Znów ciekawostka w listach do redakcji. Napisała do nas Pani Krystyna z Borzęcina z następującym pytaniem: przyszły chlebodawca (Pani Krysia szuka pracy w normalnym przedsiębiorstwie, nic tajnego czy rządowego) żąda od niej, przy zatrudnieniu, zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego o niekaralności. I Pani Krystyna zapytuje się uprzejmie: czy tenże chlebodawca może tak, a może nie może?
Zacznijmy może od tego czym jest Krajowy Rejestr Karny. Otóż zgodnie z art. 2 ustawy o KRK jest to rejestr osób, które w szerokim rozumieniu popadły w konflikt z prawem: skazanych, tymczasowo aresztowanych, poszukiwanych listem gończym, etc. Art. 6 ustawy określa jakim osobom przysługuje prawo informacji o osobach, których dane zostały zgromadzone w Rejestrze; jest tam m.in. Prezydent RP, Marszałek Sejmu w odniesieniu do posłów, Marszałek Senatu w odniesieniu do senatorów, sądom, Trybunałom oraz policji i prokuraturze w związku z prowadzonymi postępowaniami... Lista jest długa, dlatego chętnych zapraszam do zapoznania się z treścią przepisu.
Interesująca nas -- a dokładnie Panią Krystynę -- norma zawarta jest w art. 6 ust. 1 pkt 10 ustawy o KRK, zgodnie z którym prawo uzyskania informacji o wpisach w KRK przysługuje także
pracodawcom, w zakresie niezbędnym dla zatrudnienia pracownika, co do którego z przepisów ustawy wynika wymóg niekaralności, korzystania z pełni praw publicznych, a także ustalenia uprawnienia do zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej
Oznacza to, iż uprawnienie do wnioskowania o zaświadczenie o niekaralności w odniesieniu do pracowników dotyczy wyłącznie ściśle określonych w ustawach stanowisk.
Przepisem takim mógaby być ustawa, na podstawie której jako pracownik funkcjonuje Czytelniczka, ale... nie jest, bo takiej ustawy nie ma.
Powstaje zatem pytanie: czy chlebodawca może zażądać przedstawienia przez kandydata do pracy takiego zaświadczenia, które pracownik in spe we własnym zakresie uzyska? (Co ciekawe -- w przypadku Pani Krystyny firma obiecuje, że da pieniądze na stosowne opłaty.)
Kwestię rodzaju danych osobowych, jakie pracodawca może żądać od pracowników określa art. 22(1) kodeksu pracy, zgodnie z którym
§ 1. Pracodawca ma prawo żądać od osoby ubiegającej się o zatrudnienie podania danych osobowych obejmujących:
1) imię (imiona) i nazwisko,
2) imiona rodziców,
3) datę urodzenia,
4) miejsce zamieszkania (adres do korespondencji),
5) wykształcenie,
6) przebieg dotychczasowego zatrudnienia.
(...)
§ 4. Pracodawca może żądać podania innych danych osobowych niż określone w § 1 i 2, jeżeli obowiązek ich podania wynika z odrębnych przepisów.
§ 5. W zakresie nieuregulowanym w § 1-4 do danych osobowych, o których mowa w tych przepisach, stosuje się przepisy o ochronie danych osobowych.
Jak zatem widać na załączonym obrazku: ani art. 22(1) par. 1 kp nie nakłada na pracownika obowiązku dostarczenia chlebodawcy zaświadczenia z Krajowego Rejestru Karnego o niekaralności, zaś par. 4 jednoznacznie -- oraz w sposób, który wyklucza interpretację rozszerzającą -- wyklucza możliwość żądania przez chlebodawcę dostarczenia informacji, jeśli nie wynika to z innej podstawy prawnej.
Pobieżnie przejrzałem normy, które mogą stanowić podstawę prawną do takiego żądania i znalazłem m.in.
- par. 1 pkt 3 Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 13 listopada 2003 r. w sprawie wykazu dokumentów, które dołącza się do wniosku o wydanie zezwolenia na wykonywanie działalności brokerskiej w zakresie ubezpieczeń albo reasekuracji,
- par. 4 ust. 4 pkt 4 Rozporządzenia MON z dnia 31 marca 2004 r. w sprawie służby wojskowej kandydatów na żołnierzy zawodowych,
- art. 12 ust. 5 pkt 3 Ustawy z dnia 4 marca 2005 r. o Krajowym Funduszu Kapitałowym (acz tylko w odniesieniu do 'osób, które mają istotny wpływ na decyzje inwestycyjne funduszu kapitałowego, w tym w szczególności członków jego organu zarządzającego albo osób prowadzących sprawy funduszu',
- art. 6 ust. 4 pkt 2 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o systemie tachografów cyfrowych (co za ustawa -- niech ją kule biją!)
- art. 24 ust. 2 pkt 6 Ustawy z dnia 18 września 2001 r. o podpisie elektronicznym (ale tylko w odniesieniu do osób wykonujących czynności certyfikacyjne)
(od razu mówię, że należy wziąć pod uwagę, iż część z tych obowiązków nałożone zostało nie tyle na pracowników, ile na podmioty prowadzące określoną działalność gospodarczą).
Na marginesie: może się okazać, że chlebodawca nie będzie miał podstaw do wrzucenia tych wydatków w koszty uzyskania przychodu, ponieważ jego poniesienie nie jest niczym uzasadnione.
Z powyższego jednoznacznie wynika, iż nie istnieje podstawa prawna do żądania przez chlebodawcę naszej Czytelniczki -- o ile nie aspiruje ona do stanowiska, co do którego obowiązek taki został ustanowiony przez przepis prawa (normy wskazane powyżej są bowiem 'odrębnymi przepisami' w rozumieniu art. 22(1) par. 4 kp) -- zaświadczenia o niekaralności.
Można także zaryzykować twierdzenie, iż proceder polegający na pokrywaniu przez kierowanego niezdrową ciekawością chlebodawcę kosztów wystąpienia o informację z Krajowego Rejestru Karnego jednoznacznie dowodzi, iż zamiarem przyszłego pracodawcy Pani Krystyny jest obejście przepisów prawa. Mówiąc wprost -- skoro przepisy nie dają nam możliwości uzyskania takich danych o osobie zatrudnianej, to my sobie przerzucimy ten obowiązek na kandydata, ale na wszelki wypadek (żeby nie było dymu) zapłacimy te 50 złotych.
W moim przekonaniu postępowanie takie może również stanowić przestępstwo, o którym mowa w art. 49 ust. 1 ustawy o ochronie danych osobowych, czyli przetwarzania danych bez stosownego uprawnienia, aczkolwiek tu prokuratura musiałaby rozważyć, na ile (wymuszona) zgoda pracownika jest 'ważniejsza' od jasnego przepisu kodeksu pracy.




Jest jeszcze ustawa o służbie cywilnej, ustawa o pracownikach samorządowych, ustawa o
pracownikach urzędów państwowych. skomentuj
Czasem naprawdę można się pogubić ;-) skomentuj
- w ustawie o służbie cywilnej jest tylko mowa, że osoba nie może być karana -- w
rekrutacji żąda się OŚWIADCZEŃ o niekaralności,
- w pracownikach samorządowych nic na ten temat nie widzę (?),
- i w tej trzeciej też nie... skomentuj
STOEN od razu w ogłoszeniu o pracę podaję, że trzeba mieć takie zaświadczenie
(stanowisko: magazynier) skomentuj
trafilam na ta strone by zasięgnąć cennych informacji na powyższy temat, ale....tak z
innej beczki, nawiasem mowiac badź tez nota bene....chyba sie zakochalam, dlaczego
zdecydowales sie byc starym kawalerem???? skomentuj
zaświadczenia z KRK i bedzie w stanie to udowodnić, to przed Sądem Pracy moze uzyskac
odszkodowanie. skomentuj
imię np. Olga i w ogóle mniej chromosomów "Y" ;) skomentuj