Z pewnym takim jakby niedowierzaniem obserwuję koncert obłudy w sprawie wydania przez polskie organy ścigania siepaczom Łukaszenki dowodów w sprawie rzekomego przestępstwa karnoskarbowego popełnionego przez białoruskiego opozycjonistę -- co umożliwiło jego aresztowanie. (Przypomnieć w tym miejscu warto, że rzecz polega na tym, że Białoruś nie toleruje nie tylko wolnej prasy i knowań przeciwko władzy, ale i zbierania na te knowania kasy poza granicami kraju.)
W repertuarze obłudników pojawiły się zapewnienia, że dane dotyczące Alesia Bialackiego i jego procederu "ukrywania dochodów" zostały wydane przez nadgorliwość polskiej prokuratury -- i przez pomyłkę. Bo przecież polscy śledczy, realizując wniosek o pomoc prawną, nie znaleźli w nim "żadnych informacji, które mogłyby wskazywać na to, że dotyczył on działacza opozycyjnego lub jego działalności opozycyjnej".
Przecież to normalne, że totalitarne reżimy powinny informować, iż żądane informacje posłużą do represjonowania opozycji, dzięki czemu demokratyczna władza będzie miała szansę się zastanowić -- współpracować czy odmówić.
Odrębną partyturę zapisuje -- oczywiście na ulubionym Twitterze -- szef naszego MSZ, który raczył przeprosić "w imieniu Rzeczpospolitej" (prawidłową nazwę naszego państwa przypomniał sobie dopiero po jakimś czasie...) za "karygodny błąd".
No ja właśnie w ten "karygodny błąd", w to bicie się w piersi -- nie wierzę.
Owszem, nigdy nie powiem, że polska prokuratura współpracuje z reżimem Łukaszenki. Rzecz w tym, że polskie państwo współpracuje -- przytomnie zauważa to Klaus Bachmann w felietonie dla "Gazety Wrocław" -- z każdym państwem, które jest stroną tych samych międzynarodowych konwencji o ściganiu piorących brudne pieniądze czy o łapaniu terrorystów, etc.
Stąd też nie widzę możliwości -- chociaż bardzo bym tego chciał! -- żeby nasze władze odmówiły Białorusi podania na tacy dokumentów na przepływy finansowe Alesia Bialackiego. Niechby raz to uczyniono, niechby ludzie Łukaszenki to sobie zapisali -- a już mielibyśmy pewność, że wszyscy nasi "skarbowi terroryści" wialiby z rodziną i kasą za wschodnią granicę -- pewni, że nikt ich stamtąd do Polski nie wyda.
Problemem nie jest bowiem walka z demokratyczną opozycją czy też wspieranie tych zmagań przez polski rząd. Problemem jest wyposażanie się państw w uprawnienia do tyranizowania swoich obywateli -- choćby na tle podatkowym -- oraz podejmowanie przez te państwa wzajemnej współpracy we wzajemnym zaprowadzaniu tyranii (choćby podatkowej). Dopóki będą takie narzędzia, dopóty byle reżim będzie miał możliwość ich używania dla swoich -- wybitnie niecnych -- celów.




Bądźmy szczerzy, ludzie którzy ujawnili te dane muszą być kretynami... skomentuj
może i sobie przypomniał, ale niepotrzebnie:
http://so.pwn.pl/zasady.php?id=629457
redaktor proponuje zniesienie podatków? skomentuj
dla naszego dobra na czele) podpisuję się obiema rękami – tzn. podpisuję się
przeciw nim.) skomentuj
kompletnie nie opłacało się kombinować -- bo zawsze zapłacić będzie prościej i
taniej, niż wiać z nimi gdzie raki zimują.
PS patrząc na treść Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, nasze państwo nazywa się
"RzeczYpospolitą" Polską. Więc jeśli mowa o naszej ojczyźnie, uprasza się o
stosowanie formy "Rzeczypospolita". skomentuj
Nic dodać, nic ująć. skomentuj
kto co - Rzeczpospolita
kogo czego - Rzeczypospolitej
Uprasza się PT redaktora o uważniejsze czytanie konstytucji skomentuj
Jakoś nie dziwi mnie fakt ze panstwo jednoczesnie chce byc dobrym Janosikiem (albo
przynajmniej sposikujacym z nim wiesniakiem) i siepaczem pana hrabiego. Udzielanie
informacji prokuraturze białoruskiej jest okej ale pod warunkiem ze to nie sa
dzialacze opozycyjni? Nie wierze w taka przebieglosc polskich sluzb ktore takim
dzialniem chcialyby do dzialalnosci opozycyjnej sklonic wiekszosc białoruskich
kryminalistow. Nie znam sie na polityce miedzynarodowej ale czy takie dzialanie to
nie jest udawanie glupka? "Tak, wspolpracujemy z rezimem, i tak wiemy ze torturuja
wiezniow ale dzialamy tylko na 50%". Ciekawe jakim oburzeniem zareagowalby minister
gdyby Białorusini powiedzieli ze nie udostepnia informacji dotyczacych kogokolwiek
kto nie jest zwiazany z obecnie panujaca partia (czyli jest w opozycji). skomentuj
Jaka zdrada? Dobrze zrobili. Nie ma mentalności Kalego, Ukrywanie dochodów jest
przestępstwem. No, ale nie w Polsce. Opozycjoniści wszystkich krajów łączcie się.
Kombinujcie i lewą kasę i do Polski. Przynajmniej będziemy bogatsi od Szwajcarii. Czy
mądrzejsi? To zupełnie inna sprawa.
Tak na marginesie. Skąd oni mają kasę? Tak jak nasi? No i mamy solidarność... skomentuj
posłuchaj co mówisz, wszyscy tu teoretyzują a tu chodzi o żywego porządnego
człowieka, który teraz ma kłopoty! To nie jest jakiś gangster czy tak samo
nazwalibyście np. Wałęsę, który pewnie złamał jakieś tam przepisy w PRLu? skomentuj
Państwo Polskie współpracuje z Białorusią na wielu płaszczyznach,
jak z kazdym innym Państwem
nie można tylko trochę współpracować - bo to reżim i itp
Taka pomoc prawna działa w obie strony
Skąd nasi śledczy wezmą informacje o wątku "Białoruskim" przy badaniu śmierci pana
Leppera?
może Bialoruś odmówi danych bo to biedny szykanowy opozycjonista był? skomentuj
przesyłać miesiącami, urzędnik może dostać ustne polecenie z samej góry - że
bezprawne? No i co z tego? Się prawo dorobi, jak będzie trzeba. Albo usunie mącących. skomentuj
wspolnika Dubienieckiego. skomentuj
Dzisiaj w RMFie było bodajże powiedziane, że wniosek białoruski był obciążony brakami
formalnymi. Czyli prawidłowo, zamiast udzielać odpowiedzi, winni byli wezwać Białoruś
do uzupełnienia braków. I potem się martwić - czy i jak realizować. O ile jest to
prawdą - ktoś poszedł na skróty i chciał zrobić dobrze Łukaszence, więc słusznie
poleciały dymisje w PG.
http://prawoczylewo.blogspot.com/ skomentuj
prosze pana gdyby nie ŁUKASZENKA to już dawno Białoruś zostałaby wchłonięta przez
Rosję. Teraz już Rosja oficjalnie się do tego przymierza więc w INTERESIE POLSKI jest
aby pan ŁUKASZENKA był prezydentem JAK NAJDŁUŻEJ !!! dlatego też Polska powinna
pomagać Łukaszence bo to leży w naszym interesie narodowym. skomentuj
Otczyzny.
I tak, uważam, że prawo podatkowe powinno być takie, żeby tylko szaleńcy musieli
ukrywać się za granicami Polski ze swoim majątkiem. skomentuj
Obniżyć podatki... w efekcie czego zmniejszyć zatrudnienie w skarbówce... i w ten
sposób masz zwiększyć ściągalność podatków? Wiesz jak to jest jeśli chodzi o kasę -
ci co mówią, że teraz nie płacą bo za duże, ale jak się zmniejszą to będą płacić - to
tak tylko mówią. Płacić dalej nie będą. A ci co teraz płacą wyłącznie dlatego bo boją
się wtopy - to po zmniejszeniu podatków nie będą płacić, bo co ich i tak nie złapią.
Olgierd, proszę - wyjedź do Kazachstanu i tam rób swoje eksperymenty ok? Tu się
ludziom całkiem dobrze żyje, nie chcemy tu budować drugiej Etiopii. skomentuj
uszczelnianie systemu fiskalnego. skomentuj
U Mnie na wsi porzucona paczka świadczy jedynie o tym, że jakiś baca za dużo popił i
zostawił flaszkę na polu. Mój Burek od razu wywącha flaszkę i nie trzeba nic
detonować. A te miastowe to takie durne, a jeszcze chcieliby opodatkować bacę za
pędzenie bimbru.
Pozdrowienia dla baców i dla chłopów, którzy są potęgą,
GŁUPI JASIO ZE WSI skomentuj