Zbrodniarz z przypadku (Twój wymarzony parlamentarzysta)
 Oceń wpis
   
Dokładnie w prima aprilis przyjęto projekt nowelizacji prawa karnego, zgodnie z którym penalizacji podlegać będzie także nieuprawniony dostęp do informacji zgromadzonych w komputerze, jeśli nastąpił on bez konieczności złamania jakichkolwiek zabezpieczeń w systemie.

To kolejne szokujące zaostrzenie przepisów, które serwuje nam władza -- niezależnie od barw politycznych -- w ostatnim czasie.
Obecne przepisy mówią, że odpowiedzialność ponosi wyłącznie osoba, która uzyskała dostęp do danych dla niej nieprzeznaczonych wskutek przełamania ustawionych przez właściciela danych zabezpieczeń. Wgląd w dane dostępne dla każdego -- co niekoniecznie oznacza dane udostępnione -- nie oznacza popełnienia przestępstwa; przyjmuje się bowiem, że administrator danych powinien dołożyć pewnej staranności w celu ich zabezpieczenia przed niepowołanymi osobami.

Propozycja rządowa oznacza dość radykalne wywrócenie dotychczasowych zasad na lewą stronę.
Jeśli przepis wejdzie w życie, za kratki będzie mógł trafić ten, kto choćby przypadkowo uzyska dostęp do danych, które zdaniem ich administratora nie są warte przedsięwzięcia nawet podstawowych środków bezpieczeństwa. Takie przestępstwo będzie można popełnić kompletnie nieumyślnie -- dłubiąc z nudów w internecie, na chybił-trafił wpisując kolejne ukośniki w wyimaginowanych katalogach ftp czy też klikając w znaleziony gdzieś odnośnik.

Jak tak dalej pójdzie to być może któregoś pięknego dnia prokuratorowi przyjdzie na myśl ścigać mnie np. za przeglądanie struktury folderów sunsite.icm.edu.pl (skoro można było kogoś oskarżać o działanie na szkodę firmy GNU General Public Licese Free Software Foundation Inc. -- praktycznie z pierwszej ręki znam opowieść o pytaniu o "nalepkę od Debiana" -- to dlaczego nadgorliwy urzędnik nie może wpaść na tak doskonały pomysł?). Zresztą jak czytam informację o organizowanej przez Senat RP konferencji pt. "Jak stworzyć prawo autorskie na miarę XXI wieku - pierwsze kroki" to już się troszkę boję... Anglicy mawiają, iż nikt nie może być pewien swego życia, zdrowia i majątku (no i się doigrali)...

... pytanie: czy naprawdę jesteśmy na to skazani? Czy musimy polegać na politykach, dla których polityka to wyłącznie ciemiężenie ludzi, którym system polityczny miesza się z systemem nakazów i zakazów, dla których pieniądz publiczny służy wyłącznie do załatwiania publicznych stanowisk?
A może zdaniem Czytelników -- podobnie jak zdaniem autora tego skromnego blogaska -- przyszedł już czas, aby skończyć z tą obłudą, z jajogłowymi politykami, którzy potrafią wyłącznie puszyć się w swoich naleśnikowatych krawatach i mizdrzyć do telewidzów -- ukrywając w ten sposób swoją kłamliwość, głupotę, brak wyobraźni oraz żądzę kontrolowania każdego naszego ruchu, słowa, myśli, czynu?

Zdradzę Wam, Moi Wielce Czcigodni Czytelnicy, iż nie jest moim zamiarem pisanie kolejnego manifestu libertariańskiego. Po prostu chciałbym nakłonić Was do dwóch prostych łamigłówek: pierwsza z nich to udzielenie odpowiedzi na prostą ankietkę o wymarzonego parlamentarzystę (będzie wisieć na jedynce Lege Artis do końca kwietnia); druga -- czy Waszym zdaniem jest możliwość choćby spróbować coś zmienić?
A gdyby była taka możliwość -- to czy warto?
Komentarze (11)
Wykłady akademickie chronione... Stormtroopers of the CopyRight

Komentarze

2008-04-06 01:17:18 | *.*.*.* | Quake
Projekt nowelizacji [0]
Nie jestem ekspertem od prawa karnego ale jeśli sie nie mylę, to mowa jest o tym
projekcie:

http://ms.gov.pl/projekty/proj07130a.rtf

„Art. 267. § 1. Kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do informacji dla niego nie
przeznaczonej, otwierając zamknięte pismo, podłączając się do sieci
telekomunikacyjnej lub przełamując albo omijając elektroniczne, magnetyczne,
informatyczne lub inne szczególne jej zabezpieczenie,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 2.Tej samej karze podlega, kto bez uprawnienia uzyskuje dostęp do całości lub
części systemu informatycznego.
§ 3.Tej samej karze podlega, kto w celu uzyskania informacji, do której nie jest
uprawniony, zakłada lub posługuje się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym
urządzeniem lub oprogramowaniem specjalnym.
§ 4.Tej samej karze podlega, kto informację uzyskaną w sposób określony w § 1 i 2
ujawnia innej osobie.
§ 5. Ściganie przestępstwa określonego w § 1-4 następuje na wniosek
pokrzywdzonego.”;

„Art. 269a. Kto, nie będąc do tego uprawnionym, przez transmisję, zniszczenie,
usunięcie, uszkodzenie, utrudnienie dostępu lub zmianę danych informatycznych, w
istotnym stopniu zakłóca pracę systemu komputerowego lub sieci teleinformatycznej,
podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.”;

W uzasadnieniu projekltu wskazuje się, że:

"Zmiany dotyczące przepisu art. 267 § 1 K.k. oraz art. 269a k.k. mają na celu
implementację do polskiego porządku prawnego Decyzji ramowej 2005/222/WSiSW z dnia 24
lutego 2005 r. w sprawie ataków na systemy informatyczne. Powołana Decyzja ramowa
ustanawia szereg prawnokarnych mechanizmów zmierzających do wzrostu skuteczności
działań służących zwalczaniu ataków na systemy informatyczne, zawierając w
szczególności zobowiązanie do pena¬lizacji czynów polegających na nielegalnym
dostępie do systemu infor-matycznego, nielegalnej ingerencji w taki system oraz
nielegalnej ingerencji w dane.
Nie wszystkie z tych zachowań są aktualnie penalizowane w polskim prawie karnym, co
czyni konieczną modyfikację niektórych przepisów w sposób prowadzący do pełnej ich
zgodności z wymaganiami wynikającymi z Decyzji ramowej."

Treść decyzji ramowej jest tutaj:

http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:L:2005:069:0067:0071:PL:PDF

Jeśli spojrzymy do art. 2 i 3 decyzji ramowej, to dostrzeżemy, że jest tam mowa o
karalności WYŁĄCZNIE zachowań UMYŚLNYCH. Ponadto decyzja ramowa mówi, że jako
przestępstwo mają być traktowane JEDYNIE wypadki, "które nie są wypadkami mniejszej
wagi". Wygląda więc na to, że polski projekt ustawy idzie dalej niż tego wymaga UE.
Polecam ten cytat z uzasadnienia polskiej ustawy:

"Polskie Towarzystwo Informatyczne postuluje, aby w projektowanych przepisach art.
267 § 1 i art. 269 a Kodeksu karnego zawinienie odgraniczyć tylko do winy umyślnej.
(...) Uwagi te nie zostały uwzględnione."

Pozdrawiam i przepraszam za obszernośc komentarza. skomentuj
2008-04-06 02:14:15 | 83.21.6.* | przepla
Re: Zbrodniarz z przypadku (Twój wymarzony parlamentarzysta) [3]
>Wygląda więc na to, że polski projekt ustawy idzie dalej niż tego wymaga UE.
>Polecam ten cytat z uzasadnienia polskiej ustawy:
@Quake:

>"Polskie Towarzystwo Informatyczne postuluje, aby w projektowanych przepisach art.
>267 § 1 i art. 269 a Kodeksu karnego zawinienie odgraniczyć tylko do winy umyślnej.
>(...) Uwagi te nie zostały uwzględnione."

I słusznie uwagi te nie zostały uwzględnione. PTI domagało się umieszczenia
bezpośrednio w treści przepisu klauzuli umyślności. Tymczasem art. 8 k.k. stanowi:
"Zbrodnię można popełnić tylko umyślnie, występek można popełnić także nieumyślnie,
jeżeli ustawa tak stanowi."
Zbędnym (i nieprawidłowym z punktu widzenia prawidłowej legislacji) byłoby więc
umieszczenie bezpośrednio w rzeczonych przepisach klauzuli umyślności. Oczywistym
jest bowiem, że przestępstwa z 267 i 269a k.k. są przestępstwami umyślnymi. skomentuj
2008-04-06 09:44:38 | *.*.*.* | olgierd
Feler polega jednak na tym, że skoro owe dane nie będą musiały być w żaden sposób
zabezpieczone, to o odpowiedzialności za nieautoryzowany dostęp mogę się dowiedzieć
dopiero w momencie, kiedy zapukają mi do drzwi smutni panowie dwaj.

Dotąd mechanizm był prosty: grzebię sobie w sieci, wchodzę na różne katalogi itd.,
jak widzę, że jest wymagany pass -- wycofuję się. Odtąd admin będzie mógł olać
kwestię jakichkolwiek zabezpieczeń, poczekać, aż mu ktoś przejrzy pliki -- aby
następnie wpaść na świetny pomysł 'to był nieautoryzowany dostęp, wzywamy policję!'.


Jesteśmy coraz bliżej myślozbrodni. skomentuj
2008-04-06 10:09:57 | 79.184.41.* | wariat2k
Czy ankieta powyżej należy do tych samofałszujących się bo nic nie można wypełnić?
;-)
Co do myśli o eliminacji "hwasta" ;-) myślisz, że gdyby zrobić katalog
http://www.tajne-dane.pl/zastrzeżone numery totka/ dorobić do nich jakiś
http://tnij.org/test i rozesłać po sejmie to wystarczy? skomentuj
2008-04-06 15:20:21 | *.*.*.* | olgierd
Tak, opracowując ankietę wiedziałem, że zawsze wyjdzie na moje ;-) skomentuj
2008-04-07 03:22:52 | *.*.*.* | batwing
Re: Zbrodniarz z przypadku (Twój wymarzony parlamentarzysta) [0]
Cosik mi się zdawa, że nie bez znaczenia jest w tym przypadku sprawa wycieknięcia
teledysku do "Precious" DM. Vagla dosyć obszernie o tym pisał swego czasu. skomentuj
2008-04-07 16:31:06 | 82.139.12.* | zenobia
Re: Zbrodniarz z przypadku (Twój wymarzony parlamentarzysta) [0]
widocznie politycy zatrzymali sie w PRLu, wtedy nie bylo internetu i sie nie trzeba
bylo znac :/
od czego oni maja asystentow ? skomentuj
2008-04-08 01:21:38 | 212.2.109.* | kofolekmatolek
Re: Zbrodniarz z przypadku (Twój wymarzony parlamentarzysta) [1]
Jak świat światem to każdy wybrany ciągnie za sobą ogon rodzin i kolesi a kiedy
wyczają forse to skubią aż im się napełnią banki szwajcarskie i nie oglądają się na
nikogo z podatników,którzy ich wybierali.Tak jest dopuki ów ogoniarze nie nabiorą
szacunku do prawa i ludzi im podległych.Dlatego socjalizm ma wielką przewage nad
demokracją i kapitalizmem,bo te ostatnie są tylko po to aby napaść pustke chciwców i
bufonów zarozumiałych do szpiku kości uważających się za pępek świata kosztem ludu
pracujacego czyli podatnika.Pozdrawiam garbatych skomentuj
2008-04-08 08:03:29 | *.*.*.* | olgierd
... a ten pierwszy jest tylko po to, aby napaść na tych drugich ;-) skomentuj
2008-04-08 14:28:54 | 213.241.95.* | Autor!
Re: Zbrodniarz z przypadku (Twój wymarzony parlamentarzysta) [1]
A jak Pan Szanowny to robi, że dołączając hiperłącze odsyła do określonej strony,
podczas gdy moje odsyla do strony głównej? skomentuj
2008-04-08 15:26:27 | 82.139.12.* | zenobia
moze wystarczy wpisac http:// do adresu ? skomentuj

bezczelna reklama:

Firma Prawnicza Lege Artis
www.LegeArtis.org

O mnie
Olgierd Rudak
Jesteś na stronie czasopisma internetowego "Lege Artis", które ukazywało się od 17 listopada 2006 r. do 16 maja 2014 r.
Najnowsze komentarze
2017-10-13 06:09
Gina Acampora:
O ochronie wizerunku złodziei
Nazywam się Gina Acampora i rozmawiam dzisiaj jako najszczęśliwszy człowiek na całym dzikim[...]
2017-10-10 01:40
jance:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Witam wszystkich, Nazywam się Ketesha Frank, jestem z Alabama, Stanów Zjednoczonych, jestem tu,[...]
2017-10-05 19:48
ArturZpl:
Rekordowe odszkodowanie za spam
Teraz to też my będziemy mogli starać się o odszkodowanie. Szukając informacji na ten temat -[...]
2017-10-02 10:03
CARO CATO:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
¿Necesita dinero para iniciar un negocio propio ...? ¿Necesita dinero también pagar[...]
2017-09-04 13:15
Walls:
Uważajcie na oszustów sprzedających samochody z UK
Dobry dzień,   Jesteśmy prawowitym, renomowanym rządowym pożyczkodawcą. Jesteśmy firma[...]