykonaniu z gury powziętego zamiaru,uwaza się za jeden
czyn zabroniony; jżeli przedmiotem zamachu jest dobro osobiste, warumkiem uznania
wielości zachowań za jeden czyn zabroniony jest tożsamość pokrzywdzonego. czy w
moim przypadku ten przepis ma zastosowanie. skomentuj
2008-12-15 21:53:35 | 87.206.156.* | KOMTUR
Re: Za kraty za WinRAR. I za Total Commandera też! [12]
Ja mam oplaconego Winrara i Total Commandera skomentuj
2008-12-27 10:15:24 | 212.244.138.* |
za kraty za WinRAR. POTRZEBUJĘ POMOCY INTERNAUTÓW ! PROK. NIE ODPUSZCZA OSKARŻONY skomentuj
2008-12-27 10:31:30 | 212.244.138.* |
Olgierd. Jeżeli możesz odświeżyć sprawę bardzo proszę. bez nazwisk i miejscowości .
Obecnie jestem po trzeciej sprawie i koniecznie chcą zakończyć sprawę
wyrokiem.Prokurator szuka różnych sposobów by mnie skazać a ja już nie wiem jak się
bronić . Jestem studentem,mam adwokata z urzędu lat 70 który nie kuma w internecie a
'' rasowy'' ceni się2400 zł z watem za sprawę.Jestem niewinny więc próbuję sam się
bronić, lecz nawiedzony prokur nie odpuszcza.Olgierd jeżeli mozesz wprowadz w temat
całości internautów może nabiorę wiary w sprawiedliwość oraz sił do dalszej walki,
poneważ zaczynam wątpić w sprawiedliwość i mądrość prokuratorów. skomentuj
2008-12-27 16:04:53 | *.*.*.* | olgierd
Szczerze to bym chyba nie żałował tego 2400 zł z watem. Nie wiem co na tym etapie
możemy jeszcze zrobić... skomentuj
2008-12-27 16:54:24 | 212.244.138.* |
ok. ja też tyle że jestem po trzeciej sprawiei to już by kosztowało trzy razy tyle
,dla mnie jest to koszt roczny za studia.Nie jestem krezusem a przypadkiem ,który
może przydażyć się każdemu , kto kożysta z internetu. Niech mój przypadek będzie
ostrzeżeniem dla internautów, a oni może podpowiedzą mi ja się mogę dalej bronić. Ja
mógłbym wziąć kredyt , kupić adwokata lecz przed rodziną i znajomymi wyszedłbym ,
że jednak mam coś na sumieniu, Mój ojciec mówi '' jeżeli naprawdę jesteś niewinny
,broń się sam , a nisprawiedliwość niech będzie dowodem na to . Jeżeli jesteś winien,
weż adwokata, ja zapłacę. Za twoją niwinność nie będę płacił, ponieważ prokurator i
sędzia pracują za między innymi moje pieniądze nie po to by skazywać niewinnych dla
własnej ambicji.'' skomentuj
2008-12-28 09:42:40 | 212.244.138.* |
olgierd. jeżeli możesz pomóz, a moę ktoś zna odp. na pytania z oskarżenia pkt 1, 2,
3, poradziłem sobie wg waszych wskazówek. pozostał pkt 4 gdzie prokurator nie ma wg
mnie żadnych dowodów,ale stara się zinterpretowac trzy zarzuty ,do których nie mogę
znależć interpretacji prawnej.1pytanie;czy nieświadome ! ściągnięcie plików z
treściami zabronionymi przy pomocy P2P np film z treścią zakzaną, poczym po
zorientowaniu się że to nie to o co nam chodziło i wykasowaniu można po kilku
nmiesiącach zarzucić ,że ''sprowadzono,przechowywano w celu rozpowszechniania''
pytanie 2 czy ściągnięcie z sieci jest równiważne ze świadomym sprowadzeniem.
pytanie 3 jeżeli w czasie sprawdzania dysku przez biegłego nie bło zadnych
treści zabronionych prawem , a jedynie ślady po wykasowanych treściach w postaci
zahcowanych ikonek na niezaalokowanych miejscach na dysku można zarzucić sprowadzanie
i przechowywanie? pytanie 3 czy jeżeli biegły stwierdził , że nie było
rozpowszechniania prokurator może stwierdzić ściągnięcie przez P2P jest
równoznaczne z rozpowszechnianem,a przecież w danym momencie nikt nie musiałakurat
tego pliku w internecie szukać,czy taka interpretacja jest prawnie dopuszczalna?
jeśli ktoś zna odp. na te pytania bedę wdzięczny za pomoc. skomentuj
2008-12-28 09:46:39 | 212.244.138.* |
jeżeli ktoś ma problem zoskarżeniem za nielegalny winnrar i total mogę pomóc jak
wyjść z tego problemu. skomentuj
2009-01-02 15:07:12 | 85.198.220.* | TomekZi
"1pytanie;czy nieświadome ! ściągnięcie plików z
treściami zabronionymi przy pomocy P2P np film z treścią zakzaną, poczym po
zorientowaniu się że to nie to o co nam chodziło i wykasowaniu można po kilku
nmiesiącach zarzucić ,że ''sprowadzono,przechowywano w celu rozpowszechniania'' "

IMHO nie - z rozpowszechniania można się tylko uśmiać, a ściągnąć musiuałbyś
świadomie - jak ściągniesz trial WinRara a wgra Ci się zwierzęce porno to
to nie jest umyślne popełnienie przestepstwa.

"pytanie 2 czy ściągnięcie z sieci jest równiważne ze świadomym sprowadzeniem. "

Pewnie tak, to słowo są dosyć pojemne - ale to musi być świadome sprowadzenie.

"pytanie 3 jeżeli w czasie sprawdzania dysku przez biegłego nie bło zadnych
treści zabronionych prawem , a jedynie ślady po wykasowanych treściach w postaci
zahcowanych ikonek na niezaalokowanych miejscach na dysku można zarzucić
sprowadzanie
i przechowywanie? "

To były treści czy nie było? O jakich ikonkach mówisz?

"pytanie 3 czy jeżeli biegły stwierdził , że nie było
rozpowszechniania prokurator może stwierdzić ściągnięcie przez P2P jest
równoznaczne z rozpowszechnianem,a przecież w danym momencie nikt nie musiałakurat
tego pliku w internecie szukać,czy taka interpretacja jest prawnie dopuszczalna?"

Tak jest chyba "w celu rozpowszechniania" - więc jeśli się nie rozpowszechniło to
muszą udowodnić
że działałeś w celu - a z tego co wiem to nie jest takie proste przy założeniu
uczciwego procesu skomentuj
2009-01-03 10:58:09 | 83.7.26.* | dsafsdffd
Wie kto� z was ile kosztowa� WinRar w 2003, 2004 roku? skomentuj
2009-01-06 23:45:38 | 81.219.148.* | PRO PRO
To jakiś absurd - PRO przystępuje do pracy na podstawie informacji przekazanych od
policji. Czyli Policja nagania stowaryszeniu 100 % utargu, z którego PRO ma 25%. Też
chce mieć taki biznes. a jak ktoś będzie protestował to mu wjade z policją do domu,
zabiorę lapka, na którym później znajdą się nielegalne TC i Office. Zostanie
przestępcą. skomentuj
2009-01-28 17:44:18 | 83.7.105.* | Mark80
Witam! Bardzo bym prosił o pomoc, bo jestem w takiej sytuacji! skomentuj
2009-01-29 10:24:31 | 85.128.11.* | van der Erst
Bo Ci żyłka pęknie ;) Jak sobie przypomnę to coś tam pisałem, małe :P toto było,
służyło do redukcji n-wymiarowej macierzy (1024x1024) i jakoś się nie spinam, że
wszyscy w instytucie używają mojego softu, a i studenci nie wiedzieć skąd :D też
mają.

Dla twojej wiadomości, pisałem ten soft kilka miesięcy, więc może też powinienem
pójść do kolegów i zacząć zbierać opłaty licencyjne? Jak myślisz, po 5k EUR
wystarczy? Czy może od razu 10k krzyknąć?

Hm, jakoś mało miejsca na podpis :)

dr inż. Michael van der Erst, École Polytechnique de l'Université de Nantes, chwilowo
na gościnnych występach w Polsce. skomentuj
2009-02-22 10:57:18 | 212.244.138.* | OSKARŻONY
MARC80 ZGŁOŚ SIE skomentuj
2009-02-23 20:33:46 | 77.254.252.* | zapominalski
proszę o pomoc w podobnej sprawie, Acdsee 3.1 w wersji trial, interesują mnie też
szczegóły opisanej tu sprawy kompresorów, quntuakinte@interia.pl skomentuj
2009-03-04 20:04:44 | 89.161.44.* | Lelos
brawo !
rzecz jednak jeszcze polega na tym do czego program służy jeżeli użyje się go
jednorazowo, żeby wrzucić coś na swoją świeżo otrzymaną i oczywiście darmową witrynę
związaną z hobby, a nie biznesem, ciężko jest za ten akt płacić poważniejsze
pieniądze. skomentuj
2009-03-16 11:11:04 | 212.244.138.* | oskarżony
zgłaszam się do marc80 skomentuj
2010-01-14 15:16:10 | 83.11.64.* | 35435435454
wytykanie moze tylko wkurzyć sąd ja bym sie wkurzył jako sędzia nie wiem czy nie
zrobil bym sie zlosliwy skomentuj
2010-01-14 15:19:31 | 83.11.64.* | 345435435
a ja sram winrarowi do kociego pyska stawiam takie małe kupeczki skomentuj
2011-11-28 10:37:43 | 79.188.140.* | er1we
fuj skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-12-10 14:51
Kancelariaprawna24h:
Odpowiedzialność za transakcje dokonane kartą kredytową
Ciekawe informacje o nieautoryzowanych transakcjach i pomoc w odzyskaniu pieniędzy od banku[...]
2017-12-06 13:17
Fred Joseph:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Czy szukasz pożyczki na rozpoczęcie działalności gospodarczej lub na spłatę rachunków, dlatego[...]
2017-11-29 20:56
James Roland:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Jestem James Roland, z Polski. Kilka miesięcy temu moja firma poniosła wielką stratę. Niedługo[...]
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]